DAJ CYNK

Test telefonu Lenovo P2

Dodane przez: Marian Szutiak (msnet)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 63833

Jeśli zadamy sobie pytanie, jaka jest największa wada współczesnych smartfonów, prawdopodobnie jedną z najczęstszych odpowiedzi będzie zbyt krótki czas pracy na akumulatorze. A gdyby tak umieścić w smukłej obudowie telefonu pojemną "baterię" czy nawet umożliwić użycie takiego smartfonu w charakterze powerbanku do zasilania innych urządzeń? Otrzymamy wtedy Lenowo P2, który jest tematem niniejszej recenzji.



Jeśli zadamy sobie pytanie, jaka jest największa wada współczesnych smartfonów, prawdopodobnie jedną z najczęstszych odpowiedzi będzie zbyt krótki czas pracy na akumulatorze. A gdyby tak umieścić w smukłej obudowie telefonu pojemną "baterię" czy nawet umożliwić użycie takiego smartfonu w charakterze powerbanku do zasilania innych urządzeń? Otrzymamy wtedy Lenowo P2, który jest tematem niniejszej recenzji.

Dane techniczne:

  • Metalowa obudowa, Corning Gorilla Glass 3,
  • Wymiary: 153 x 76 x 8,3 mm, masa: 177 g,
  • 5,5-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości Full HD (1080 x 1920 pikseli, 401 ppi), czujnik oświetlenia,
  • Ośmiordzeniowy chipset Qualcomm MSM8953 Snapdragon 625 (Cortex-A53 @2 GHz, 14 nm),
  • Grafika Adreno 506,
  • 4 GB RAM, 32 GB pamięci masowej,
  • Czytnik kart microSD (do 256 GB) zamiennie z kartą nanoSIM,
  • Android 6.0.1 (test na oprogramowaniu P2a42_S062_170117_ROW),
  • Główny aparat 13 Mpix, matryca Sony, przysłona obiektywu F/2.0, autofocus oparty na detekcji fazy, podwójna diodowa lampa, filmy 2160p@30fps, 1080p@30fps,
  • Przedni aparat 5 Mpix, przysłona obiektywu F/2.2, filmy 1080p@21fps,
  • LTE Cat6 (300/50 Mb/s), Wi-Fi a/b/g/n/ac DualBand, Bluetooth 4.1, GPS z A-GPS, GLONASS, cyfrowy kompas, microUSB 2.0 z USB OTG, NFC,
  • Czytnik linii papilarnych,
  • Radio FM z funkcją nagrywania audycji,
  • Niewymienny akumulator litowo-jonowy o pojemności 5100 mAh, szybkie ładowanie, zasilanie innych urządzeń.

Zestaw testowy zawierał smartfon Lenovo P2 w kolorze Graphite Grey, ładowarkę 24 W (2A, 5,2-12V) z odłączanym przewodem USB o długości prawie 100 cm, złącze USB-OTG (przejściówka z microUSB na pełnowymiarowe USB A), słuchawki douszne z mikrofonem, kluczyk SIM, przeźroczyste etui oraz krótką angielsko-polską instrukcję obsługi i kartę gwarancyjną.

Wygląd zewnętrzny i wyświetlacz

Lenovo P2 to bardzo dobrze wykonany, elegancki smartfon, którego wyglądu nie będziemy się wstydzić w konfrontacji ze sprzętem z górnych półek cenowych. Metalowa obudowa typu unibody jest idealnie spasowana, a całość, pomimo olbrzymiej pojemności akumulatora, jest zgrabna i dobrze leży w dłoni. Także 177 gramów w tym przypadku nie jest wartością bardzo dużą. 5,5 calowy wyświetlacz nie ułatwia obsługi jedną ręką, jednak producent dał nam rozwiązanie tego problemu w postaci trybu pracy jedną ręką, który aktywujemy rysując palcem na ekranie literę "C".



Przejdźmy do rozmieszczenia poszczególnych elementów urządzenia. Z tyłu, patrząc od góry, znajdziemy okrągły obiektyw głównego aparatu, który nie tylko nie wystaje ponad otaczającą go powierzchnię, ale jest lekko zagłębiony, co stanowi bardzo dobre zabezpieczenie szkła przed przypadkowym zarysowaniem. Poniżej obiektywu umieszczona została podwójna, dwukolorowa diodowa lampa doświetlająca, a pod nią logo NFC. Na dole producent umieścił swoje logo i podstawowe informacje o modelu oraz miejscu produkcji. Boki urządzenia, stanowiące z plecami jedną całość, to gniazdo audio i dodatkowy mikrofon na górze, gniazdo micro-USB oraz otwory głównego głośnika i głównego mikrofonu na dole, przyciski głośności i przycisk zasilania po prawej oraz szufladka na karty nano-SIM (zamiast jednej z kart możemy tu umieścić kartę pamięci) po lewej. Na uwagę w tym miejscu zasługuje umieszczony także na lewym boku przełącznik, który uruchamia tryb "Awaryjne oszczędzanie energii".

Przewiń w dół do następnego wpisu