DAJ CYNK

Motorola razr 5G: elegancja warta grzechu. Tnie powietrze i portfel

Dodane przez: Anna Rymsza (Xyrcon)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 15414


Motorola razr 5G to coś więcej niż telefon. To również ozdoba, powrót do klasyki, a z drugiej strony ogromny krok w przyszłość. To także najtańszy składany telefon, jaki można kupić jesienią 2020 roku. Czy warto? Jeszcze jak!

O czym mowa? O telefonie składanym w poprzek, który do tego jest bardzo mały. Motorola razr 5G ma giętki ekran P-OLED o przekątnej 6,2 cala. Ekran jest niemal całkiem płaski po rozłożeniu. Niemal, bo w miejscu, gdzie ekran się zgina, da się wyczuć drobne nierówności. To oczywiste – tu pod ekranem nie ma niczego sztywnego.

Nie jest to jeden z tych ekranów, które zajmują cały front telefonu. Bryła została zaprojektowana tak, by nawiązywała do serii razr z początków XXI wieku. Nie jest to wada w tym modelu, nawet ma to pewien urok. Za wadę uważam to, że widoczne są elementy zawiasów. To zaburza delikatną elegancję telefonu.

Motorola razr 5G

Motorola razr 5G składa się w elegancką bryłę o bardzo przyjemnych krawędziach. Rozłożony razr 5G ma wymiary 169,2 × 72,6 × 7,9 mm, złożony zaś 91,7 × 72,6 × 16 mm – akurat tyle, by zmieścił się w dłoni. Telefon waży 192 gramy. Na zewnątrz znajduje się ekran OLED o przekątnej 2,7 cala, przykryty Gorilla Glass. Co można na nim zrobić? Zaskakująco dużo. Jego działanie możesz zobaczyć na poniższym filmie.

Oczywiście można zakończyć rozmowę, zamykając telefon. To wspaniałe uczucie. W ogóle korzystając z Motoroli razr 5G mam uczucie obcowania ze sprzętem bardzo porządnym i luksusowym. To połączenie Szkła, aluminiowej obudowy i stalowego zawiasu.

Motorola poprawia co się da

Motorola razr 5G to drugi składany smartfon Motoroli  z „nowej” serii razr. Skoro drugi, spodziewam się, że ulepszony. I tak rzeczywiście jest. Poprawki są naprawdę wartościowe względem Motoroli razr z 2019 roku.

Przede wszystkim nowy razr 5G ma miejsce na kartę nano-SIM. Aktualnie można wybrać, czy telefon będzie działał z fizyczną kartą, z eSIM czy z oboma na raz. Poza tym akumulator został powiększony z 2510 do 2800 mAh, co w tym modelu jest bardzo potrzebne. Wciąż nie ma szału, ale zmiany idą w dobrym kierunku. Kolejną dobrą zmianą jest oczywiście łączność 5G i dostosowane do niej anteny w górnej i dolnej części telefonu.

Wymiary nowej Motoroli razr 5G są podobne do poprzedniej generacji, ale nowa jest lżejsza o 13 gramów, mimo że konstrukcja ma więcej szkła i metalu. Nowa wersja ma też więcej RAM-u i dwukrotnie więcej miejsca na dane.

Najlepsza zmiana to zmiana ceny. Motorola razr debiutowała w listopadzie 2019 roku w cenie 7299 zł. Motorola razr 5G weszła do Polski z ceną 6499 zł na metce. Wszystko jest lepsze, a do tego jest taniej – takie zmiany lubię!

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł.

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu