DAJ CYNK

Polska technologia może naprawić Internet

18.04.2018

Dodane przez: msnet

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 5469

Ważne 7

1

To rozwiązanie może naprawić Facebooka - powiedziała na konferencji prasowej w Nowym Jorku Brittany Kaiser, była dyrektor Cambridge Analytica, która dołączyła do zespołu IOVO. Polski projekt wspiera również Jeffrey Wernick - inwestor, który finansował takie startupy, jak Uber i Airbnb.



To rozwiązanie może naprawić Facebooka - powiedziała na konferencji prasowej w Nowym Jorku Brittany Kaiser, była dyrektor Cambridge Analytica, która dołączyła do zespołu IOVO. Polski projekt wspiera również Jeffrey Wernick - inwestor, który finansował takie startupy, jak Uber i Airbnb.

Wielkie korporacje i hurtownie danych przywłaszczają cyfrowe informacje na nasz temat, handlują nimi za naszymi plecami zarabiając ogromne kwoty - powiedziała Brittany Kaiser, była dyrektor Cambridge Analytica, firmy zamieszanej w wyciek danych z Facebooka. Jej zdaniem jednym z podstawowych i notorycznie łamanych praw człowieka we współczesnym świecie, jest prawo do zarządzania własnymi danymi. Egzekwowanie takiego prawa może być możliwe dzięki technologii IOVO (Internet of Value Omniledger), opracowanej przez Polaków. To rozwiązanie może naprawić Facebooka i pozostałe portale społecznościowe, diametralnie zmieniając zasady gry - powiedziała dziennikarzom Kaiser.

IOVO opiera się na technologii DAG. Jest to blockchain (bloki informacji zapisywane kryptograficznie w rozproszonym rejestrze) czwartej generacji, który pozwala na bezpieczne przechowywanie cyfrowych informacji i kontrolowanie dostępu do nich, a także na pobieranie mikropłatności za udostępnienie naszych danych.

Teraz każdy internauta będzie mógł samemu decydować komu i w jakim zakresie udostępnia dane, a za każde wyświetlenie otrzyma stosowne wynagrodzenie - powiedział Krzysztof Gagacki, twórca IOVO. Do tej pory na takich informacjach zarabiały duże firmy. Dzięki naszemu rozwiązaniu odzyskamy nad nimi kontrolę i sami będziemy je monetyzować. To koniec dzikiej inwigilacji i wyzysku.

Rynek rozwiązań opartych o technologię blockchain osiągnął w 2017 roku wartość 415,5 mln dolarów, a do roku 2022 może być wart już ponad 7,5 mld dolarów. Firmy sięgają po nią przede wszystkim ze względu na transparentność, najwyższy poziom bezpieczeństwa i brak możliwości niepożądanej ingerencji w zapisane treści. Jest to obecnie najbezpieczniejsza forma przechowywania informacji, co tym bardziej przemawia za polskim projektem IOVO, którego możliwości dostrzegł między innymi Jeffrey Wernick, inwestor znany z zaangażowania w takie projekty, jak Uber i Airbnb.

Nie możemy mówić o sobie, że jesteśmy wolnymi ludźmi, gdy nie posiadamy prawa do własnych danych - powiedział Wernick.


Od lewej: Jeffrey Wernick, Brittany Kaiser i Krzysztof Gagacki

Infrastruktura IOVO stanowi fundament, na którym będą powstawać zdecentralizowane aplikacje. To nowa internetowa konstytucja obiegu danych, która przyznaje fundamentalne prawa własności i prywatności danych wszystkim użytkownikom. Portale takie jak Facebook mogą się z nią zintegrować, by w transparentny i kontrolowany sposób korzystać z danych swoich użytkowników. Na tym jednak nie kończą się zastosowania IOVO. Jak przewiduje Gagacki, z opracowanej przez Polaków sieci korzystać będą między innymi banki, kupując od jej użytkowników dostęp do informacji potrzebnych w procesach scoringowych. Dzięki nowej technologii może wzrosnąć także skuteczność targetowania reklam online. Internauci będą mogli sprzedawać hurtowniom danych indywidualnie wyselekcjonowane i dokładniejsze dane niż te zbierane obecnie za pośrednictwem plików cookies lub innych metod śledzenia użytkowników sieci.

W sieci IOVO każde wyświetlenie danych wymaga zgody ich właściciela oraz uiszczenia na jego rzecz stosownej mikroopłaty. W ten sposób użytkownik wybiera, jakie dane chce w danej sytuacji zmonetyzować. Może również odrzucić propozycję zachowując pełną anonimowość. W praktyce oznacza to, że internauci będą mogli partycypować w budżetach reklamowych. To początek "data democracy" - powiedział Gagacki.

IOVO ma szansę naprawiać problem z danymi w sieci, o którym mówi dziś cały świat, jednak nikt nie ma pomysłu, jak wyzwolić ludzkości z cyfrowych wyłudzeń. Prawne regulacje tu nie wystarczą. Sprawy zaszły za daleko. Z tego impasu może wyzwolić nas wyłącznie technologia zabezpieczająca nasz internetowy kapitał - powiedziała była dyrektor Cambridge Analytica.



Więcej informacji o IOVO można znaleźć na stronie iovo.io.

Zobacz: [Aktualizacja] Współzałożyciel WhatsAppa zachęca do usunięcia konta z Facebooka
Zobacz: Facebook pod lupą Federalnej Komisji Handlu
Zobacz: Facebook broni się, że bez handlu danymi byłby płatny

Źródło tekstu: IOVO

Komentarze
Zaloguj się