DAJ CYNK

HTC uważa, że 5G zmieni kształt smartfonów

11.03.2018

Dodane przez: Isand

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 4502

Ważne 2

2

Współzałożycielka HTC Cher Wang uważa, że rozwój sieci 5G pozwoli na rewolucję w sferze smartfonów. W tym twierdzeniu nie byłoby nic oryginalnego, gdyby nie jedna rzecz. Tajwanka mówi o stronie estetycznej.



Współzałożycielka HTC Cher Wang uważa, że rozwój sieci 5G pozwoli na rewolucję w sferze smartfonów. W tym twierdzeniu nie byłoby nic oryginalnego, gdyby nie jedna rzecz. Tajwanka mówi o stronie estetycznej.

Rozwój 5G ma pozwolić na zmniejszenie wymaganej mocy obliczeniowej. Dzięki temu telefony mają wyglądać inaczej niż obecne "prostokąty, które kochamy". Tak przynajmniej uważa Cher Wang. Trzeba przyznać, że jej firma dobrze by się czuła w takim świecie. Firma z Republiki Chińskiej już eksperymentowała przy okazji HTC U11. Wtedy oryginalnym pomysłem Tajwańczyków było ściskanie urządzenia.

Jednak by doczekać czasów z innym kształtem komórek... HTC musi najpierw przetrwać. A to może być ciężkie, skoro wartość akcji firmy spadła z około 44 dolarów do 2 dolarów w ciągu siedmiu lat.

Źródło tekstu: Cher Wang, wł

Tagi: 5g htc
Komentarze
Zaloguj się
21. ~gość
0

2018-03-13 19:11:10

@troip A po co tkwić w daleko bardziej restrykcyjnych normach niż wskazują pomiary i zdrowy rozsądek? Przecież to nie będzie jakiś skok do megawatów tylko doprowadzenie do tego że to będzie wogóle działać, bo nie miałoby prawa działać przy bezsensownie ograniczonych parametrach. To wszystko jest dla zdrowia pomijalne, zapewniam cię że instalacje elektryczne w ścianach promieniują bardziej i 24/24, i ludzie kabli ze ścian nie wyrywają.Polska to jest taki śmieszny kraj który nie tam gdzie trzeba widzi zagrożenia, u nas nadal jest mentalność "po co segregować śmieci" a ludziom robi się wodę z mózgu że ich śladowe promieniowanie zabije. Prędzej utoną w śmieciach.

Odpowiedz

20. t r o i p
0

2018-03-13 15:01:44

gość, napisałem ci w komentarzu pod artykułem:"Telefon komórkowy cię nie zabije, ale lepiej być ostrożnym".Że w Polsce będzie wprowadzane 5G, i już w tym roku zaczną się prace nad wdrażaniem tej technologii i w tym celu Ministerstwo cyfryzacji planuje rozszerzyć dostęp do nieruchomości i infrastruktury technicznej, oraz znieść zakazy i restrykcyjne normy dotyczące promieniowania dla infrastruktury telekomunikacyjnej.I właśnie nie obawiałbym się gdyby nie zamierzali obniżać tych norm.Po co znosić obowiązujące normy, skoro sieć 5G tak jak piszesz wykorzystuje bardzo małe moce?Chętnie usłyszę jakiś logiczny argument, bo coś tu się nie trzyma kupy.

Odpowiedz

19. ~gość
0

2018-03-13 13:30:14

@17 Normy u nas obowiązujące są daleko bardziej rygorystyczne niż mówi zdrowy rozsądek, efektem jest to że takie słabe pokrycie sygnałem LTE ma nasz kraj i taka konieczność dobudowy lokalizacji zamiast zwiększyć dopuszczalne moce istniejących, nie ma żadnych ale to żadnych badań wprost udowadniających rzekomy negatywny wpływ na zdrowie i związek z zachorowaniami powodowanymi przez PEM. To są jakieś spekulacje nawiedzonych pseudonaukowców którzy zwalczają akurat nie to co trzeba.Identycznie jest z paleniem papierosów, czy jest szkodliwe? Dla jednych tak, dla innych nie. Znam przypadki gdzie babcia blisko 90 lat paliła papierosy bez filtra i dobrze żyła, umarła bez żadnych nowotworów, jak to wyjaśnić? Genetyka, o tym decyduje genetyka.Są ludzie którzy nie palą i umierają na nowotwory płuc. Poprostu ludzi da się zaszeregować do grup ryzyka a te mają podłoża genetyczne i wszystko wszystkim nie szkodzi tak samo.Wracając do meritum, nie ma co siać niepotrzebnej paniki, w Polsce są tak rygorystyczne normy PEM że nie ma się czego obawiać, i tyle. A dyskusje o 5G możemy toczyć jak jakiekolwiek 5G o znanych parametrach zostanie uruchomione w Polsce.

Odpowiedz

18. ~zenON
0

2018-03-12 07:45:50

@4 - " częstotliwości między 30 KHz a 300 GHz do grupy czynników prawdopodobnie rakotwórczych" , czyli właściwie należy natychmiast wszystko wyłączyć !!!! Bardzo zastanawiające w cytacie jest słowo "PRAWDOPODOBNIE" które mówi wszystko i nic zarazem...

Odpowiedz

17. t r o i p
0

2018-03-11 23:48:12

Do końca lat do końca lat 50 palenie uznawano za nieszkodliwe dla zdrowia.Popularności palenia sprzyjało także kino. Na ekranie zaciągały się największe gwiazdy: Marlena Dietrich, Humphrey Bogart, James Dean. Jean Gabin nieomal nie wyjmował papierosa z ust. To sprawiało, że palenie było sexy. Lata 50. to apogeum popularności papierosów. Palili wszyscy i wszędzie: w samolotach, lokalach, studiach telewizyjnych. Papierosy reklamował nawet św. Mikołaj. Papieros stał się symbolem nowoczesnego społeczeństwa i ikoną kultury konsumpcyjnej, wtopił się w miejski krajobraz. Miał stanowić wytchnienie od szybkiego tempa życia i presji, jakim poddawał człowieka rozpędzony świat. Dane z Wielkiej Brytanii wskazują, że w latach 50. paliło tam 64 proc. mężczyzn i 37 proc. kobiet. W Polsce niepalący mężczyzna był traktowany jako chory, palacze stanowili 80 proc. męskiej społeczności. „Większość lekarzy pali Camele”; tak głosiły slogany reklamowe.A, kto dziś przy zdrowych zmysłach powie, że palenie jest nieszkodliwe dla zdrowia?Wot zagwozdka, co?

Odpowiedz

16. ~Zdzichu
0

2018-03-11 23:47:40

Sieć 5G to będzie bardzo krótka fala, a im krótsza fala tym odbiór gorszy.Sieć nadajników musi być utkana jak nić pajęcza żeby to działało.No i trzeba do rozbudowy doliczyć protesty, bo znając życie "chłop żywemu nie przepuści"

Odpowiedz

15. t r o i p
0

2018-03-11 23:41:40

Cd,Co więcej, zasady dopuszczalności doświadczeń na ludziach związanych równieżz wprowadzeniem sieci 5G i zwiększeniem emisji RF-EMF reguluje pochodzący z 1945 roku Kodeks Norymberski, w którym napisano:„Nie powinno przeprowadzać się żadnego eksperymentu, co do którego z góry można mieć wątpliwości czy nie doprowadzi do śmierci lub uszkodzeń organizmu ludzkiego”.A jak wiadomo z dotychczas opublikowanych prac naukowych, sieć 5G stanowi realne niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia ludzkiego.O niebezpieczeństwie tym informuje nawet Europejska Agencja Ochrony Środowiska:„Istnieje wiele przykładów na to, jak w przeszłości, po zignorowaniu zasady ostrożności, mieliśmy do czynienia z poważnymi i często nieodwracalnymi szkodami wyrządzonymi zdrowiui środowisku. Trzeba pamiętać, że ekspozycja na czynnik szkodliwy może trwać wiele lat, zanim jego szkodliwość zostanie dowiedziona”.Moim zdaniem jest to bardzo wiarygodne.

Odpowiedz

14. t r o i p
0

2018-03-11 23:38:00

gość,Mówisz?Istnieje potwierdzony związek między tym polem a wzrostem zachorowań na nowotwory, wzrostem ilości szkodliwych wolnych rodników, uszkodzeń genetycznych, zmian strukturalnych i funkcyjnych układu rozrodczego, luk w pamięci i trudności w uczeniu się, zaburzeń neurologicznych i ogólnego złego samopoczucia.Objawy te coraz częściej pojawiają się u Europejczyków, którzy narażeni są na długoletnią ekspozycję na pole elektromagnetyczne i sieci bezprzewodowe.W 2016 Europejska Akademia EUROPAEM stwierdziła, że:„[…]istnieją silne dowody na to, że długoterminowa ekspozycja na pole elektromagnetyczne może powodować wzrost zachorowań na nowotwory, Alzheimera i bezpłodność. Częściej jednak mamy do czynienia z objawami nadwrażliwości na EMF, m.in. bólami głowy, trudnościamiz koncentracją, problemami ze snem, depresją, brakiem energii, zmęczeniem i symptomami grypopodobnymi”.Ignorowanie zasady ostrożnościW swoim apelu lekarze i naukowcy zwracają uwagę na fakt, że upowszechnienie technologii 5G ignoruje przyjętą w 2005 roku przez Unię Europejską zasadę ostrożności, która głosi, że:„Jeśli istnieje ryzyko, nawet słabo rozpoznane przez naukowców, że działalność człowieka mogłaby doprowadzić do nieakceptowalnej szkody, to należy podjąć wszelkie działania mające na celu niedopuszczenie lub minimalizację skutków tej szkody”.Tym samym, zgodnie z przyjętą przez Radę Europy w 2011 roku „Rezolucją 1815”:„Należy podjąć wszelkie uzasadnione kroki w celu zmniejszenia ekspozycji na pole elektromagnetyczne, głównie częstotliwości radiowe emitowane przez telefony komórkowe, szczególnie w przypadku dzieci i młodych ludzi, najbardziej narażonych na zachorowania na nowotwory mózgu”.Co więcej, zasady dopuszczalności doświadczeń na ludziach związanych równieżz wprowadzeniem sieci 5G i zwiększeniem emisji RF-EMF reguluje pochodz

Odpowiedz

13. ~gość
0

2018-03-11 23:08:04

@4 troip Te "badania" amerykańskich pseudonaukowców to kompletne bzdury. Wg tej teorii już powinieneś dziś nieżyć.Właśnie sedno tkwi że 5G musi się opierać na wielu lokalizacjach pracujących z małymi mocami bo będących właśnie blisko siebie co powoduje pomijalne skutki. Nie istnieją żadne poważne badania ani tym bardziej dowody że PEM serwowane w Europie a zwłaszcza u nas przy tak rygorystycznych normach mają jakikolwiek wpływ na zdrowie.

Odpowiedz

12. Zakrza
0

2018-03-11 22:25:52

Nie mam pojęcia o czym on pieprzy. Telefony HTC NIE są prostokątami.

Odpowiedz

11. t r o i p
0

2018-03-11 22:20:05

Zdzichu,Jest to jakieś wyjście, ale nie jestem pewien czy będzie mi się podobało chodzenie w masce antysmogowej i klatce Faradaya.

Odpowiedz

10. ~Zdzichu
0

2018-03-11 22:17:56

W średniowieczu 5G by zdało egzamin, na rycerzy by nie działało:-)

Odpowiedz

9. ~Zdzichu
0

2018-03-11 22:13:05

@4, być może wraz z rozwojem sieci 5G, projektanci przyjdą nam z pomocą i wszyją w ubrania klatki faradaya, które zatrzymają te fale elektromagnetyczne:-)

Odpowiedz

8. ~Malczik
0

2018-03-11 21:30:54

Nie kupię HTC nigdy więcej, choć miałem 3 telefony tej marki. Dlaczego? A dlatego, iż ostatni model psuł się na potęgę i wciąż ta sama wada- żółta kreska na monitorze. Serwis z Janek wymieniał monitor, 3 miesiące spokoju i znów problem. I tak dociągnąłem do 4 naprawy, zagroziłem pozwem i zażądałem wymiany na nowy. I otrzymałem nowy telefon i- UWAGA- gwarancja się skończyła, a na monitorze telefonu pojawiła się żółta kreska!!!I nigdy więcej HTC, bo skoro serwis w Jankach i HTC mają swoich klientów głęboko gdzieś, to i ja mam HTC w tym samym miejscu.Kupowałem modele flagowe HTC. Miesiąc temu kupiłem 2 Samsungi S8 i chwalę sobie.O HTC pozostało niemiłe wspomnienie.

Odpowiedz

7. septum
0

2018-03-11 21:17:54

HTC i ich przypuszczenia nie powinny być liczone nigdzie, tak jak oni na rynku

Odpowiedz