Wojna o 2 nm. Android może wyprzedzić Apple

Walka o dominację na rynku procesorów mobilnych wchodzi w nową, decydującą fazę. TSMC uruchamia masową produkcję w litografii 2 nm, a pierwsi gracze już dzielą tort. Qualcomm i MediaTek mają sprytny plan, jak ograć giganta z Cupertino.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Wojna o 2 nm. Android może wyprzedzić Apple

Apple bierze prawie wszystko

TSMC oficjalnie ruszyło z produkcją w procesie N2, czyli nowej litografii 2 nm. Jak można było się spodziewać, gigant z Cupertino zarezerwował dla siebie lwią część mocy przerobowych. Apple chce wykorzystać ten proces w nadchodzących układach A20 i A20 Pro. Dla konkurencji zostały jedynie okruchy z pańskiego stołu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Qualcomm i MediaTek nie zamierzają jednak składać broni. Zamiast walczyć o resztki standardowego procesu N2, obaj producenci celują w coś lepszego. Ich przyszłe flagowce, czyli Snapdragon 8 Elite Gen 6 oraz Dimensity 9600, mają bazować na usprawnionym węźle N2P.

N2P to as w rękawie Androida

Przejście na proces N2P nie jest tylko kwestią dostępności linii produkcyjnych. Ta technologia oferuje realne korzyści w wydajności. Przecieki mówią o wyższych taktowaniach procesora względem standardowego 2 nm dla Apple'a. Dzięki temu smartfony z Androidem mogą wreszcie dogonić iPhone’y w testach jednego rdzenia.

Różnica w czystej wydajności między N2 a N2P wynosi około 5%. Wydaje się to małą wartością, ale w świecie technologii to często "być albo nie być". Qualcomm i MediaTek potrzebują każdego ułamka mocy, aby zniwelować przewagę Apple'a w efektywności energetycznej.

Walka o każdą sekundę na baterii

Obecne flagowce Qualcomma mają jeden problem. Aby pokonać produkty firmy Apple w benchmarkach, Snapdragon 8 Elite Gen 5 musi zużywać znacznie więcej energii. Nowy proces N2P ma to zmienić. Lepsza litografia pozwoli ograniczyć apetyt na prąd i zmniejszyć wydzielanie ciepła.

To jednak nie koniec asów w rękawie. Snapdragon 8 Elite Gen 6 oraz Dimensity 9600 mają wspierać nowe pamięci LPDDR6 oraz szybkie magazyny danych UFS 5.0. To może dać im przewagę w codziennym użytkowaniu, której Apple nie zniweluje samym procesorem. Na ostateczne starcie musimy jednak poczekać do końcowych miesięcy tego roku.