OpenAI stawia na TSMC. Czy NVIDIA ma się czego bać?
Król sztucznej inteligencji stojący m.in. za ChatGPT może rozważać ochłodzenie relacji z Zielonymi. OpenAI pracuje podobno nad własnymi układami do pracy z AI.

Litografia TSMC A16 pojawi się najwcześniej w 2026 roku
Najnowsze informacje sugerują, że do tego grona może dołączy także OpenAI, czyli firma stojąca za ChatGPT. Amerykanie pracują bowiem nad własnymi układami do pracy ze sztuczną inteligencją.
Jak donosi azjatycka redakcja Economic Daily News, OpenAI prowadzi rozmowy z TSMC. Tematem jest stworzenie nowego zakładu produkcyjnego, który odpowiadałby za produkcję akceleratorów AI. Miałyby one korzystać z nowej, nieskończonej jeszcze litografii TSMC A16 i zostać wykorzystane przy usłudze Sora.



Sora jest nadchodzącym modelem sztucznej inteligencji, który pozwala na zamianę tekstu na wideo oraz rozszerzanie już istniejących materiałów. Pierwsze efekty wyglądają bardzo obiecująco i realistycznie.
Część branżowych analityków podchodzi sceptycznie do tych doniesień. Podkreślany jest ogromny koszt takiej inwestycji, który może się nie zwrócić. Inni zwracają jednak uwagę, że pozwoliłoby to OpenAI uniezależnić się od NVIDII, aktualnego lidera na rynku układów do pracy z AI.
Obojętnie jednak czy OpenAI wejdzie we współpracę z TSMC, czy nie to na efekty poczekamy jeszcze długie lata. Aktualny plan wydawniczy Tajwańczyków zakłada wprowadzenie procesu A16 do masowej produkcji w 2026 roku. A to przy optymistycznym założeniu, że nie pojawią się żądne komplikacje i opóźnienia.