Masz ten czytnik ebooków? Ta funkcja odmieni sposób, w jaki czytamy

A co jeśli połączyć ebooka i audiobooka w jednym? Kindle i Audible oferują bardzo ciekawą, nową opcję, która może totalnie odmienić sposób, w jaki korzystamy z czytników książek.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Masz ten czytnik ebooków? Ta funkcja odmieni sposób, w jaki czytamy

Immersive Reading łączy ebooki z audiobookami

Audible i Kindle wprowadzają tryb Immersive Reading, który jednocześnie odtwarza audiobooka i podświetla tekst w ebooku. To nie jest jak wcześniejsza funkcja Whispersync, która potrafiła zapamiętać i zaznaczyć w ebooku, gdzie skończyliśmy, a następnie mogliśmy wznowić tę samą książkę w formie audiobooka z tego samego momentu (lub na odwrót). Cały "myk" polega na tym, że teraz można czytać ebooka i mieć odtwarzany audiobook jednocześnie, a ekran Kindla będzie podświetlał w czasie rzeczywistym tekst, który jest aktualnie czytany.

Dalsza część tekstu pod wideo

Można się oczywiście zastanowić, czy to nie brzmi jak przeładowanie zmysłów i czy w ogóle to ma sens? No i na pewno nie dla każdego się takie podejście sprawdzi, ale potencjalnie założenie jest takie, że narracja prowadzi nas przez tekst, a oczy mają punkt zaczepienia. To trochę jak turbo‑dopamina dla skupienia, gdzie dźwięk trzyma rytm, a wzrok nie pozwala odpłynąć myślom. Może się to wyjątkowo przydać osobom, które kochają czytać, ale łatwo się rozpraszają.

Największy efekt widać tam, gdzie audiobooki zwykle zawodzą. Gdy słuchasz w ciszy, bez zajętych rąk, mózg lubi odpłynąć — i nagle orientujesz się, że narrator mówi już od pięciu minut, a ty nie pamiętasz ani słowa. Immersive Reading eliminuje ten problem. Podświetlany tekst daje kotwicę, a połączenie dwóch bodźców sprawia, że łatwiej utrzymać uwagę i realnie zapamiętać treść. To szczególnie pomocne przy książkach tzw. literatury faktu, gdzie liczy się każde zdanie, ale też przy wieczornym czytaniu, kiedy oczy już trochę odmawiają współpracy.

Tryb świetnie działa również jako "rozpędzacz" czytania. Wystarczy kilka stron z narracją, by wejść w rytm i kontynuować już samodzielnie. A jeśli musimy wstać z dowolnego powodu z kanapy i np. coś zrobić w kuchni, narracja po prostu idzie dalej.

Niestety to rozwiązanie ma też wady, gdyż jest ograniczone do ekosystemu Amazona, a więc sklepu Amazon, urządzeń Kindle i platformy audiobooków Audible. Na dodatek, aby skorzystać z Immersive Reading trzeba zakupić osobno ebooka i audiobooka (o ile w ogóle istnieją te dwa formaty dla tej konkretnej książki). Czasami ta druga forma jest dostępna ze zniżką, ale w praktyce oznacza to zwiększony wydatek.