Nintendo szykuje już kolejnego Switcha
Chociaż szczegółowych informacji jest mało, a sytuacja rynkowa trudna, to i tak wystarczyło to do pobudzenia wyobraźni entuzjastów mobilnego grania.
Jeszcze do niedawna Nintendo uchodziło za jedną z najbardziej zamkniętych firm w branży gier. Każdy wyciek traktowano niemal jak akt sabotażu, a nasyłanie przez Japończyków prawników na internautów było czymś na porządku dziennym. Ostatnie lata pokazały jednak, że ta aura tajemnicy wyraźnie się kruszy. Przykładów nie trzeba daleko szukać, bo informacje o Nintendo Switch 2 krążyły po sieci na długo przed oficjalną premierą.
Najbardziej prawdopodobny wydaje się model Switch 2 Lite
I wygląda na to, że japoński gigant niczego się nie nauczył. Zauważono bowiem na portalu Nintendo do zarządzania kontami niewykorzystywany dotąd kod modelu figurujący jako "OSM". Dla porównania, obecny Switch 2 funkcjonuje w systemach firmy pod oznaczeniem "BEE". To jednak dopiero początek, bo serwis zawiera również grafiki przypisane do poszczególnych konsol. W przypadku kodu OSM serwer zwraca poprawny obraz, a nie błąd, jak ma to miejsce przy losowych lub nieistniejących oznaczeniach.
Sama grafika nie daje podstaw do snucia daleko idących teorii, bo jest identyczna z tą wykorzystywaną przy obecnym modelu. Trudno jednak nie połączyć kropek. W społeczności natychmiast pojawiły się spekulacje o możliwym Nintendo Switch 2 Lite, zwłaszcza w kontekście niedawnych wypowiedzi prezesa firmy. Shuntaro Furukawa mówił on bowiem o chęci dotarcia z konsolą do młodszych użytkowników.
I think I've discovered something interesting, but I have no idea what it implies: On Nintendo's Account Portal, there's an unused model code under the name "OSM". (The Switch 2's model code is BEE.) The portal has images for each Switch model, and requesting OSM returns an image of a Switch 2.
— sky :3 (@dootsky.re) 15 stycznia 2026 07:59
[image or embed]
Potencjalna tańsza wersja sprzętu brzmi kusząco, ale sytuacja rynkowa może skutecznie ostudzić entuzjazm. Niedobory pamięci RAM i rosnące ceny komponentów uderzają obecnie w całą branżę elektroniczną. Jeśli trend się utrzyma, nie tylko trudno będzie znacząco obniżyć cenę wariantu Lite, ale nawet podstawowy model Switcha 2 może z czasem podrożeć.