DAJ CYNK

Sensacja na Marsie. Czym jest tajemnicze spaghetti

Patryk Łobaza (BlackPrism)

Kosmos

Sensacja na Marsie. Oto, czym jest tajemnicze spaghetti

Łazik Perseverance dokonał dość niecodziennego odkrycia na Marsie. Jego czujniki zagrożenia zarejestrowały obiekt o wyglądzie spaghetii. Czym w rzeczywistości jest to znalezisko?

Łazik Perseverance została wysłany na Czerwoną Planetę w ramach misji MARS 2020 i już od ponad roku bada dno krateru Jezero, jednego z najbardziej obiecujących miejsc na Marsie pod względem potencjalnych odkryć. Te w ostatnim czasie stają się dość niecodzienne. Nie tak dawno informowaliśmy o tym, że łazik zaobserwował lśniący obiekt, który okazał się być kawałkiem koca termicznego. Łazik był nim okryty podczas lotu i lądowania.

Tajemniczy obiekt na Marsie. Wyglądem przypomina spaghetti

Tym razem Perseverance dostrzegł równie niecodzienny obiekt, co poprzednio. Obraz udostępniony przez NASA pochodzi z przedniej kamery do unikania zagrożeń, która obserwuje krajobraz, aby chronić łazik podczas jazdy lub korzystania z ramienia. Możemy zobaczyć na fotografii poskręcany obiekt, którego wygląd został porównany do spaghetti i wygląda jak poskręcany sznur. 

Czym jest tajemniczy obiekt znaleziony na Marsie? Na pewno nie jest to typowy widok na Czerwonej Planecie. Naukowcy nie podali jeszcze jednoznacznego wyjaśnienia, lecz najbardziej sensowną odpowiedzią wydaje się być to, że jest to kolejny ludzki śmieć. Bardzo możliwe, że jest to część kapsuły, w której Łazik został zesłany na Marsa.

Trzeba pamiętać, że do lądowania doszło w kraterze, a siła zderzenia z powierzchnią sprawiła, że wiele części zostało zmiażdżonych lub rozerwanych. Do tego trzeba dodać silne wiatry wiejące na Marsie. Zatem widok zanieczyszczeń sprowadzonych przez człowieka może nie być rzadki.

Zobacz: Koniec świata. Chiny ujawniają, jak chcą ratować Ziemię
Zobacz: Mars zagrożeniem dla ludzkości. Naukowcy ostrzegają

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: NASA

Źródło tekstu: NASA

Przewiń w dół do następnego wpisu