Wyścig o kontrolę nad mózgiem. Pekin może wyprzedzić Waszyngton
Chociaż jeszcze 10 lat temu brzmiało to jak coś z filmów i książek Sci-Fi, to teraz powoli staje się rzeczywistością. A pracuje nad tym zaskakująco wiele firm.
Chiny przyspieszają w wyścigu o dominację w technologii interfejsów mózg-komputer (tzw. BCI) i coraz częściej pojawiają się głosy, że w najbliższych latach mogą wyprzedzić USA. Wszystko za sprawą silnego wsparcia państwa oraz rosnącego zainteresowania inwestorów. Jednym z najgłośniejszych przykładów jest firma NeuroXess, która w zaledwie kilka lat od powstania zdążyła przeprowadzić udane testy z udziałem ludzi.
Chińskie rozwiązanie jest mniej inwazyjne, ale wolniejsze
Według dostępnych informacji w Państwie Środka działa już około dziesięciu programów badań klinicznych nad inwazyjnymi BCI. Celem jest stworzenie dwóch lub trzech firm światowej klasy do 2030 roku. NeuroXess coraz częściej wymieniane jest jako jeden z głównych kandydatów do tej roli.
Chiński start-up założony w 2021 roku zdążył już zaprezentować efekty swojej pracy. Jeden z pacjentów sparaliżowanych dzięki wszczepionemu implantowi był w stanie sterować kursorem komputera. Co istotne, korzystanie z systemu rozpoczęło się zaledwie pięć dni po operacji.
Warto podkreślić, że wyścig nie dotyczy wyłącznie implantów inwazyjnych. W dłuższej perspektywie celem jest takie udoskonalenie technologii, aby zabiegi chirurgiczne były mniej skomplikowane lub wręcz zbędne. W Chinach sprzyja temu efekt skali - więcej danych oznacza niższe koszty, więcej użytkowników i kolejne porcje danych do analizy.
Co ciekawe, NeuroXess wykorzystuje siatkę z poliimidu i metalu, która osadzana jest na powierzchni mózgu, bez wnikania w jego tkankę. To odmienna koncepcja niż ta stosowana przez amerykański Neuralink, gdzie wykorzystuje się cienkie nici wprowadzane bezpośrednio do wnętrza mózgu w celu rejestrowania sygnałów neuronowych.
Jednak drużyna Elona Muska mają pewną przewagę - wydajność. Neuralink osiąga przepustowość ok. 10 bitów na sekundę, a przypadku NeuroXess mowa o ok. 5,2 bitach na sekundę. Różnica jest więc spora, ale wyścig o prymat w technologii BCI dopiero się rozkręca. Jeśli obecne tempo zostanie utrzymane, to w najbliższych latach możemy być świadkami przetasowań na globalnej scenie.