Przeczytaj dokładnie. Taka wiadomość tekstowa to początek oszustwa

Oszuści nadal chętnie sięgają po metodę polegającą na podszywaniu się za członka rodziny. W wyniku tego typu manipulacji 66-letni mieszkaniec powiatu ryckiego stracił 15 tysięcy złotych.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Przeczytaj dokładnie. Taka wiadomość tekstowa to początek oszustwa

Oszuści czyhają na nasze oszczędności

Policjanci ustalili, że mężczyzna otrzymał wiadomość tekstową z nieznanego numeru telefonu. Nadawca podawał się za jego syna, tłumacząc, że doszło do uszkodzenia telefonu i dlatego korzysta z nowego numeru. Rzekomy syn zwrócił się do 66-latka z prośbą o pilną pomoc finansową, od razu przekazując wszystkie dane potrzebne do wykonania przelewu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Trzy szybkie przelewy miały załatwić sprawę

Mężczyzna był przekonany, że pomaga swojemu synowi i nie podejrzewał nawet próby oszustwa. Zgodnie z prośbą, zrealizował trzy przelewy natychmiastowe. Łącznie na wskazane przez przestępców konto przelał 15 tysięcy złotych. Sprawcy wykorzystali fakt, że szybkie przelewy utrudniają cofnięcie transakcji. 

Po kilku dniach, rzekomy syn, ponownie skontaktował się z ojcem. Tym razem prosił o pieniądze na mechanika, ale suma o jaką poprosił sprawiła, że mężczyzna nabrał podejrzeń. Fałszywy syn zażyczył sobie 12 tysięcy złotych.

66-latek postanowił skontaktować się bezpośrednio ze swoim synem i okazało się, że wcześniejsze wiadomości były oszustwem. Pokrzywdzony zgłosił sprawę także w banku, składając reklamację. Policja prowadzi dochodzenie mające na celu ustalenie sprawców. 

Policja przypomina - najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest bezpośredni kontakt z bliską osobą lub skonsultowanie sprawy z innym członkiem rodziny.