Opera One R3. Porządek w kartach i AI, które streszcza YouTube
Opera wypuściła właśnie nową wersję swojej flagowej przeglądarki. One R3 stawia na porządek w kartach i znacznie szybszą sztuczną inteligencję.
Kolorowe wyspy zaprowadzą porządek
Funkcja Tab Islands, czyli Wyspy Kart, doczekała się dużych zmian. Teraz każdą grupę kart możemy nie tylko nazwać, ale i oznaczyć kolorem. Przeglądarka sama łączy powiązane strony w estetyczne grupy. Dzięki temu praca staje się bardziej intuicyjna.
Wyszukiwanie konkretnej karty w gąszczu otwartych okien bywa irytujące. Opera chce ten problem rozwiązać raz a dobrze. Kolorowe oznaczenia pozwalają błyskawicznie zidentyfikować projekt, nad którym aktualnie pracujemy.
Sztuczna inteligencja zyskała kontekst
Nowa Opera wprowadza odświeżoną sztuczną inteligencję. Producent oparł ją na architekturze silnika agentycznego z projektu Neon. Efektem jest o 20% szybsze generowanie odpowiedzi. AI potrafi teraz analizować treść konkretnej karty lub całej grupy stron.
Najciekawszą nowością jest wsparcie dla serwisu YouTube. AI wbudowane w przeglądarkę potrafi "oglądać" filmy razem z nami. Możemy zapytać o konkretny fakt z nagrania lub poprosić o podsumowanie długiego materiału. To ogromna oszczędność czasu przy nauce online.
Początek nowego roku może być przytłaczający, ale to właśnie teraz jest czas na działanie. Dziś przekazujemy w wasze ręce najlepszą przeglądarkę do jednoczesnej pracy z narzędziami AI, stronami internetowymi i usługami, a wszystko to w pięknej oprawie wizualnej i dźwiękowej.
Praca na czterech kartach jednocześnie
Opera uprościła też sposób testowania nowości. Zamiast osobnej wersji beta, w ustawieniach pojawił się tryb "Early Bird". Jedną z pierwszych funkcji dostępnych w tym module jest nowy tryb dzielenia ekranu.
Do tej pory Opera pozwalała na podgląd dwóch stron obok siebie. Teraz użytkownicy mogą wyświetlić aż cztery karty naraz. Do wyboru są różne układy, w tym wygodna siatka. To idealne rozwiązanie dla osób korzystających z dużych monitorów.
Pasek boczny z usługami Google
Przeglądarka staje się coraz bardziej modułowa. W pasku bocznym pojawiły się zintegrowane usługi Gmail oraz Kalendarz Google. Nie trzeba już otwierać nowych kart, aby sprawdzić pocztę czy plan dnia.
Ważnym elementem aktualizacji są też nowe motywy wizualne. Najciekawszy z nich, o nazwie Sonic, powstał we współpracy ze Spotify. Tło przeglądarki reaguje w nim na rytm muzyki, której aktualnie słuchamy. Towarzyszą temu dedykowane pejzaże dźwiękowe, które mają koić zmysły podczas pracy.