Uważaj, gdy „znajomy” prosi o BLIK-a. Poznaj Kubę Podszywacza
BLIK ruszył z nową kampanią edukacyjną, która ma otworzyć nam oczy. Jej głównym bohaterem jest Kuba Podszywacz. To postać stworzona po to, by pokazać, jak łatwo dajemy się nabrać w sieci.
Oszustwo na BLIK, czyli nie daj się podszywaczom
Mechanizm działania oszustów jest banalnie prosty. Przestępca potrzebuje tylko kodu BLIK i Twojego potwierdzenia w aplikacji. Jeśli to zrobisz, pieniądze znikają z konta w kilka sekund. Kampania "Metoda na Podszywacza" ma nas nauczyć, jak rozpoznawać takie sytuacje, zanim będzie za późno.
Oszuści w social mediach
Wszystko zaczyna się od słabego hasła. Przestępcy szukają kont, które nie mają włączonego dwuetapowego logowania (2FA). Gdy już wejdą na Twój profil, zaczynają pisać do znajomych z listy kontaktów. Wykorzystują naturalny odruch pomocy bliskiej osobie.
Kampania uświadamia, że ryzyko pojawia się znacznie wcześniej niż w momencie płatności – zaczyna się na niezabezpieczonym profilu społecznościowym, które można ochronić choćby dodatkowym potwierdzeniem logowania. W działaniach z Kubą Podszywaczem pokazujemy ten schemat krok po kroku: od włamania na konto, przez manipulację w rozmowie, aż po moment, w którym użytkownik widzi w aplikacji bankowej kwotę, odbiorcę płatności i ma szansę powiedzieć „stop”. System BLIK został zaprojektowany tak, aby maksymalnie chronić użytkownika, dlatego każdy etap jest w pełni przejrzysty, a wszystkie operacje wymagają świadomego potwierdzenia.
Wciąż dajemy się nabierać
Problem leży w naszych nawykach. Z badań wynika, że 8 na 10 osób słyszało o dwuetapowym logowaniu. Niestety, aż 20% z nas nadal nie wie, jak to właściwie działa. Na Facebooku czy w usługach Google dodatkowe zabezpieczenie to wciąż tylko opcja. To ogromne ułatwienie dla złodziei.
Eksperci od bezpieczeństwa biją na alarm. Twoje dane nie powinny być chronione tylko wtedy, gdy sam o to zadbasz. Standardem powinno być obowiązkowe potwierdzanie logowania na nowym urządzeniu. To najprostszy sposób, by zatrzymać większość ataków.
Bezpieczeństwo użytkowników nie powinno zależeć wyłącznie od ich wiedzy i czujności. Nie powinno być opcją dodatkową, ukrytą głęboko w ustawieniach konta społecznościowego. Dlatego uważamy, że dwuskładnikowe uwierzytelnianie powinno stać się standardem, szczególnie w usługach takich jak komunikatory, poczta e-mail czy serwisy społecznościowe. Każdy dostawca takiego konta powinien inicjować konieczność obowiązkowego dwuskładnikowego logowania. Połączenie mocnych zabezpieczeń po stronie platform i świadomych reakcji użytkowników znacząco ograniczyłoby skuteczność Podszywaczy.
Policja ostrzega: to plaga naszych czasów
W akcję zaangażowała się również Komenda Główna Policji. Funkcjonariusze codziennie przyjmują zgłoszenia od osób, które straciły oszczędności życia. Często wystarczyłaby jedna chwila zastanowienia lub krótki telefon do znajomego, aby zweryfikować prośbę.
Oszustwa polegające na podszywaniu się pod znajomych to obecnie jedno z popularnych zagrożeń w sieci. Każdego dnia przyjmujemy zgłoszenia od osób, które straciły oszczędności w wyniku manipulacji prowadzonej przez przestępców. Dlatego działania edukacyjne, realizowane we współpracy z partnerami instytucjonalnymi i sektorem finansowym, są niezwykle istotne. Świadomy użytkownik to użytkownik bezpieczniejszy.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, odwiedź stronę podszywacze.pl. Znajdziesz tam porady i filmy, które pokazują techniki manipulacji. Pamiętaj o hashtagu #StopPodszywaczom i zawsze sprawdzaj, komu naprawdę wysyłasz pieniądze.