DAJ CYNK

Test ultrabooka Huawei Matebook X

09.02.2018

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 28727

Matebook X to pierwszy ultrabook w ofercie Huaweia. Cienki, ładny, dobrze wyposażony. Czy warty swojej ceny? Przekonajmy się.



Kiedy ultrabooki wchodziły na rynek ludzie patrzyli na nie nieufnie. Dziwne, bardzo cienkie, bez napędu płyt... Jak żyć? Dzisiaj to zdecydowanie jedne z lepszych narzędzi do pracy i niezbędny zakup dla każdego, kogo obowiązki nie przykuwają na stałe do jednego, konkretnego biurka.

Jako, że ultrabooki robi dzisiaj niemal każdy, swojego przedstawiciela w tym segmencie urządzeń musiał mieć Huawei. Chiński, dzisiaj już gigant, na rynku smartfonów swoimi tabletami udowadniał już, że potrafi tworzyć też sprzęt z większym ekranem. Huawei Matebook X spośród innych ultrabooków wyróżnia się cienkimi ramkami wokół ekranu i ekstremalnie cienką obudową. Sprawdźmy jak urządzenie sprawdza się w codziennej pracy, ale i nie tylko.

Zestaw i specyfikacja

Specyfikacja:

  • obudowa o wymiarach 286 x 211 x 12,5 mm, masa 1,06 kg (z akumulatorem),
  • wyświetlacz IPS, błyszczący, przekątna 13,3 cala, rozdzielczość 2160 x 1440 pikseli, pokryty szkłem Gorilla Glass,
  • procesor Intel i5-7200U - 2-rdzeniowy, 4-wątkowy, taktowanie 2,5 - 3,1 GHz, 3MB cache,
  • układ graficzny Intel HD Graphics 620,
  • 8 GB pamięci RAM (DDR4, 1866 MHz), brak wolnych gniazd pamięci,
  • dysk SSD 256 GB M2
  • akumulator litowo-polimerowy o pojemności 5449 mAh,
  • dwa porty USB typu C, jedno gniazdo Jack 3,5mm,
  • łączność Wi-Fi (n/ac), moduł Bluetooth,
  • podświetlana klawiatura, czytnik linii papilarnych, głośniki stereo, dwa mikrofony, kamera 720p, czujnik Halla, czujnik oświetlenia.
  • Cena: 4 499 zł



Huawei jest konsekwentny w temacie opakowań swoich produktów. Matebook X został zamknięty w niemal takie same, białe pudełko, w jakim otrzymałem tablet z serii MediaPad. W środku jest wręcz minimalistycznie. Na wierzchu laptop, a pod nim dwa małe pudełka - jedno z ładowarką, drugie z przejściówką zawierającą dodatkowe porty. Ładowarka ma odpinany kabel, z obu stron zakończony wtyczką USB typu C i zarówno kabel jak i zasilacz wyglądają jak te dołączane do smartfonów i tabletów Huaweia. Z tą różnicą, że kabel jest dłuższy, a zasilacz większy i ma dużo większą moc (maksymalnie 40W).

Zestaw jest kompletny, ale przy komputerze za ponad 4 tys. zł miłym gestem byłoby np. dodanie pokrowca na laptop, jak ma to w zwyczaju Asus w serii Zenbook.



Komentarze
Zaloguj się
38. PLANET
0

2018-02-15 18:29:21

Proponuję testy lapków pozostawić profesjonalistom. Ze swojej strony polecam notebookcheck(.pl - choć nie tylko).

Odpowiedz

37. ViNYL
0

2018-02-13 08:47:46

@36: Mam tablet Kiano z dołączaną klawiaturą z Windows 10 o parametrach tego ultrabooka K&M. Do obejrzenia kreskowki wystarczy, na więcej też nie nam nerwów :)

Odpowiedz

36. orson_dzi
0

2018-02-13 08:18:57

@35 Tak już na poważnie w tamtym roku chodziły za mną testy właśnie takiego budżetowego wynalazku, ale ostatecznie temat się rozmył. Męczyłem się trochę z równie "egzotycznymi" smartfonami i szkoda było nerwów na więcej ;)

Odpowiedz

35. ViNYL
0

2018-02-13 07:22:02

@34: Przegiąłeś, normalnie przegiąłeś :D

Odpowiedz

34. orson_dzi
1

2018-02-12 22:11:36

@33 Kruger&Matz :D

Odpowiedz

33. ViNYL
0

2018-02-12 22:06:16

@31: To OK ale i tak nie kupisz za nieco ponad 2kPLN ultrabooka. Zwykłego lapka 15" z budżetowej serii z i5 może tak, ale nie porzadnie wykonanego ultrabooka. Cena tutaj nie bierze się z parametrów tylko całokształtu (wykonanie, masa, bateria, wielkosc).

Odpowiedz

32. iphoneski
0

2018-02-12 21:27:41

@14 kupiłem MBA kilka miesięcy temu, myślałem, że serio będzie to komputerek do neta i pisania, ale jestem pozytywnie zaskoczony, nawet filmy na nim montuję, może nie jakieś kinowe produkcje, ale jakieś małe filmy daje radę. Tylko kupiłem podkładkę chłodzącą, bo jak zapodam mu dużo roboty może się zgrzać, albo pracować wolniej, a poza tym lepiej kiedyś tam podkładkę kupić niż wymieniać chłodzenie. I kosztował 3800, więc taniej niż ten z testu, a ma porty usb i na baterii trzyma 10 godzin.

Odpowiedz

31. Pragmatyk
0

2018-02-12 18:00:34

@29 Nie zrozumiałeś. Chodziło mi o to, że w każdy segmencie słabsze więcej rdzeni poradzi sobie lepiej jak mocniejsze mniej rdzeni (nie w grach i super PI itp). Podałem przecież też mobilny przykład Kaby-R 4/8 vs Kaby 2/4.

Odpowiedz

30. ViNYL
0

2018-02-12 15:23:53

@29: Hehe, dobry kawał z tym Xeonem czy i7 K z TDP 91W w być może pasywnie chłodzonym ultrabooku. Zastanawiam się tylko czy sobie jaja robisz czy faktycznie nie rozróżniasz zastosowania procesorów oznaczonych K od U (pomijając podział desktop/mobile).

Odpowiedz

29. Pragmatyk
0

2018-02-12 13:31:19

Coś z i5-7200U to mogę kupić za 1/2 tej ceny. Wraz z Kaby-R nadchodzi koniec ery ULV 2/4. Teraz 4/8 ULV to podstawa.Dzisiejsze aplikacje w tym przegladarki internetowe są już dobrze zoptymalizowane na pracę wielowątkową.W pracy z wieloma kartami przegladarki lepiej sprawdzi się Xeon 14/28 na 2GHz, jak i7-7700K na 5GHz. Zresztą za wyjątkiem gier i małej grupy zadań wyspecjalizowanych wszędzie sprawi się lepiej.

Odpowiedz

28. karolka
-1

2018-02-11 19:41:34

Dobry design, porządnie wyglądające klawiatura (oby była równie "dokładna"), miło, że producent dba o swój wizerunek dodając głupi pokrowiec, ale jest grubszy od MacBooka Air, którego mam od jakiś 2 lat i jestem z niego bardzo zadowolony, pod każdym względem, m. in. głośniki.

Odpowiedz

27. Andrzej24
0

2018-02-11 16:24:21

Kupować za tyle pieniędzy z błyszczącym ekranem to przesada.

Odpowiedz

26. ~gosciu
0

2018-02-11 14:34:17

Dla mnie odpada z uwagi na brak wbudowanych portow USB poza jedynum C kolejnym problemem jest blyszczaca matryca patrzac dalej malo ramu i ciut na obecna chwile za maly dysk. Ostatnie rzeczy jeszcze bym przemilczal gdyby byla matowa matryca i przynajmniej 2 porty USB 3

Odpowiedz

25. ~
0

2018-02-11 08:35:55

12, a 80-litrowy bak w samochodzie - to mały, czy duży?

Odpowiedz

24. ViNYL
0

2018-02-10 22:11:36

@21: Dokładnie tak. Błyszcząca powłoka z byle jakim ekranem potrafi wkurzyć. Mam błyszczącą w Dellu E7440 i MacBooku - oba sprawują się bez zarzutu.

Odpowiedz