DAJ CYNK

Test telefonu Sony Ericsson W910i

14.07.2008

Dodane przez: kkk

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 123527

Przygotowując się do wyjazdu na urlop, pomyślałem o jakimś telefonie, który pozwoliłby mi nie tylko sprawnie się komunikować, ale także przetrwać czas kilkugodzinnej podróży i zrobić pamiątkowe zdjęcia. Nie zastanawiałem się jednak długo ponieważ do redakcji przyszedł telefon spełniający wszystkie powyższe kryteria - był nim model W910i. Może się on pochwalić nagrodą Global Mobile Award 2008. Sprawdźmy zatem czy faktycznie zasłużył na to wyróżnienie i jak będzie sprawował się podczas wakacyjnego wyjazdu.

Lipiec i sierpień jako najcieplejsze miesiące w naszym kraju - nadają się na różnorakie wyjazdy. Przygotowując się, tak jak większość moich rodaków, na urlop, pomyślałem o jakimś telefonie, który pozwoliłby mi nie tylko sprawnie się komunikować, ale także przetrwać czas kilkugodzinnej podróży i zrobić pamiątkowe zdjęcia. Nie zastanawiałem się jednak długo ponieważ do redakcji przyszedł telefon spełniający wszystkie powyższe kryteria. Był nim model W910i należący do rodziny Walkmanów Sony Ericssona. Może się on pochwalić nagrodą Global Mobile Award 2008. Sprawdźmy zatem czy faktycznie zasłużył na to wyróżnienie i jak będzie sprawował się podczas wakacyjnego wyjazdu.



Producent dostarczył telefon w kolorze czerwonym. A ten, zważywszy na dwie wersje kolorystyczne dostępne w Polsce (czerwoną i czarną), przeznaczony jest dla kobiet. W małym zgrabnym pudełeczku umieszczono telefon, kolorystycznie dopasowany czytnik kart pamięci wpinany do portu USB, słuchawki, kabel USB, ładowarkę, baterię oraz dokumentację. Do zestawu dołączona była także 1GB karta pamięci. Moje pierwsze wrażenie odnośnie wyglądu, było bardzo pozytywne, pomimo tego, że widać było na nim wyraźne ślady wcześniejszego użytkowania. Ze względu na zużycie obudowy, w teście znalazły się zdjęcia drugiego egzemplarza telefonu jaki udało się redakcji wypożyczyć od producenta.

Obudowa typu slider nie przeszkodziła w skonstruowaniu cienkiego (12,5 mm), lekkiego (86 g) telefonu. Z łatwością można go schować do kieszeni spodni, bez obawy, że zostanie ona niezgrabnie wypchana. Także pozostałe wymiary telefonu (99.5 x 50 mm) sprawiają, że dobrze leży w dłoni. Dzięki rozsuwanej obudowie mamy dużą i płaską klawiaturę. Nic nie jest obluzowane i nie skrzypi. Ten stan utrzymał się mimo intensywnego korzystania z telefonu.



Budowa

Po rozsunięciu układ klawiszy przedstawia się następująco: klawisze numeryczne umieszczone są na dolnej części telefonu, klawisze funkcyjne - w górnej. Od lewej mamy klawisz skrótów, nad nim klawisz "zielonej słuchawki" i klawisz dedykowany. Po środku kołowy klawisz nawigacyjny równocześnie służący do obsługi funkcji muzycznych. Z prawej strony producent umieścił klawisz "C" - klawisz kasujący, nad nim klawisz "czerwonej słuchawki" i drugi klawisz dedykowany. W przeciwieństwie do klawiatury numerycznej, klawiatura pod ekranem jest wypukła. Ta cecha jest szczególnie ważna dla klawiszy słuchawek czerwonej i zielonej oraz klawiszy dedykowanych. Z racji układu tych klawiszy nie dałoby się swobodnie z nich korzystać gdyby były płaskie. Nad klawiszami mamy duży, 2.4 calowy ekran TFT, wyświetlający 256 tyś. kolorów. Jego jasność i odwzorowanie barw są bardzo dobre i nawet w pełnym słońcu przyjemnie się z niego korzysta. Nad ekranem jeszcze "klawiszowa" niespodzianka. Dwa klawisze funkcyjne. Klawisz "A" umieszczony z lewej strony pokazuje ostatnio zrobione zdjęcia, klawisz "B" umieszczony po prawej - wszystkie z danego miesiąca. Dodatkowo klawisze te służą do grania, ale o tym w dalszej części artykułu. Między tymi klawiszami znajduje się z lewej strony otwór głośnika, a z prawej kamera do wideo rozmowy.