DAJ CYNK

Test telefonu Maxcom MS459 Harmony. Zdalne zarządzanie i stacja dokująco-ładująca w komplecie

17.01.2019

Dodane przez: Marian Szutiak (msnet)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 19542

Multimedia

Maxcom pod względem aplikacji multimedialnych na swoim smartfonie bazuje na rozwiązaniach Google’a, czyli takich fabrycznie zainstalowanych aplikacjach, jak Zdjęcia, Muzyka Play czy prosty odtwarzacz wideo. Jest też radio FM z RDS-em i funkcją nagrywania audycji.

Jakość dźwięku z wbudowanego głośnika nie zachwyca, ale tego należało się spodziewać. Chociaż jest dosyć głośno, to jednak odtwarzane są przede wszystkim tony wysokie, w dodatku w sposób źle działający na nasze uszy. Na szczęście nie słychać jakichś spektakularnych zakłóceń, a wokół głośnika producent zastosował plastikowe wypustki, dzięki czemu kładąc telefon na plecach nie zasłaniamy całkowicie głośnika, który się tam znajduje.

Dołączone do zestawu słuchawki nie są najlepsze, ale jeśli weźmiemy pod uwagę klasę telefonu, to pozytywnie zaskakują. Chociaż na basy nie możemy tu liczyć, to reszta jest czysta i głośna. Warto jednak zastosować lepsze słuchawki, dzięki czemu także niskie i bardzo niskie tony będą dobrze słyszalne. Wtedy okazuje się, że prosty smartfon marki Maxcom nie ma się czego wstydzić nawet w porównaniu ze znacznie droższymi modelami innych producentów.

Z poziomu aplikacji Muzyka Play mamy dostęp do equalizera, dzięki czemu dostosujemy jakość słuchanej muzyki do własnych preferencji.

Aparat fotograficzny

Aplikacja fotograficzna w MS459 Harmony to proste narzędzie, wyposażone w zestaw podstawowych opcji. Pracuje ona w jednym z trzech trybów (normalny, piękna twarz i panorama), pozwala też ustawić niektóre parametry ręcznie (ekspozycja, balans bieli oraz ISO). Do dyspozycji są kolorowe filtry, jest też ręczny wybór scenerii oraz HDR. Ten ostatni da się tylko włączyć lub wyłączyć, nie ma tu trybu automatycznego.

Jakość zdjęć jest bardzo przeciętna. O ile te zrobione z niezbyt dużej odległości i w optymalnych warunkach oświetleniowych mogą się podobać, o tyle w pozostałych jest sporo problemów z ich szczegółowością i ostrością. Nie za dobrze działa także tryb HDR, w którym trzeba się naprawdę postarać, by otrzymać zdjęcie nieporuszone. Ponadto w trybie tym występuje tendencja do prześwietlania zdjęć.

Z filmami także nie jest dobrze. Wbudowanym aparatem możemy nagrać klipy wideo o rozdzielczości 720p (pliki .3gp), ale ich jakość jest słaba. Nie zachwyca również przedni aparat fotograficzny. W podobnej cenie kupimy smartfony, które znacznie lepiej radzą sobie z robieniem zdjęć i kręceniem filmów.

Przewiń w dół do następnego wpisu