DAJ CYNK

Nocny łowca, czyli Huawei P20 Pro zmienia zasady gry

11.04.2018

Dodane przez: Lech Okoń

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 170523

Huawei P20 Pro, dzięki sztucznej inteligencji i dodatkowym aparatom, oszukuje fizykę. Z nocy robi dzień, a wydawać by się mogło niemożliwe kadry pstrykamy teraz bez statywu. Zobaczcie to sami!



Huawei P20 Pro, dzięki sztucznej inteligencji i dodatkowym aparatom, oszukuje fizykę. Z nocy robi dzień, a wydawać by się mogło niemożliwe kadry pstrykamy teraz bez statywu. Zobaczcie to sami!

Prezentację możliwości nowych flagowców Huaweia traktowałem z przymrużeniem oka. W marketingu już tak jest, że fakty mieszają się z niedopowiedzeniami i ogromem komplementów. Gdy jednak Huawei P20 Pro trafił do moich rąk i zacząłem testować funkcje jego aparatu, dotarło do mnie, że nastąpił olbrzymi skok technologiczny. Trzeba było wręcz uczyć się na nowo obsługi telefonu i przyzwyczajać się do tego, że w warunkach nieakceptowalnych dla dotychczasowych telefonów P20 Pro robi przynajmniej znośne zdjęcia.

Niebawem opublikujemy pełną recenzję telefonu, a już teraz chciałbym podzielić się garścią materiału przygotowanego przy okazji zdjęć nocnych. Bo co tu dużo mówić, aż tak dobrze jeszcze nigdy nie było. I jeszcze formalnie, bo lubicie o to pytać - tekst nie powstał na zamówienie Huaweia i nie jest reklamą.

Trochę o specyfikacji

Huawei P20 Pro ma 3 aparaty z tyłu obudowy:

  • 40 Mpix z sensorem 1/1.73" o układzie pikseli Quad Bayer, z optyczną stabilizacją i obiektywem F/1.8 o ogniskowej 27 mm,
  • 8 Mpix z 3x przybliżeniem optycznym względem głównego aparatu (ogniskowa 83 mm), matrycą 1/4.4" i obiektywem F/2.4,
  • 20 Mpix z monochromatyczną matrycą 1/2.78", ogniskową 27 mm i obiektywem F/1.6.

Aparaty współpracując ze sobą pozwalają uzyskać ISO nawet 102400, a na potrzeby autofocusu zaprzęgnięto aż 4 technologie: laser, detekcję fazy, detekcję kontrastu i pomiar głębi sceny. Chociaż Huawei głośno o tym nie mówi, tak naprawdę w optyczną stabilizację obrazu wyposażono nie jeden, lecz wszystkie moduły. Wspiera ją niezwykle skuteczna stabilizacja cyfrowa, posiłkująca się mocą obliczeniową modułu sieci neuronowej (AI, "sztuczna inteligencja"). Finalne zdjęcia wykonywane telefonem mają rozdzielczość 10 Mpix z dostępem do wszystkich inteligentnych trybów lub 40 Mpix z ograniczoną funkcjonalnością.

W warunkach nocnych przydają się: tryb automatyczny, tryb manualny - o ile dysponujemy statywem i stworzony na nowo tryb nocny. O co chodzi w tym ostatnim? Zbiera on światło przez 4-5 sekund robiąc nie jedno zdjęcie, lecz całą ich serię, a następnie składając je w finalny kadr o rozszerzonej przestrzeni tonalnej. To taki nocny HDR, który nikogo by może nie zdziwił, gdyby nie fakt, że zastosowana stabilizacja umożliwia wykonywanie tak długich ekspozycji bez udziału statywu.

Na potrzeby porównań wykorzystałem smartfon Apple iPhone 8, uzbrojony w matrycę 12 Mpix (nowy sensor z pikselami 1,22 mikrometra) i obiektyw F/1.8 (28 mm) z optyczną stabilizacją oraz szafirowym szkłem na froncie. Nie jest to może lider zdjęć nocnych, jednak do czynienia mamy ze sprzętem z podobnej półki cenowej. Postaramy się przygotować dla Was też porównania z innymi flagowymi telefonami.



Procedura testowa

Podczas testów nie był wykorzystywany żaden dodatkowy osprzęt, w tym w szczególności statywy czy gimbale. Każde zdjęcie wykonano "z ręki", w trybie automatycznym lub nocnym (o ile taki był dostępny). Kadry były kilkukrotnie powtarzane i z każdego telefonów do porównań wybierany był ten najlepszy. Zdjęcia nie były poddawane dodatkowej obróbce innej niż pomniejszenie ich/kadrowanie na potrzeby porównań. Na ostatniej stronie tekstu dostępne są wszystkie oryginalne pliki. W trybie nocnym Huawei P20 Pro wykonuje wiele ujęć w czasie 4-5s, nie zawsze podając w pliku EXIF czas naświetlania. Różnice w pokryciu kadru wynikają z różnych ogniskowych aparatów (szerszy kąt w Huaweiu) i czynnika ludzkiego - brak statywu i ciemności utrudniały nieco pracę.

Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu w katalogu.

Sprawdź: Cena Huawei P20 Pro w ofercie Play
Sprawdź: Cena Huawei P20 w ofercie Play

Komentarze
Zaloguj się
43. ~Oki
0

2018-06-10 08:02:12

Pytani cz ktoś chce by zdjęcia nocne wyglądały jak zrobione w nocy czy w dzień - moim zdaniem to zależy od scenerii i sytuacji

Odpowiedz

42. ~Senioe
0

2018-05-30 20:32:54

Mam p20 pro od 2 tygodni. Krótko....na wyjeździe będąc i mając znajomych z iphonami .....postanowili je zostawiać w pokoju na rzecz moich zdjęć. Nikt nigdy nie zadowoli każdego ale telefon Huawei jest świetny i opcja robienia w nocy fotek przy minimalnym świetle jest rewelacyjna.

Odpowiedz

41. ~Ufok0000
0

2018-05-09 23:58:37

A jaki ma zoom optyczny ten Huawei?

Odpowiedz

40. ~JAN
0

2018-05-02 07:46:06

Kupiłem niedawno ten fon - są w nim słuchawki z końcówką USB-C gotowe do podłączenia. Nie potrzeba żadnej przejściówki.Z wad - stała, kilkunastosekundowa sekwencja filmowania do 960 klatek/s bez możliwości zmiany jej długości, no i MIUi, w której brak spisu zainstalowanych aplikacji (choć można to pośrednio ominąć w opcji dodawania appek do grupy).Ze zdjęć kompletnie pominięto tu efekt BOKEH (rozmycie tła w portretówkach), który oceniam na średnio, bo nie za bardzo sobie radzi przy powiększeniach, oraz wyciętych fragmentach.

Odpowiedz

39. ~Mati
0

2018-05-01 16:26:16

Nie wiem dlaczego porównujecie do Huawei Samsunga s9+ ? Jeżeli Huawei kosztuje 1600 a Samsung ponad 3tys prosta logika jeżeli zrobili by Huawei za 4tys to napewno spokojnie s9+ został by w tyle

Odpowiedz

38. ~Cheras
0

2018-05-01 08:43:39

Nie ma ładowania bezprzewodowego. Raty 0$%na allego

Odpowiedz

37. ~kris86
0

2018-04-24 06:45:28

Zdjęcia z Ifona, to jedna wielka lipa! Nic na nich nie widać!

Odpowiedz

36. ~Alan
0

2018-04-16 13:20:26

To dotyczy telefonów z Androidem 8.0, jest tak nie dopracowany, że szok, a Huawei pcha go gdzie się tylko da. Mam Tablet Huaweia z Andkiem 7 i nie mam żadnych problemów.

Odpowiedz

35. ~jaad75
0

2018-04-16 12:31:04

@32 - jakoś nie zamyka mi nic, czego nie chcę by zamykało. Jedyny problem, o jakim słyszałem, to wielogodzinne sesje Endomondo, ale mnie to akurat nie dotyczy.@34 - gdyby RAW był lekarstwem... Po pierwsze, sensowność używania RAW do pstrykania telefonem jest dla mnie dyskusyjna, a po drugie, przynajmniej w przypadku starszych urządzeń Huawei, zapis w DNG nie pozwalał na skorzystanie z potencjału wielu matryc. Stąd zresztą moje pytania w komentarzach wyżej.

Odpowiedz

34. ~Alan
0

2018-04-15 14:03:08

@16 Rób zdjęcia w RAW wtedy zrobisz ci będziesz chciał

Odpowiedz

33. ~Sluurp
0

2018-04-15 13:59:56

@18 kup sobie głośnik "BOSE" i będziesz miał co chcesz.

Odpowiedz

32. ~Alan
0

2018-04-15 13:50:06

Dlaczego ta firma robi tak idiotyczną opcję zamykania aplikacji po blokadzie ekranu pomimo prawidłowych ostawień. Na starszych amdroiach były aplikacje chronione i sprawa była załatwiona. Zawsze musza coś s.... jak telefony zaczęli produkować, że lepszych nie ma w tej na razie półce cenowej.

Odpowiedz

31. LuiN
0

2018-04-12 17:25:15

@30, Spike - Czekam na dostępność sampla S9+. Najpierw recenzja telefonu, potem ciąg dalszy pojedynków. Choć stop, bo jeszcze sprawdziliśmy co potrafi najnowsza Xperia XZ2 względem XZ Premium - do obejrzenia i poczytania już w ten weekend.

Odpowiedz

30. ~Spike
1

2018-04-12 17:00:30

Nie wiem gdzie wy macie oczy ale tą papkę jaką serwują zdjęcia z aparatu iPhone 8 nawet nie da się porównywać z tym od Huawei.Przecież szczegółów obrazu więcej jest zapamiętanych na aparacie z Huawei.Dziwię się ,że porównujecie z takim gniotem jakim jest iPhone 8 a nie z Samsung S9/S9+.Przecież iPhone 8 nie ma tutaj nawet startu.

Odpowiedz

29. ~MQ
0

2018-04-12 11:33:34

Kupiłem wczoraj P20 Pro, przesiadam się z Note 8. Faktycznie, zdjęcia tylnym aparatem to są nieporównywalnie lepsze. Niestety jest też słaby aparat na froncie urządzenia (strasznie jasny, chyba nie można tego zmienić...)

Odpowiedz