DAJ CYNK

Twitter chciał kupić Clubhouse

Isand

Wydarzenia

Twitter Spaces to kolejny Clubhouse

Clubhouse to jedna z popularniejszych ostatnio aplikacji. Okazuje się, że Twitter negocjował jej zakup.

Niektóre aplikacje są gwiazdami jednego sezonu, po czym schodzą z afisza. Zachowują one jednak grupę wiernych fanów zdobytych podczas swojego złotego okresu. Tak było chociażby z Pokemon Go. Teraz swój najlepszy czas ma Clubhouse. Nic dziwnego, że stojący na jego czele robią wszystko, co w ich mocy, by wykorzystać ten czas jak najlepiej. Okazuje się, że Clubhouse rozmawiał z Twitterem. Właściciele aplikacji chcieli sprzedać ją, póki jeszcze wszystko pachniało nowością rynkową. Na stole była kwota czterech miliardów dolarów. Do transakcji jednak nie doszło.

Nie są znane dokładne powody, na pewno jednak Twitter uznał, że sama idea jest warta skopiowania. Taki też zamysł przyświeca Twitter Spaces. Przy okazji platforma mikroblogowa myśli już nad ewentualną monetyzacją Spaces. Swoje wersje Clubhouse'a robi zresztą też Xiaomi, LinkedIn, Facebook czy Slack. Xiaomi robi to przekształcając komunikator Mi Talk, natomiast reszta planuje wzbogacić swoje główne aplikacje. Na pewno pomaga fakt, że właściwy Clubhouse dalej jest nieobecny na Androidzie.

Zobacz: Twitter doda reagowanie emotkami
Zobacz: Twitter Spaces to kolejna wersja Clubhouse

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło tekstu: bloomberg, wł

Przewiń w dół do następnego wpisu