DAJ CYNK

iOS 15.3 udostępniony. Zmian tyle co kot napłakał, ale pobrać trzeba

Piotr Urbaniak

Sprzęt

iOS 15.3 udostępniony. Zmian tyle co kot napłakał, ale warto pobrać

Zarówno iOS 15.3, jak i iPadOS 15.3 są już dostępne do pobrania. Na froncie nowe systemy to głównie podbity numerek, ale pod maską czai się ważna poprawka.

Po tym, jak w iOS/iPadOS 15.2 pojawiły się funkcje Raport prywatności i Cyfrowy spadek, a jasnym stało się, że Apple nie dowiezie szumnie zapowiadanej Universal control, iOS/iPadOS 15.3 będzie przede wszystkim bugfiksem.

Tak też jest w istocie, bo nowe oprogramowanie w żadnym stopniu nie rozszerza front-endu, za to wprowadza pewne poprawki za kulisami.

Największą nowością jest wyeliminowanie dostrzeżonego wcześniej w styczniu błędu bezpieczeństwa w przeglądarce Safari, polegającego w dużym skrócie na możliwości nieautoryzowanego zidentyfikowania ostatnio odwiedzanych stron.

Jak ustalono, podatność była na tyle poważna, że mogła prowadzić nawet do wykradzenia identyfikatora Google. Nie dało się jej przy tym ominąć poprzez zmianę przeglądarki, bo iOS z racji swojej architektury zawsze wymusza jeden silnik renderujący, a to właśnie jego dotyczył problem. Tak czy inaczej, niniejszym całe zamieszanie odchodzi w niepamięć.

Co do tego? Nie wiemy – bo Apple jak na razie nie zechciał się tym pochwalić, a właściwie nie zaktualizował jeszcze biuletynu bezpieczeństwa. Przeciwnie do samego systemu, który jest dostępny do pobrania OTA.

Paczka dla iPhone'a 12 mini waży 977,5 MB, a patrząc na charakterystykę wprowadzonych poprawek, w przypadku innych modeli i urządzeń powinno być podobnie.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Mockuper.net, własne

Źródło tekstu: Apple, oprac. własne

Przewiń w dół do następnego wpisu