Autostrada A2 droga jak zboże. Ale... zapłacisz za nią prościej

Kierowców z pewnością zasmuci informacja o kolejnych podwyżkach opłat za korzystanie z autostrady A2. Dotychczas za przejechanie odcinka Nowy Tomyśl - Konin należało zapłacić i tak szokujące 60 złotych. Natomiast od 2 marca, od godziny 6:00, trzeba będzie zapłacić już 66 złotych. Oprócz tej informacji, zarządca drogi - spółka Autostrada Wielkopolska, poinformował o nadchodzącym elektronicznym systemie poboru opłat na autostradzie A2. 

Jakub Szczęsny (jszczesny)
8
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Autostrada A2 droga jak zboże. Ale... zapłacisz za nią prościej
Dalsza część tekstu pod wideo

Temat autostrad w Polsce od dłuższego czasu wzbudza ogromne emocje - polscy kierowcy nie są zadowoleni ani z dynamiki przyrostu nowych odcinków dróg szybkiego ruchu, ani z ich stanu oraz konieczności płacenie za nie na niektórych odcinkach. Autostrada A2 jest tego najprawdopodobniej najbardziej jaskrawym przykładem. Podwyżka o 6 złotych na trasie Nowy Tomyśl - Konin ma być podyktowana koniecznością dostosowania cennika do realnych kosztów utrzymania autostrady. 

Zmiany nie tylko w cenniku - elektroniczny system opłat na A2

Spółka Autostrada Wielkopolska informuje również, że poza zmianami w cenniku, szykują się także nowe usługi towarzyszące. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kierowców, którzy nie chcą stać na bramkach i wolą opłacić przejazd wcześniej, online - ma pojawić się elektroniczny system poboru opłat. W tym momencie trwają negocjacje z Ministerstwem Infrastruktury, które mają na celu umożliwienie wprowadzenia takiego rozwiązania. 

Jakby miał działać taki system? Na bramkach zostałyby zainstalowane kamery spięte z oprogramowaniem potrafiącym odczytywać tablice rejestracyjne z przejeżdżających pojazdów. Jeżeli samochód z konkretnymi "blachami" opłacił już przejazd w ramach elektronicznego systemu poboru opłat, zostanie on "przepuszczony" na punkcie kontrolnym przez system zajmujący się tzw. "videotollingiem".