NVIDIA szykuje potwora. To może być powrót modelu Titan

Drużyna Zielonych od dłuższego czasu skupia się na dochodowym rynku AI. Wygląda jednak na to, że nie zapomniano o gamingu. Chociaż tanio nie będzie.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
NVIDIA szykuje potwora. To może być powrót modelu Titan

NVIDIA jest wyjątkowo powściągliwa ostatnimi czasy jeśli chodzi o segment konsumencki. Poza technologią DLSS 4.5 trudno wskazać jakiekolwiek konkretne zapowiedzi skierowane do graczy. Podczas CES 2026 firma całkowicie pominęła temat nowych kart graficznych, mimo że wiele osób liczyło na premierę serii RTX 5000 SUPER. Wygląda jednak na to, że możemy dostać coś innego - powrót modelu Titan.

Dalsza część tekstu pod wideo

Premiera nastąp podobno jeszcze w trzecim kwartale 2026 roku

Według najnowszych, niepotwierdzonych informacji, w przygotowaniu jest ekstremalnie wydajny GeForce RTX 5000, który miałby wyprzedzić flagowy obecnie układ GeForce RTX 5090. Nie chodzi jednak o wersję SUPER, a wariant roboczo nazwany "Mega". Sugerowałoby to więc albo GeForce RTX 5090 Ti, albo Titan Blackwell. Niestety, brak informacji o specyfikacji.

Co ciekawe, potencjalna premiera miałaby nastąpić już w trzecim kwartale tego roku. W teorii oznacza to, że karta mogłaby zostać zaprezentowana wcześniej, na przykład podczas targów Computex 2026 w czerwcu.

A very high-end RTX 50 series card is reportedly in development, with its release even scheduled for the Back to School period. The manufacturing process has apparently already begun (design and other aspects). The arrival of this card is said to be unrelated to the "SUPER" series (which are no longer on the 2026 release schedule).

Overclocking.com

Czy to prawda? Trudno powiedzieć. Overclocking powołuje się na kilka swoich branżowych źródeł. Jednak ani nam, ani zagranicznym redakcjom jak VideoCardz czy Wccftech nie udało się tego potwierdzić.

Mimo wszystko brzmi to prawdopodobnie. Po pierwsze seria NVIDIA Rubin nie pokaże się wcześniej niż w 2027 roku, a po drugie przy obecnych cenach DRAM zdecydowanie lepiej wydać jeden model z bardzo wysoką marżą, niż szereg SUPERów - zysk będzie większy, a problemy z podażą mniejsze.