Czego Apple nie dał w iPhone Air, dołożyli w na zapleczu Chińczycy

Entuzjaści ze sklepu elektronicznego w Chunach dokonali niezwykłej modyfikacji iPhone'a Air, dodając do niego slot na fizyczną kartę SIM. 

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Czego Apple nie dał w iPhone Air, dołożyli w na zapleczu Chińczycy

Informację o projekcie ujawnił znany leaker Ice Universe, pokazując zdjęcia w pełni funkcjonalnego urządzenia z tacką SIM umieszczoną obok portu USB-C.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zmniejszyli wibrację, dali czytnik SIM

iPhone Air to pierwszy smartfon Apple, który na całym świecie sprzedawany jest tylko w wersji eSIM. W płaskiej konstrukcji 5,6 mm zabrakło po prostu miejsca na tradycyjną tackę SIM. Ale czy rzeczywiście? Czego nie udało się dokonać Apple, zrobili zdolni pracownicy ze sklepu elektronicznego w dzielnicy Huaqiangbei w Shenzhen.

Czego Apple nie dał w iPhone Air, dołożyli w na zapleczu Chińczycy

Aby znaleźć miejsce na slot SIM, chińscy specjaliści musieli usunąć oryginalny silnik wibracyjny Apple Taptic Engine i zastąpić go znacznie mniejszą jednostką, która nadal zapewnia podstawową wibrację haptyczną. W ten sposób uzyskana przestrzeń pozwoliła na zainstalowanie czytnika kart SIM oraz fizycznego slotu, umożliwiając pełną funkcjonalność urządzenia. Co imponujące, zmodyfikowany telefon zachował klasę wodoodporności IP68.

Czego Apple nie dał w iPhone Air, dołożyli w na zapleczu Chińczycy

Zdjęcia udostępnione przez Ice Universe potwierdzają, że zmodyfikowany iPhone Air działa z kartą SIM operatora China Telecom, może wykonywać połączenia telefoniczne i bez problemów korzysta z sieci 5G. Jak wyjaśnił Ice Universe: 

To, co zrobili, jest naprawdę hardcore'owe. Aby zrobić miejsce na fizyczny slot karty SIM, usunęli oryginalny moduł silnika wibracyjnego iPhone'a Air. W uwolnionej przestrzeni zainstalowali dwa nowe komponenty.

iPhone Air jest pierwszym iPhone'em sprzedawanym wyłącznie z eSIM na całym świecie, w tym w Chinach, gdzie w kwestii aktywacji eSIM Apple współpracuje tylko z jednym operatorem, China Unicom. Klienci innych sieci są poszkodowani, niedziwne więc, że narodził się pomysł na taką modyfikację.