Lidl wywraca stolik. Promocje dostępne jak nigdy wcześniej
Lidl zawsze idzie z duchem postępu. Sieć właśnie rozpoczęła testy nowego rozwiązania w swoim programie lojalnościowym. W wybranych sklepach, przy kasach samoobsługowych, pojawiła się nowa dodatkowa opcja, która zdecydowanie ułatwi korzystanie z rabatów klientom Lidla.
Lidl testuje nowość przy kasach
Rabaty bez skanowania? W wybranych sklepach klienci już mogą naliczyć część promocji, wpisując jedynie numer telefonu przy kasie samoobsługowej. To istotna zmiana w programie lojalnościowym Lidl Plus. Jest to też pierwszy i wyraźny sygnał, że Lidl zaczyna odchodzić od sztywnego modelu opartego wyłącznie na aplikacji i skanowaniu kody QR.
Do tej pory, aby obniżyć cenę zakupów za pomocą rabatów w ramach programu lojalnościowego Lidl Plus, klient musiał zeskanować kod QR w aplikacji mobilnej. Oznaczało to jedno - w momencie, kiedy smartfon mu się rozładował, albo zapomniał urządzenia, rabaty umykały mu sprzed nosa. Bez telefonu nie mógł z nich skorzystać. Lidl postanowił ułatwić życie tego typu zapominalskim klientom i chce im dać możliwość identyfikacji konta poprzez podanie numeru telefonu, przypisanego do profilu użytkownika.
Numer telefonu zadziała tylko przy kasach samoobsługowych
Taki jest plan i to obecnie testuje część sklepów sieci Lidl. Nowa funkcja działa wyłącznie przy kasach samoobsługowych. Nie ma co prosić o taką przysługę kasjerów, którzy obsługują stanowiska przy tradycyjnych kasach.
Ale nie oznacza to wcale, że Lidl odchodzi od aplikacji. Nic bardziej mylącego. Numer telefonu sprawi, że klient skorzysta jednej kategorii promocji - tzw. ofert Lidla. W dalszym ciągu, aplikacja będzie kusiła, jednorazowymi kuponami Lidl Plus, które wymagają wcześniejszej aktywacji w aplikacji i zeskanowania kodu QR.
Jak już pisaliśmy na Telepolis.pl, od wczoraj, czyli 5 marca 2026, Lidl zmienił regulamin i wprowadził nowe zasady.