DAJ CYNK

Test telefonu HTC One

Dodane przez: Lech Okoń (LuiN)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 198533

Papier, kamień, nożyce - trzej androidowi gracze wypuścili na rynek swoje wizje najlepszego telefonu roku. Kamieniem w zestawieniu niewątpliwie jest metalowy HTC One, któremu przyjdzie zmierzyć się z przecinającą wodę Xpierią Z i prężącym muskuły spod papierowej obudowy Samsungiem Galaxy S4. Wszystkie trzy urządzenia mają swoje mocne oraz słabe strony i każde z nich jest na swój sposób wyjątkowe. Przekonajmy się co do zaoferowania ma najtwardszy w zestawieniu HTC One. Zapraszam do lektury.

Papier, kamień, nożyce - trzej androidowi gracze wypuścili na rynek swoje wizje najlepszego telefonu roku. Kamieniem w zestawieniu niewątpliwie jest metalowy HTC One, któremu przyjdzie zmierzyć się z przecinającą wodę Xpierią Z i prężącym muskuły spod papierowej obudowy Samsungiem Galaxy S4. Wszystkie trzy urządzenia mają swoje mocne oraz słabe strony i każde z nich jest na swój sposób wyjątkowe. Przekonajmy się co do zaoferowania ma najtwardszy w zestawieniu HTC One. Zapraszam do lektury.

Zestaw

HTC One dotarł do mnie w pudełku zastępczym, jednak jego zawartość niewiele różniła się od tego, co dostajemy w zestawach sprzedażowych. Obok ładowarki 1A (może już czas na zastosowanie szybszych?) i przewodu USB-microUSB, biuro prasowe HTC dostarczyło porządne słuchawki Monster Beats by Dr. Dre, z aż pięcioma zestawami gumek, klipsem i praktycznym etui. Słuchawki wyposażono w pilot z wbudowanym mikrofonem, do sterowania muzyką i wykonywania połączeń. Wartość słuchawek to około 200 zł - nie ukrywam, że lubię takie bonusy. W zestawie sprzedażowym znajdziemy również niewielki "kluczyk", służący do wypychania szufladki karty microSIM.

Obudowa

Opisując HTC One nie da się uniknąć porównań do Galaxy S4 i Xperii Z. Dlatego już na wstępie postanowiłem umieścić najważniejsze dane na temat tych trzech smartfonów w zbiorczej tabeli (ujęto w niej dostępne w Polsce warianty telefonów):

Smartfon HTC One (32 GB) Samsung I9505 Galaxy S4 (16 GB) Sony Xperia Z (16 GB)
System Android 4.2.2
Procesor Qualcomm Snapdragon 600 quad-core 1,7 GHz Qualcomm Snapdragon 600 quad-core 1,9 GHz Qualcomm Snapdragon S4 Pro quad-core 1,5 GHz
Grafika Adreno 320
Pamięć RAM 2 GB
Pamięć wewnętrzna 32 GB, bez możliwości rozbudowy 16 GB + czytnik kart microSD do 64 GB 16 GB + czytnik kart microSD do 32 GB
Wyświetlacz 4,7 cala Super LCD 3, Corning Gorilla Glass 2 5 cali Super AMOLED, Corning Gorilla Glass 3 5 cali TFT HD Reality, szkło odporne na zarysowania
Rozdzielczość ekranu 1920 x 1080 pikseli
Aparat fotograficzny Tylny: 4 Mpix UltraPixel
Przedni: 2,1 Mpix
Tylny: 13 Mpix
Przedni: 2 Mpix
Tylny: 13 Mpix
Przedni: 2 Mpix
Akumulator 2300 mAh niewymienny 2600 mAh wymienny 2330 mAh niewymienny
Wymiary 137,4 x 68,2 x 9,3 mm 136,6 x 69,8 x 7,9 mm 139 x 71 x 7,9 mm
Masa 143 g 130 g 146 g

Z powyższego zestawienia wynika, że pomimo mniejszego wyświetlacza, wymiary HTC One nie są mniejsze od tych w 5-calowych smartfonach. Nie każdemu spodoba się też stosunkowo duża masa, tę jednak można wybaczyć biorąc pod uwagę metalową obudowę.

Na przednim panelu w oczy rzuca się ewenement w postaci symetrycznie ułożonych głośników stereo. Pozazdrości ich nam każdy miłośnik mobilnego odtwarzania muzyki. Przy górnym głośniku miejsce znalazły czujniki oświetlenia i zbliżania, dioda sygnalizacyjna i kamerka 2,1 Mpix. Pomiędzy dolną krawędzią wyświetlacza a dolnym głośnikiem znajdziemy dwa przyciski dotykowe: wstecz oraz Home, oddzielone od siebie logiem producenta. Układ tych przycisków jest koszmarny - nawet po 2 tygodniach testów trudno było mi przyzwyczaić się do braku środkowego przycisku, zamiast którego pojawiło się rozpraszające uwagę logo. Już wolałbym przyciski ekranowe niż rozwiązanie HTC. Dwukrotne naciśnięcie przycisku Home wywołuje listę ostatnich aplikacji, natomiast dłuższe jego przytrzymanie uruchamia Google Now. Mikrofon słuchawki, wraz ze złączem microUSB trafił na dolny bok telefonu. Bok górny zawiera bardzo niewygodny włącznik i gniazdo słuchawkowe JACK 3,5 mm. Włącznik telefonu jest jednocześnie portem podczerwieni, co wymusiło użycie gładkiego, ciemnego plastiku. Przycisk ten ani nie wystaje poza obudowę, ani też nie wyróżnia się kolorystycznie (ciemny wariant urządzenia) - każdy, kto brał telefon do ręki miał problem z jego odblokowaniem. Z lewej strony smartfonu znajdziemy szufladkę karty SIM, a ze strony prawej płaski i również słabo wyczuwalny przycisk regulacji głośności. Wypukły tył obudowy zawiera oko aparatu fotograficznego 4 Mpix oraz diodową lampę i dodatkowy mikrofon.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu