DAJ CYNK

Test smartfonu Samsung Galaxy S10+ - ewolucja poszła w dobrą stronę

12.03.2019

Dodane przez: Marian Szutiak (msnet)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 26636

Interfejs systemowy i aplikacje dodatkowe

Galaxy S10+ pracuje pod kontrolą systemu Android 9.0 Pie z nowym interfejsem Samsunga o nazwie One UI (tu w wersji 1.1). Domyślnie mamy wydzieloną szufladę ze wszystkimi aplikacji oraz pulpity ze skrótami. Jeśli chcemy, możemy też wybrać opcję, w której wszystkie skróty będą umieszczone na pulpitach. Najbardziej na lewo znajduje się ekran Bixby Home, gromadzący w jednym miejscu najważniejsze informacje z kalendarza oraz innych aplikacji zainstalowanych w systemie.

Interfejs One UI możemy w pewnym zakresie dostosować do własnych preferencji, zmieniając motyw, tapetę, układ ikon (od 4x5 do 5x6) lub wielkość czcionek. Nowością ma być możliwość konfiguracji klawisza Bixby, jednak odpowiednie ustawienia w momencie pisania tej recenzji nie były jeszcze dostępne na pokładzie egzemplarza testowego. Funkcja ta działała za to na moim Galaxy S9+, gdzie pozwalała przypisać do pojedynczego lub podwójnego wciśnięcia przycisku dowolną aplikację lub jedno z szybkich poleceń Bixby. W ustawieniach znajdziemy również Bixby Routines, pozwalające zautomatyzować wybór ustawień telefonu w zależności od pory dnia lub miejsca, w którym się znajdujemy.

A jeśli interfejs flagowego Samsunga jest dla nas zbyt skomplikowany, wciąż możemy użyć Trybu ułatwienia, w którym będzie on znacznie prostszy, a litery i inne elementy interfejsu - większe. Skonfigurować możemy pasek nawigacji – zamienić miejscami przyciski Wstecz i Ostatnie oraz zmienić klasyczne przyciski dotykowe na gesty (przesunięcie palcem w górę w dolnej części ekranu). Do dyspozycji mamy też kilka gestów (lista na zrzucie ekranu poniżej) oraz tak zwane inteligentne okna, dostępne dla aplikacji obsługujących wiele okien. Jeśli z wybranej aplikacji otrzymamy powiadomienie, będziemy mogli je rozwinąć do pływającego okna z tą aplikacją.

Jeśli chodzi o zainstalowane aplikacje, to nie mamy tu ich jakiejś potwornej liczby. Oprócz aplikacji systemowych i multimedialnych Samsunga,w systemie znajdziemy również kilka aplikacji Microsoftu, a także niewielką liczbę innych narzędzi. Jeśli chodzi o aplikacje Samsunga, to przy pierwszym uruchomieniu urządzenia możemy wybrać, czy mają one być zainstalowane (nie dotyczy to podstawowych aplikacji służących do obsługi najważniejszych funkcji).

Inne funkcje są w zasadzie podobne, jak w wcześniejszych flagowcach Samsunga. Jest między innymi asystent głosowy Bixby (nadal nie znający języka polskiego) oraz ekran krawędziowy, wysuwany z prawej strony. Możemy tu wybrać maksymalnie 10 różnych paneli, dających nam szybki dostęp do wybranych aplikacji i funkcji. Nie ma za to bezpiecznego folderu, który służył do przechowywania wrażliwych danych. Folder ten zniknął także z innych smartfonów (na przykład z Galaxy S9+) wraz z jedną z aktualizacji systemu.

Galaxy S10+, podobnie jak poprzednik, może jednocześnie wyświetlić okna dwóch programów, zarówno w „klasycznym” trybie dzielonego ekranu (jedno okno obok drugiego, przy ustawieniu poziomym telefonu), jak i w formie mniejszego okna z jedną aplikacją wyświetlanego na tle drugiej aplikacji.

Komentarze
Zaloguj się