Na takiego flagowca długo czekaliśmy. Znajdziesz go w Media Expert

Motorola Signature to nowy flagowiec w ofercie popularnego producenta. Ten wyjątkowy smartfon czeka na Was w Media Expert.

Arkadiusz Bała (ArecaS)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Na takiego flagowca długo czekaliśmy. Znajdziesz go w Media Expert

Motorola przeżywa ostatnio swego rodzaju renesans. Producent zyskał uznanie serią świetnych średniaków, łączących oryginalny, elegancki design z atrakcyjną ceną, doskonałą specyfikacją i dopracowanym oprogramowaniem. Musieliśmy jednak chwilę poczekać na telefon, który wszystkie te elementy przeszczepiłby do segmentu premium.

Advertisement

Motorola Signature

Na całe szczęście każde oczekiwanie ma swój koniec. Najnowszy model w ofercie producenta, Motorola Signature, to potężny flagowiec, który przykuwa wzrok niecodziennym wyglądem, zachwyca wydajnością, a do kupienia jest w Media Expert.

Wygląda jakby luksusowo

Jest wiele powodów, dla których Motorola Signature stanowi powiew świeżości na rynku smartfonów. Po pierwsze – wystarczy po prostu na niego spojrzeć. Motorola od dłuższego czasu nie boi się eksperymentować, jeśli chodzi o wygląd swoich urządzeń. Producent do perfekcji niemalże opanował sztukę łączenia prostej, wręcz minimalistycznej bryły z niecodziennymi kolorami i wykończeniem.

Na takiego flagowca długo czekaliśmy. Znajdziesz go w Media Expert

Nowy flagowiec bierze tę sprawdzoną formułę i wynosi na nowe wyżyny. Motorola Signature dostępna jest w dwóch wersjach kolorystycznych: Pantone Martini Olive i Pantone Carbon. Jak same nazwy sugerują, obydwa warianty opracowano wspólnie z Pantone, a więc absolutnymi ekspertami od kolorów oraz bieżących trendów. Wyglądają dojrzale, elegancko i zaryzykuję stwierdzenie, że wręcz luksusowo.

Ten luksus da się zresztą poczuć także pod palcami. Ot, chociażby za sprawą plecków z wykończeniem o fakturze tkaniny, które na tle innych urządzeń na rynku jest czymś absolutnie unikalnym. Na tym się jednak nie kończy, ponieważ na finalny efekt składa się także ultrasmukła obudowa (6,99 mm grubości), wykorzystanie w konstrukcji aluminium lotniczego czy wysoka wytrzymałość, gwarantowana m.in. przez certyfikaty IP68/IP69 oraz MIL-STD-810H.

Olśniewający obraz

Drugi powód, by wybrać Motorolę Signature, to bezkompromisowa jakość obrazu – i to zarówno tego wyświetlanego na ekranie, jak i tego, który uwiecznimy za pomocą tutejszego aparatu.

Na takiego flagowca długo czekaliśmy. Znajdziesz go w Media Expert

Zacznijmy od wyświetlacza. Na pokładzie znajdziemy panel AMOLED o przekątnej 6,8” i rozdzielczości 2780 x 1264. Dodatkowo może się pochwalić wysoką częstotliwością odświeżania rzędu 165 Hz, wsparciem dla Dolby Vision oraz szczytową jasnością sięgającą 6200 nitów. Dodajmy do tego kolory skalibrowane przy udziale firmy Pantone i dostajemy obraz, który potrafi absolutnie zachwycić. 

Podobnie ma się zresztą sprawa z aparatem. Na pleckach znajdziemy trzy moduły, każdy o rozdzielczości 50 Mpix. Oferowana przez nie jakość – absolutnie wzorowa. Motorola Signature otrzymała wyróżnienie DXOMARK Gold Label, gwarantujące, że mamy tu do czynienia z absolutną czołówką smartfonów fotograficznych.

No i wystarczy spojrzeć chociażby na główny moduł, który bazuje na wysokiej klasy sensorze Sony LYTIA 828 sparowanym z jasnym obiektywem o przysłonie f/1.6. Taki zestaw potrafi zgromadzić olbrzymie ilości światła, dzięki czemu sprawdzi się w praktycznie każdych warunkach oświetleniowych. Nagramy też z jego pomocą doskonałe materiały wideo i to w rozdzielczości aż 8K oraz w formacie Dolby Vision. Takich możliwości nie powstydziłby się żaden smartfon z rynkowej czołówki.

A to przecież dopiero początek, bo mamy też moduł tele z peryskopowym obiektywem o ogniskowej odpowiadającej 70 mm, który doskonale sprawdzi się do robienia portretów oraz oferuje dużą elastyczność, jeśli chodzi o przybliżanie. Mamy też moduł ultraszerokokątny o kącie widzenia 122°, który pozwala sfotografować spektakularne pejzaże oraz tworzyć dynamiczne ujęcia. Mamy też przedni aparat z autofokusem, będący w zasadzie spełnieniem marzeń miłośników selfie.

Mówiąc krótko, Motorola Signature to idealny telefon zarówno dla influencerów tworzących treści na media społecznościowe, ale także dla zwykłych użytkowników, którzy zawsze chcieliby mieć pod ręką niezawodny aparat. Ten tutaj robi robotę perfekcyjnie.

Moc, moc i więcej mocy

No i nie sposób nie wspomnieć o tym, że Motorola Signature oferuje absurdalne wręcz zapasy mocy obliczeniowej. Zastosowany na pokładzie procesor Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5 to potężna jednostka, która pod względem wydajności potrafiłaby zawstydzić niejeden stacjonarny komputer. Przeglądanie Internetu, edycja zdjęć, montaż wideo, wymagające gry – ten telefon poradzi sobie z każdym z tych zadań i nawet się nie spoci.

Nie macie pomysłu, co zrobić z takimi podzespołami? Nie szkodzi. Nawet jeśli teraz nie macie dla nich sensownego zastosowania, flagowy Snapdragon to gwarancja tego, że telefon nie będzie dostawał zadyszki za rok, dwa albo i siedem lat. 

To natomiast o tyle istotne, że Motorola Signature została zaprojektowana jako sprzęt, którego nie będzie trzeba szybko wymieniać. Producent obiecuje nawet siedem dużych aktualizacji Androida, co w praktyce oznacza, że jeszcze w 2033 roku będziecie mogli z telefonu korzystać i cieszyć się aktualnym oraz – co ważniejsze – bezpiecznym oprogramowaniem. Mówiąc krótko, zakup tego modelu to inwestycja faktycznie na lata.

Na takiego flagowca długo czekaliśmy. Znajdziesz go w Media Expert

Motorola Signature – flagowiec, w którym można się zakochać

Motorola Signature to dla producenta nowe otwarcie w segmencie premium. To telefon, który bierze najlepsze elementy z niedrogich urządzeń marki i łączy je z absolutnie topową specyfikacją. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to wystarczająca rekomendacja, by sięgnąć po taki telefon choćby i w ciemno.

Tym bardziej, że w Media Expert nowy model znajdziecie za 4299 zł. W tej cenie telefon o takich możliwościach to niemalże okazja. Myślę, że mamy tu do czynienia z przyszłym hitem, a o tym, czy faktycznie tak jest, najlepiej, jeśli przekonacie się sami.

Artykuł sponsorowany na zlecenie Media Expert