Ten smartfon zatrzęsie rynkiem. Oto trzy powody, by wybrać Honor Magic8 Pro
Honor Magic8 Pro to smartfon z ambicjami, by stać się tegorocznym królem flagowców. W Media Expert znajdziecie go w specjalnej ofercie.
Topowe podzespoły, ekskluzywne wykonanie, fenomenalny aparat… Nie, to nie jest lista życzeń. Wszystkie te elementy faktycznie czekają na Was na pokładzie Honor Magic8 Pro, czyli najnowszego flagowca w ofercie popularnej chińskiej marki. Ten telefon robi dużo, by zawstydzić topowe modele w ofercie konkurencji i w znacznej mierze wychodzi mu to całkiem skutecznie.
Premierowa okazja w Media Expert
Kupując telefon przed 1 lutego 2026 za Honor Magic8 Pro zapłacicie 4799 zł, czyli o 1000 zł mniej niż jego najniższa cena od momentu wprowadzenia do oferty Media Expert - 5799 zł. Z kolei tańszy Honor Magic8 Lite w czasie trwania akcji kosztuje 1499 zł, a więc 200 zł mniej niż standardowo. Najniższa cena od momentu wprowadzenia do oferty Media Expert - 1699 zł. Jeśli chcecie bardzo dobry telefon, który skutecznie łączy fajerwerki z funkcjami przydatnymi na co dzień, to obok takiej oferty nie można przejść obojętnie.
A teraz łapcie trzy konkretne powody, by kupić Honor Magic8 Pro.
To król fotografii
Są telefony z dobrym aparatem i są takie, które bardzo chciałyby być profesjonalnymi bezlusterkowcami. Honor Magic8 Pro ląduje gdzieś pośrodku tej skali. Nie przynosi rewolucji, nie stosuje tanich sztuczek, ale kiedy zobaczycie zrobione nim zdjęcie, będziecie mieli problem uwierzyć, że to fotka ze smartfona.
Już na papierze widać, że tutejsze aparaty „robią robotę”. Przykładowo, główny moduł o rozdzielczości 50 Mpix korzysta z wyjątkowo dużego sensora w rozmiarze 1/1,3”. To oznacza, że Honor Magic8 Pro doskonale poradzi sobie w praktycznie każdych warunkach oświetleniowych i da radę wychwycić subtelne niuanse oraz przejścia kolorystyczne, które giną na zdjęciach z innych telefonów. W efekcie dostajemy bardziej naturalny, wręcz „lustrzankowy” obrazek.
Innym ciekawym elementem jest moduł tele z peryskopowym obiektywem. Już samo to sprawia, że doskonale nadaje się do portretów, ale nie dlatego warto zwrócić na niego uwagę. Zamiast tego na uwagę zasługuje kolejna duża matryca. Tym razem ma ona 1/1,4” oraz rozdzielczość aż 200 Mpix. Po co? Ano choćby po to, by gwarantować nam niemal bezstratny zoom oraz doskonałe odwzorowanie szczegółów. Jeśli planujecie wybrać się na safari ze sprzętem, który spokojnie zmieści się do Waszej kieszeni, taki zestaw to w zasadzie zbawienie. A uwierzcie – przyda się także w mniej egzotycznych scenariuszach.
Mocy więcej niż dasz radę wykorzystać
W sumie mówimy o flagowcu, więc nie powinno nikogo dziwić, że na pokładzie czeka na nas potężny procesor. Jednak jednostka na pokładzie Honor Magic8 Pro podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej i w zasadzie definiuje słowo „potężny” na nowo.
Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 to generacja topowego układu przeznaczonego dla flagowych smartfonów. Procesor sparowano z 12 GB RAM. Doskonała responsywność interfejsu, płynna praca w wymagających aplikacjach (np. do edycji zdjęć i montażu wideo), gry mobilne w maksymalnych ustawieniach graficznych – wszystko to dostajemy z Honor Magic8 Pro „gratis”. Ba, mocy jest tutaj tyle, że nawet za kilka lat będzie to w sumie ostatni powód, by myśleć o przesiadce na nowszy model.
Tym bardziej, że poza „surową” wydajnością nowy flagowiec producenta doskonale radzi sobie też z zadaniami na bazie sztucznej inteligencji. Z pomocą AI możemy wyszukiwać informacji (np. z Google Gemini), edytować zdjęcia czy robić podsumowania czatów oraz długich artykułów. A najlepsze jest to, że dostęp do wszystkich tych funkcji mamy z poziomu dedykowanego przycisku.
Został zaprojektowany do używania
Moją ulubioną cechą Honor Magic8 Pro nie jest jednak masa bajerów, w które ten telefon wyposażono, a raczej fakt, że faktycznie został zaprojektowany z myślą o codziennym używaniu.
Co mam na myśli? Ano to, że na pokładzie czeka na nas wiele praktycznych rozwiązań, które może i słabo bronią się w materiałach marketingowych, ale za to doskonale sprawdzają się na co dzień. Przykładowo, znajdziemy tu gigantyczny akumulator węglowo-krzemowy o pojemności 6270 mAh.
Wyświetlacz z kolei został opracowany tak, by do minimum ograniczyć zmęczenie naszego wzroku. Potwierdza to zresztą fakt, że telefon uzyskał certyfikat TÜV Rheinland Full Care Display 5.0.
Takich praktycznych drobiazgów jest zresztą więcej – ot, chociażby pod postacią wodoodpornej obudowy (IP68/IP69K). Mówiąc krótko, Honor Magic8 Pro to nie jest telefon, którym mają się podniecać influencerzy (choć zdecydowanie znajdą do tego powody) – to telefon, z którego ma się wygodnie korzystać każdego dnia, a topowa specyfikacja jest tu po to, żeby to ułatwić. I wiecie co? Ja to szanuję.
Honor Magic8 Lite – niedrogi, a równie dobry
Oczywiście nie każdy musi kupować flagowca. Jeśli chcielibyście zakosztować zalet serii Honor Magic8, ale szukacie czegoś w bardziej rozsądnym budżecie, zawsze możecie sięgnąć po Honor Magic8 Lite.
To telefon, którego głównym atutem jest cena. Na tym jednak jego zalety bynajmniej się nie kończą, bo na pokładzie dostajecie m.in. bardzo dobry wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6,79” i wysokiej rozdzielczości 1200 x 2640, wodoodporną obudowę (IP68/IP69K) i elegancki design, stanowiący znak rozpoznawczy całej serii Magic.
Prawdziwą gwiazdą jest jednak tutejszy akumulator o pojemności aż 7500 mAh, a więc znacznie wyższej nawet niż we flagowym wariancie Pro. Dodajmy do tego procesor Qualcomm Snapdragon 6 Gen 4 o wysokiej efektywności energetycznej i dostajemy telefon, przy którym zdążymy zapomnieć, jak wygląda ładowarka.
Artykuł sponsorowany na zlecenie Media Expert