DAJ CYNK

Myszki dla graczy do 100 zł – TOP 7 na czerwiec 2022

Damian Jaroszewski (NeR1o)

Rankingi


Jaka jest najlepsza myszka gamingowa w cenie do 100 zł? Chociaż nie jest to wysoka kwota, to wybór jest zaskakująco duży. Wiele modeli w tej kwocie ma do zaoferowania wysokie jakości sensory optyczne.

Pamiętam, gdy chodziłem jeszcze do szkoły i nie zarabiałem pieniędzy. Marzyłem wtedy o fajnym sprzęcie gamingowym, na który nie mogłem sobie pozwolić. Nawet jeszcze kilkanaście lat temu myszki dla graczy czy klawiatury miały wręcz horrendalne ceny. Dzisiaj wciąż są modele gryzoni, za które trzeba zapłacić 400, 500 czy nawet 600 zł, ale nie brakuje też urządzeń dużo tańszych, co postaram się udowodnić w poniższym tekście.

Dzisiaj już w cenie do 100 zł można kupić solidną myszkę dla gracza. Wiem, że brzmi to niemal jak herezja, ale taka jest prawda. Wiele z takich gryzoni ma do zaoferowania dobre sensory optyczne, które nie będą przeszkadzały w trakcie grania w te najbardziej dynamiczne produkcje pokroju Counter-Strike’a, Valoranta czy też Call of Duty: Warzone. Wybrałem kilka modeli, które są w mojej ocenie szczególnie godne uwagi.

Najlepsza myszka dla gracza do 100 zł

Na co zwrócić uwagę kupując myszkę dla gracza?

Zanim przejdziemy do konkretnych propozycji, zastanówmy się, na co szczególnie powinniśmy zwracać uwagę przy zakupie myszki do gier. Jest kilka kluczowych kwestii, które wręcz trzeba sprawdzić. Najważniejsze to:

Sensor

Jeszcze jakiś czas temu można było debatować o wyższości sensorów optycznych nad laserowymi i na odwrót. Dzisiaj takie dyskusje nie mają już żadnego sensu. Modele laserowe praktycznie zniknęły, wparte przez optyczne. Zatem wybór w tym momencie jest jeden i jest on oczywisty. Nie oznacza to jednak, że każdy sensor optyczny jest godny uwagi. Jest kilka lepszych i gorszych modeli. Najlepsze w tym momencie są między innymi:

  • Logitech Hero
  • Pixart PMW 3330, 3360, 3361, 3366, 3369, 3389, 3335, 3370
  • Pixart PAW 3327, 3333
  • Avago S3988, S3989
  • SteelSeries TrueMove3 i TrueMove Air
  • Razer Focus+

Wszystkie powyższe gwarantują bardzo dobre odwzorowanie ruchów, w większości przypadków pozbawione tak niechcianych zjawisk, jak smoothing, szumy czy akceleracja pozytywna lub negatywna. W skrócie – zapewniają precyzyjne celowanie w najbardziej wymagających sytuacjach.

DPI

Każdy sensor optyczny obsługuje określone czułości DPI, czyli dots per inch (kropki na cal). Wciąż można spotkać się z mylnym zrozumieniem tego zjawiska, które częściowo wynika z podejścia samych producentów. Kuszeni jesteśmy wartościami pokroju 12 czy nawet 20 tys. DPI, co ma gwarantować niesamowitą precyzję. Rzecz w tym, że jest wręcz odwrotnie. Im wyższa czułość, tym szybciej kursor będzie się poruszał przy wykonywaniu minimalnych ruchów. Tak skrajne wartości stają się praktycznie nieużywalne, a precyzyjne wycelowanie w dany punkt niemożliwe.

Najlepsza myszka dla gracza do 100 zł

Nie bez powodu większość profesjonalnych graczy korzysta z czułości w zakresie od 400 do 1600 DPI. Co prawda wymagają one bardziej zamaszystych ruchów ręką i nadgarstkiem, ale pozwalają bardzo precyzyjnie celować. No i pamiętajcie, że wiele zależy też od ustawionej czułości w grze. W takim CS:GO DPI 400 i czułość 2.0 przełoży się na mniej więcej to samo, co DPI 800 i czułość 1.0 lub DPI 1600 i czułość 0.5. Polecam jednak to drugie lub nawet trzecie ustawienie, ponieważ są bardziej płynne. Przy dobrym sensorze zawsze lepiej ustawić wyższą wartość DPI, ale mniejszą czułość w grze. Nie powiem Wam, jakie konkretnie wartości są najlepsze, bo te musicie dostosować do własnych preferencji.

Przewodowa czy bezprzewodowa?

Twierdzenie, że myszki bezprzewodowe mają duże opóźnienia i nie nadają się do grania to kolejny mit, który można włożyć między bajki. Owszem, jeszcze kilkanaście czy kilka lat temu może i miało to poparcie w faktach. Dzisiaj technologia poszła na tyle do przodu, że gryzonie bez kabla dogoniły te z kablami i trudno wyczuć między nimi jakiekolwiek różnice.

Jeśli to Was nie przekonuje, to spójrzcie na profesjonalnych graczy. W trakcie ostatniego Majora w CS:GO w Antwerpii mnóstwo graczy korzystało właśnie z myszek bezprzewodowych. Są one dużo wygodniejsze, a jedynym minusem jest konieczność ładowania co kilka dni. Niestety, w cenie do 100 zł ze świecą szukać porządnych modeli bez kabla, więc tym razem pozostaniemy przy wersjach przewodowych.


Kształt i rozmiar

No i druga najważniejsza kwestia po sensorze, czyli kształt i rozmiar myszki. Wyróżniamy dwie podstawowe konstrukcje – profilowaną oraz symetryczną. Pierwsza jest zazwyczaj lekko zakrzywiona, aby lepiej dopasowywała się do ułożenia dłoni. Z kolei mysz symetryczna ma, jak sama nazwa wskazuje, prostą budowę, dzięki czemu mogą z niej korzystać zarówno osoby prawo-, jak i leworęczne (jedynym problemem mogą być boczne przyciski). 

Do tego dochodzi jeszcze kwestia rozmiarów oraz masy. Mogę tutaj przytoczyć kilka prostych rad, które powinny trochę ułatwić wybór odpowiedniej myszki dla siebie, ale nic nie zastąpi złapania gryzonia do ręki. Dlatego polecam przede wszystkim pojechać do większego sklepu z elektroniką, gdzie jest kilkanaście różnych myszek i przymierzyć każdą z nich. Pamiętajcie, że każdy z nas ma inny kształt dłoni i trochę inaczej trzyma myszkę. Jest kilka podstawowych chwytów (palm-grip, fingertip-grip oraz claw-grip), ale jest też całe mnóstwo pochodnych, które wymykają się wszelkim sugestiom. Właśnie dlatego myszkę najlepiej złapać i sprawdzić, jak leży w dłoni.

No i nie wierzcie w coś takiego, jak myszka uniwersalna. Nawet modele, które za chwilę polecę, nie muszą okazać się najlepsze dla Was. Wybrałem takie, które są dość uniwersalne i mają precyzyjne sensory, ale w praktyce mogą okazać się niewygodne dla kogoś, kto ma bardzo dużą lub małą dłoń albo stosuje nietypowy chwyt. Myszkę gamingową traktujcie jak ciuchy albo buty – przed zakupem trzeba ją przymierzyć.

Co jeszcze?

Powyższe kwestie są w mojej ocenie najważniejsze, ale nie jedyne. Możecie też zwrócić uwagę na ogólną jakość wykonania, rozmiar i rodzaj zastosowanych ślizgaczy, liczbę i umiejscowienie przycisków dodatkowych, oprogramowanie do zainstalowania na komputerze (o ile w ogóle jest), przełączniki i charakterystyka przycisków i wiele, wiele więcej. I jeszcze raz podkreślę – przed zakupem najlepiej przymierzyć gryzonia, bo to mocno indywidualna kwestia.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Razer, Logitech, Dream Machines, HIRO, Genesis, Savio, Roccat

Przewiń w dół do następnego wpisu