DAJ CYNK

Komputronik wyszedł z Rosji, zbiera telefony dla Ukraińców

Anna Rymsza (Xyrcon)

Wydarzenia

Salon Komputronik

Komputronik przyłączył się do pomocy ofiarom wojny na Ukrainie. Ponadto sklep usunął rosyjskie produkty ze swojej oferty i przeniósł domenę.

Oddaj sprawny telefon lub ładowarkę

Komputronik wykorzysta swoją sieć dystrybucji i możliwości techniczne, by zapewnić potrzebującym łączność ze światem. Operatorzy telekomunikacyjni rozdają startery, a Komputronik będzie zbierał telefony oraz ładowarki i przekaże je Ukraińcom.

Zobacz: T-Mobile rozdaje darmowe startery dla obywateli Ukrainy
Zobacz: Plus: darmowe startery dla obywateli Ukrainy we wszystkich punktach sprzedaży
Zobacz: Play też rozdaje darmowe startery Ukraińcom

Jeśli masz sprawny telefon, którego nie używasz, możesz zanieść go do salonu Komputronik. Pracownicy sklepu przyjmą również ładowarki i zapewne również kable wciąż nadające się do użytku. Komputronik udostępnił listę i adresy salonów, gdzie można to zrobić.

Wcześniej sklep przekazał za wschodnią granicę rzeczy pierwszej potrzeby. Ponadto wspiera swoich pracowników, pochodzących z Ukrainy. Oferuje pomoc psychologiczną i wsparcie przy sprowadzaniu rodzin do Polski.

Komputronik w domenie com.ua

Ponadto Komputronik wycofał ze swojej oferty wszystkie produkty pochodzące z Rosji. W sklepie nie ma więc już między innymi programów antywirusowych marki Kaspersky.

Ponadto Komputronik uruchamia sklep w języku ukraińskim. „Wyprowadził się” też z Rosji – aktualnie domena Komputronik.ru przekierowuje na adres Komputronik.com.ua.

Przy okazji przypominam, że my również możemy nałożyć osobiste sankcje na rosyjskie produkty. Wystarczy sprawdzić kod kreskowy. Te pochodzące z Rosji zaczynają się liczb między 460 i 469. Zresztą jest to coraz łatwiejsze – UOKiK zachęca do zerwania kontaktów handlowych i biznesowych z rosyjskimi podmiotami i nie ma dnia bez informacji, że jakaś sieć sklepów czy drogerii zdjęła te produkty z półek. Komputronik, Żabka, Topaz i Rossman to tylko wierzchołek góry lodowej.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Komputronik

Źródło tekstu: Komputronik, UOKiK

Przewiń w dół do następnego wpisu