Bose oddaje władze ludowi. Stary sprzęt pożyje dłużej

Tym razem producent wykazał się zrozumieniem. I chociaż Bose porzuca już ponad 10-letnie głośniki, to zachowają one dotychczasową funkcjonalność.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Bose oddaje władze ludowi. Stary sprzęt pożyje dłużej

Bose wykonało dość nieoczekiwany, ale bardzo prokonsumencki ruch. Firma zapowiedziała, że udostępni dokumentację API dla głośników SoundTouch na zasadach open source. To szczególnie istotne, bo te urządzenia miały pierwotnie stracić oficjalne wsparcie już 18 lutego, jednak producent zdecydował się przesunąć ten termin na 6 maja 2026 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Takie podejście to wciąż rzadkość na rynku

Tym samym po zakończeniu obsługi chmurowej użytkownicy nie zostaną z drogim przyciskiem do papieru. Bose zapowiada aktualizację aplikacji SoundTouch, która wprowadzi lokalne sterowanie głośnikami. Dzięki temu możliwe będzie zachowanie większości funkcji.

Odtwarzanie muzyki nadal będzie działało przez Bluetooth, AirPlay oraz Spotify Connect, a także za pośrednictwem klasycznego wejścia AUX. Co ważne, zachowane zostaną również funkcje zdalnego sterowania, grupowania głośników oraz konfiguracji urządzeń.

Otwarcie API daje dodatkowo pole do popisu społeczności deweloperów. Dzięki dostępowi do dokumentacji będzie można tworzyć własne aplikacje kompatybilne z SoundTouch, które uzupełnią lub zastąpią funkcje utracone wraz z wyłączeniem chmury. To znacząco wydłuży cykl życia sprzętu.

Niestety, takie podejście to rzadkość na rynku. Producenci wolą "uceglić" starszy sprzęt, zakładając, że to przekona jego posiadaczy do modernizacji. Biorąc jednak pod uwagę rosnącą świadomość konsumencką i coraz większą krytykę planowanego postarzania produktów, może się to z czasem zmienić.