Nowy film DC Studios coraz bliżej. Fala hejtu nieunikniona?
Milly Alcock, którą wszyscy poznamy niebawem w roli "Supergirl" jest realistką. Twierdzi też, że jest w pełni gotowa na krytykę, która najprawdopodobniej spadnie na nią po jej udziale w nadchodzącej produkcji studia DC.
Nowy zwiastun "Supergirl" już w sieci
Wczoraj zadebiutował w sieci najnowszy zwiastun "Supergirl". To film zapowiadany jako wielkie widowisko z elementami sci-fi. To także część nowego uniwersum DC, tworzonego przez Jamesa Gunna. Przypomnijmy, że w tytułowej roli została obsadzona Milly Alcock, którą widzowie mogą kojarzyć już z takich produkcji, jak "Ród Smoka", czy wciągający serial Netflixa "Syreny".
Aktorka, w wywiadzie dla "Vanity Fair" przyznała, że choć ma tylko 25 lat, to posiada już doświadczenie z żywiołowo reagującym fandomem. Udział w takich produkcjach jak "Ród Smoka" należycie przygotował ją na to, co może czekać ją ze strony części fanów.
Zdałam sobie sprawę, że samo istnienie kobiety w tej przestrzeni, jest już czymś, co ludzie komentują. Czujemy się bardzo komfortowo z tym, że społeczeństwo myśli, że ma władzę nad kobiecymi ciałami. Naprawdę nie mogę tego powstrzymać. Mogę być tylko sobą.
Jeszcze w 2022 roku, aktorka w jednym z wywiadów przyznała, że dyskusje online tak naprawdę, jej zdaniem do niczego nie prowadzą, a jedynie wywołują w niej wielki niepokój. Dlatego też stara się unikać angażowania się w internetowe dyskusje na temat swoich projektów. "To niezwykle trudna dla mnie przestrzeń do poruszania się".
Aktorka odniosła się także do krytyki kina o superbohaterach, jaka padła ze strony uznanych reżyserów takich, jak Martin Scorsese i Ridley Scott. Pierwszy z nich porównał kino tego typu do przeciętnego parki rozrywki, a drugi określił jako nudne. Alcock jest w stanie zrozumieć ich punkt widzenia, ale uważa, że każdy widz powinien mieć prawo wyboru tego, co chce oglądać. Nie każdy też film nadaje się dla każdego widza.
"Supergirl" to nie tylko wspaniała gra aktorska Milli Alcock. W obsadzie znalazł się także Jason Momoa oraz Matthias Schoenaerts.
Kinowa premiera "Supergirl" będzie miała miejsce 26 czerwca 2026. Reżyserem jest Craig Gillespi, a film stanowi adaptację komiksu autorstwa Toma Kinga, "Supergirl: Kobieta Jutra".