Popełniła błąd przy bankomacie i wyszła. Teraz ma kłopoty
Pieniądze zostawione przy bankomacie są zazwyczaj bardzo kłopotliwe. Co z nimi zrobić? Czy skoro leżą pozostawione same sobie, to można je ze sobą zabrać?

Schowała pieniądze i wyszła z banku
Mieszkanka powiatu sochaczewskiego długo się nie zastanawiała. Zauważyła, że bankomat wysunął kilka tysięcy złotych, a nikt ich nie zabrał. Kobieta schowała pieniądze i wyszła z banku. Nie cieszyła się jednak swoim łupem zbyt długo, policjanci dość szybko ustalili, kim jest i postawili jej zarzut kradzieży.
Pozostawiona gotówka należała do roztargnionego mężczyzny, który wypłacał pieniądze z bankomatu w transzach. Najpierw odebrał gotówkę z pierwszej transzy, a następnie skorzystał ponownie z maszyny. Po zakończeniu drugiej operacji jednak wyszedł z banku, zapominając o zabraniu banknotów z podajnika bankomatu.



Kiedy jednak po chwili wrócił, okazało się, że wypłacone pieniądze jednak jakimś "cudem" zniknęły. Funkcjonariusze ustalili, że zabrała je kobieta, która jako następna z kolejki podeszła do bankomatu. Zamiast zgłosić ten fakt pracownikowi banku, kobieta wpadła na pomysł, że zabierze pieniądze, jak gdyby nigdy nic, i niepostrzeżenie wyjdzie z budynku. Wszystko wydało się w momencie, kiedy mężczyzna wrócił po swoje środki i zorientował się, że jego pieniądze zniknęły.
Wówczas pracownicy banku szybko połączyli fakty. Policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie, zatrzymali podejrzaną i przedstawili jej zarzut kradzieży. Zabieranie pieniędzy, które do nas nie należą, z podajnika urządzenia to nic innego jak przestępstwo. Znalezione pieniądze należy zgłosić w banku lub na policję.