DAJ CYNK

Test telefonu Nokia N91

19.07.2007

Dodane przez: Marcin Kasiński

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 114762

Wyświetlacz. Niestety, Nokia wyposażyła N91 w ten sam wyświetlacz co model N70. Posiada rozdzielczość 176x208. Było to standardem w Series60 drugiej edycji i jest pewnym ewenementem w edycji trzeciej, gdzie Nokia najpierw zastosowała wyświetlacze 2k, czyli 352x416 (modele N80, E60, E70) a teraz standardem jest QVGA (N73,N93,E50). Niemniej, nie można mu wiele zarzucić. Potrafi pokazać 18-bitową głębię kolorów. Jest duży i czytelny. Dobrze odwzorowuje kolory, ich nasycenie, paletę barw, kontrast i jasność.



Klawiatura. Pierwsze, co rzuca się w oczy to klawisze dedykowane odtwarzaczowi muzyki, które znajdują się na odsuwanej klapce. Są duże i mają wyraźny "klik". Bardzo wygodnie się z nich korzysta. Gdy klapkę tę rozsuniemy, ukażą się nam klawisze alfanumeryczne. Pierwsze wrażenie nie było zbyt pozytywne. Coś takiego widziałem po raz ostatni w modelu 8850. Klawisze są dość małe i wąskie. Jednak po napisaniu pierwszego SMS-a okazało się, że klawiatura jest bardzo wygodna, nie miałem żadnych problemów z pisaniem, a palców najmniejszych nie mam.

Pod wyświetlaczem zlokalizowane są klawisze funkcyjne, czerwona i zielona słuchawka oraz joystick. Na początku podchodziłem do tego elementu bardzo sceptycznie, znając opinie użytkowników innych smartfonów fińskiego producenta oraz ich problemy z joystickiem. Jednak wrażenia są raczej na plus. Joystick działa precyzyjnie i operuje się nim komfortowo. Inną zaskakującą początkowo rzeczą jest teoretyczny brak charakterystycznego klawisza menu. Ale to tylko pozory. Klawisz został przeniesiony na prawy bok telefonu. Czy to dobre rozwiązanie? Wydaje się, że nie.



Menu - jest to znany już interface series60, tym razem w 3 edycji, całość pracuje pod kontrolą systemu Symbian w wersji 9.1 - oba elementy miały swoją premierę właśnie w modelu N91. Menu można przeglądać w formie tabeli 3x3 ikony ( pozostałość po poprzedniej wersji OS-u ) oraz w formie listy. Pojawiły się tzw. scroll bars, czyli boczne ikony przewijania . Należy też wspomnieć o elemencie zastosowanym już w modelach 6680, N70 czy N90 czyli "aktywnym trybie gotowości". Jest to bardzo przydatna funkcja. W stanie czuwania na ekranie widzimy 6 ikon - skrótów do najczęściej wybieranych funkcji, dane z kalendarza, radia oraz mp3 playera. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że dziś nie wyobrażam sobie już życia bez tego, wiele razy ratował mnie przed zapomnieniem czegoś ważnego. Interfejs użytkownika został w modelu N91 wzbogacony o pewne elementy związane z odtwarzaczem muzyki. Ale o tym w dalszej części artykułu poświęconej właśnie tej aplikacji. Koniec końców, interfejs użytkownika pomimo tego, że to już S60 trzeciej edycji bardzo przypomina model N70 z racji tego, że wyświetlacz nie jest tak duży jak w nowych modelach.

Przewiń w dół do następnego wpisu