Ten tani smartfon przetrwa wiele. Nowy Realme ze wzmocnioną obudową

Realme konsekwentnie realizuje swój plan podbicia rynku budżetowców i wprowadza kolejny, niedrogi smartfon, który jednak kusi paroma mocnymi atutami. Oto Realme Note 80.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Ten tani smartfon przetrwa wiele. Nowy Realme ze wzmocnioną obudową

Nazwa serii Realme Note może sugerować, że chodzi o telefony z co najmniej średniej, jeżeli nie wyższej półki, jednak u tego producenta to linia bardzo tanich modeli, które jednak moją swoje mocne cechy. W Polsce sprzedawane były już takie telefony jak Realme Note 60 czy Note 70T, dostępne w segmencie do 500 zł, więc Realme Note 80 również powinien do nas zawitać.

Dalsza część tekstu pod wideo

Realme Note 80 wytrzymały jak twardziel

Na początek Realme Note 80 zadebiutował w wybranych krajach Azji Południowo-Wschodniej (w Tajlandii, Indonezji oraz na Filipinach). 

Jednym z mocnych atutów Realme Note 80 jest to, że może pochwalić się wojskowym certyfikatem MIL-STD-810H oraz ochroną ArmorShell. Dzięki temu przetrwa upadki z wysokości do 1,8 metra. Odporność na kurz i zachlapania określana przez normę IP54 jest nieco mniejsza niż w typowym pancerniaku, ale stanowi zabezpieczenie przed pyłami i zachlapaniem.

Ten tani smartfon przetrwa wiele. Nowy Realme ze wzmocnioną obudową

Inną zaletą nowego modelu może się okazać bateria o sporej pojemności 6300 mAh. Choć nie jest to już rekordowa wielkość jak na dzisiejsze czasy (więcej ma nawet pokazany niedawno Realme C83 5G), to jednak otrzymujemy więcej niż w wielu innych budżetowcach. Telefon obsługuje ładowanie o mocy 15 W, a producent obiecuje, że ogniwo zachowa 80% swojej maksymalnej kondycji nawet po czterech latach codziennego użytkowania.

Na froncie płaskiej obudowy o grubości 7,94 mm umieszczono ekran IPS o przekątnej 6,74 cala i rozdzielczości HD+ (1600 x 720). Panel oferuje jasność szczytową na poziomie 563 nitów. 

Sercem smartfonu jest układ Unisoc T7250 z grafiką Mali-G57. W pracy pomaga 4 GB pamięci RAM LPDDR4X oraz 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej. Całość pracuje pod kontrolą systemu Android 15 z firmową nakładką Realme UI.

Sekcja foto niczym nie zaskakuje, otrzymujemy podstawowe minimum: aparat główny 8 Mpix z autofokusem na pleckach oraz przedni aparat 5 Mpix do selfie. Zaplecze komunikacyjne obejmuje Dual SIM z obsługą sieci 4G LTE, Wi-Fi 5, Bluetooth 5.2, port USB-C oraz klasyczne złącze słuchawkowe 3,5 mm. Na liście wyposażenia zabrakło jednak wsparcia dla sieci 5G oraz modułu NFC.

Ten tani smartfon przetrwa wiele. Nowy Realme ze wzmocnioną obudową

Klienci mają do wyboru dwie wersje kolorystyczne: niebieską Glacier Blue oraz czarną Storm Black. Telefon jest już dostępny w Indonezji, gdzie kosztuje w przeliczeniu około 390 zł. U nas, jeżeli się pojawi, nie powinien przekroczyć kwoty 500 zł.

Z doniesień wynika, że wkrótce debiutu doczeka się też Realme Note 80 5G z układem MediaTek Dimensity 7400. Jednak nawet podstawowa wersja z LTE może się okazać ciekawym wyborem jako smartfon do codziennych zastosowań np. dla seniora.