To już oficjalne. Nowy Xbox uruchomi gry z PC
Plotki o tym, że nowy Xbox będzie w stanie obsługiwać zarówno oprogramowanie skrojone pod niego, jak i to z PC krążyły już od dawna. Teraz jednak zostały one potwierdzone.
Project Helix, bo taka jest jego nazwa kodowa, będzie nową konsolą z rodziny Xbox, co potwierdziła Asha Sharma, nowa dyrektor generalna Microsoft Gaming, czyli działu odpowiedzialnego za markę Xbox, która zaledwie 23 lutego bieżącego roku zastąpiła na tym stanowisku Phila Spencera. Mamy więc informacje z pierwszej ręki.
Project Helix
Jak podkreśliła w komunikacie, konsola ta ma być liderem wydajności w obsłudze gier na Xbox i PC. Jeśli to prawda, to szykuje się naprawdę potężna maszyna, która zostawi obecną generację daleko w tyle.
Oznacza to także, że wciąż będą produkowane gry wyłącznie pod ekosystem Xbox, a nadchodzące urządzenie nie powinno być jedynie PC-tem w zmyślnej obudowie i ze znaczkiem Xbox na obudowie. Jak możemy przeczytać w komunikacie:
Świetny początek poranka z zespołem Xbox, gdzie rozmawialiśmy o naszym zaangażowaniu w powrót Xboxa, w tym o Projekcie Helix, nazwie kodowej naszej konsoli nowej generacji. Projekt Helix będzie liderem w dziedzinie wydajności i obsługi gier na Xbox i PC. Nie mogę się doczekać, aby porozmawiać o tym więcej z partnerami i studiami na moim pierwszym GDC w przyszłym tygodniu!
Tu jednak mogą pojawić się pewne wątpliwości. W końcu, dlaczego zewnętrzni twórcy gier mieliby chcieć tworzyć tytuły wyłącznie pod Xboxa, skoro ten miałby uruchamiać także gry typowo PC-towe? Oczywiście studia należące do Microsoftu, a tych jest wiele, mogłyby nie mieć innego wyjścia, jak tworzyć dwie wersje swoich gier. Co jednak miałoby zmotywować pozostałych do traktowania nadchodzącego Xboxa jako coś więcej niż tylko PC-ta?
No cóż, bezpiecznie jest założyć, że dział Xbox zdaje sobie z tego sprawę i ma pewnego asa w rękawie, który rozwiąże ten problem. Czy to przez zachęty finansowe, czy też przez monopolizację dystrybucji gier w nadchodzącej konsoli. W końcu obsługa gier i programów z Windowsa nie oznacza, że na nowym sprzęcie zainstalujemy Steam, czy inny sklep z grami.