DAJ CYNK

Test telefonu Samsung I9300 Galaxy S III

14.07.2012

Dodane przez: <a href="mailto:lech.okon@gmail.com">Lech Okoń (LuiN)</a>

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 167799

Podobnie jak przed rokiem, Samsung nie spieszył się z podwojeniem liczby rdzeni w swoim wiodącym smartfonie. Koreański gigant poczekał aż konkurencja "sypnie" własnymi pomysłami, by potem wejść na rynek z hukiem. Zamiast w lutym, podczas Mobile World Congress 2012, Samsung I9300 Galaxy S III został zaprezentowany dopiero w maju, na poświęconej tylko i wyłącznie jemu konferencji. W międzyczasie poznaliśmy czterordzeniowy smartfon LG Optimus 4X HD P880, na rynek trafił też niezwykle udany HTC One X, jak i konstrukcje innych producentów. Czy warto było zatem czekać?

Podobnie jak przed rokiem, Samsung nie spieszył się z podwojeniem liczby rdzeni w swoim wiodącym smartfonie. Koreański gigant poczekał aż konkurencja "sypnie" własnymi pomysłami, by potem wejść na rynek z hukiem. Zamiast w lutym, podczas Mobile World Congress 2012, Samsung I9300 Galaxy S III został zaprezentowany dopiero w maju, na poświęconej tylko i wyłącznie jemu konferencji. W międzyczasie poznaliśmy czterordzeniowy smartfon LG Optimus 4X HD P880, na rynek trafił też niezwykle udany HTC One X, jak i konstrukcje innych producentów. Czy warto było zatem czekać?

Samsung postawił sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Galaxy S II to model, który pokazał jak wydajny może być Android, a patrząc całościowo, przez wielu recenzentów (w tym przeze mnie) druga Galaktyka określana była jako telefon prawie idealny. To "prawie" dotyczyło przede wszystkim baterii, choć uwagi można było mieć też do "plastikowości" obudowy. Jak jest tym razem? Z baterią dużo lepiej, za to plastik nabrał połysku... No ale do rzeczy, bo zmian jest znacznie więcej - w tym większość na plus. Zapraszam do lektury recenzji jednego z najgorętszych telefonów 2012 roku.

Zestaw... skromny

Niewielkie pudełko, podobnie jak to od Samsunga Galaxy Note, może być trochę mylące. Telefon szczelnie wypełnia całą dostępną powierzchnię, i tak, do małych zdecydowanie nie należy. Zestaw testowy, który do mnie dotarł nie miał europejskiej ładowarki, pojawiły się natomiast takie same, białe słuchawki dokanałowe jak te dołączane do Galaxy Note. Do tego mamy przewód USB-microUSB i na tym lista się kończy. O przewodzie do korzystania z funkcji hosta USB czy przelotce MHL z microUSB na HDMI możemy pomarzyć. Tak drogi telefon powinien moim zdaniem oferować w zestawie znacznie więcej, niż najtańsze na rynku smartfony.

Jeszcze większa obudowa

Rok temu wiele osób narzekało jaki to Galaxy S II jest duży, teraz przyjdzie nam zmierzyć się z jeszcze większym telefonem (136,6 x 70,6 x 8,6 mm kontra zeszłoroczne 125,3 x 66,1 x 8,5 mm), minimalnie jednak tylko cięższym (133 gramy vs. 116 gramów). Paradoksalnie, nowy, większy model lepiej leży w dłoni i stwierdzili to podczas testów nie tylko mężczyźni, ale i kobiety. Wszystko za sprawą zaokrąglonych brzegów telefonu i profilowanego podobnie jak w HTC One X szkła. Do obu wymienionych trafiło szkło firmy Corning, jednak Samsung pochwalić może się cieńszym Gorilla Glass 2. HTC One X jest minimalnie mniejszy od Galaxy S III (134,4 x 69,9 mm) i lżejszy (130 gramów), ale też grubszy (8,9 mm). W praktyce odczuwalne różnice są większe. HTC silniej zwęża się przy krawędziach, co nadaje mu na pierwszy rzut oka większej smukłości. Z drugiej zaś strony, tył Galaxy S III jest niemal idealnie płaski, z kolei w produkcie HTC wystaje o dodatkowe 2 mm aparat fotograficzny, który nie został ujęty w wynikających ze specyfikacji 8,9 mm grubości.

Choć na brak możliwości wymiany baterii można narzekać, to jednak właśnie takie rozwiązanie najlepiej sprawdza się, gdy chodzi o sztywność obudowy i brak drażniących skrzypień. W HTC One X jest właśnie taka, jednolita obudowa, jedynie z szufladką na kartę SIM. No a w nowym Samsungu mamy, co tu dużo mówić, spory krok wstecz. Galaxy S II, chociaż również ma zdejmowaną pokrywę baterii, to jednak otacza ją z każdej strony ramka plastiku. W efekcie nie ma tu mowy większych naprężeniach czy niepokojących odgłosach. Mało tego, jest to fakturowany plastik, który na dłuższą metę nie zbiera rys. W Galaxy S III mamy natomiast wielką, błyszczącą pokrywę, nachodzącą na boki smartfonu, której już po tygodniu zdarzało się zaskrzypieć w okolicy aparatu fotograficznego. Pokrywa ta jest wykonana z bardzo cienkiego, elastycznego plastiku i polakierowana na wysoki błysk. Choć pierwsze wrażenie jest dzięki temu bardzo pozytywne, to jednak po roku z tego błysku wiele raczej nie zostanie. We wspomnianej pokrywie znajdują się trzy otwory: na diodową lampę błyskową, oko aparatu fotograficznego 8 Mpix i wylot głośnika zewnętrznego.



Komentarze
Zaloguj się
101. ~Galaxy s III opinia
0

2014-01-26 19:41:02

Galaxy s III opinia. Po zaktualizowaniu do androida 4.3 kalkulator wygląda tragicznie (razi w oczy tak że nie da się pracować ) równie mocno atakuje strzałka panelu bocznego jak i sam panel dodano aplikację gry play (po co ? przecież jest sklep play )no i aplikację video - moim zdaniem zbędny dodatkowy odtwarzacz ,który pozwala bezkarnie przeglądać nasze video pliki każdemu kto tylko weźmie do ręki nasz telefon . Wszystko oczywiście wepchane w system dzięki czemu rzeczy zbędnych nie usuniemy a brzydkich nie poprawimy . Ach , zapomniałbym - wiesza się jak każdy ,niestety...

Odpowiedz

100. ~artu
0

2013-05-18 15:52:39

Jakim cudem każdy zachwyca się szybkością i płynnością zarówno S3 jak i S4....? Miałem do czynienia zarówno z S3 jak i S4 i po wgraniu większej ilości aplikacji, muzyki, zdjęć telefon LAGUJE! to samo dzieje się przy grach..... Przesiadłem się z S3 na iPhone 5 i odczułem komfort - nareszcie! Nie jestem hejterem ani kimś, kto jeździ po Samsungu. Materiały wykonania są jakie są, S3 i 4 są ładne ale SĄ POWOLNE, LAGUJĄ CZĘSTO MOŻEMY ZAOBSERWOWAĆ PRZYCIĘCIA. Tyle w temacie &quot;super wydajności&quot; Samsunga........

Odpowiedz

99. bomati13
0

2012-07-30 16:48:48

hahahaha! Odpowiadać samemu sobie na wypowiedzi na forum, to jak podać sobie samemu rękę na powitanie, pójść do burdelu się poprzytulać, czy do McDonald''s na sałatkę. @Marcin K. vel @Kama, przestań już robić z siebie pośmiewisko i idź z kolegami pograć w piłkę na orliku!

Odpowiedz

98. ~elmer
0

2012-07-22 23:16:23

47, Romek. jak to qwerty nie można jedną ręką obsłużyć? Wiesz co to swype ? Coś mi się wydaje, że masz zaledwie powierzchowną wiedzę i szukasz dziury w całym.

Odpowiedz

97. Paranoia
0

2012-07-21 08:54:15

@94 Dałeś ciała, najwyraźniej twoje &quot;audiofilstwo&quot; kończy się właśnie na iPhonie i jakichś słuchaweczkach z Komisu. Bo powiedź mi co takiego poznałeś &quot;w swoim długim życiu&quot;? To że nie miałeś pojęcia, że twój telefon obsługuje format FLAC? to że wd ciebie najlepszy format to wav? Że korekcje są złe? Najwyraźniej nigdy w życiu nie używałeś dobrego odtwarzacza, bo ustawienie korektora to nie jest walnięcie bassów na maksa(bo pewnie tylko to rozumiesz przez korekcje). ALE CO JA BĘDĘ DYSKUTOWAŁ Z CZŁOWIEKIEM KTÓRY OD PRAWIE 20 KOMENTARZY ROZMAWIA SAM ZE SOBĄ i który chwaląc się dwoma telefonami najwyraźniej żadnego z nich nie widział :D Szkoda czasu na takie zabawy z dzieckiem(1994 to pewnie twoja data urodzenia). O audio wiesz tyle co o SGS3 i 4s czyli suche dane szybko zebrane z google. A o przesunięciu faz to już strzeliłeś sobie w stopę, bo też nie masz pojęcia co to jest(bo jak korektor w odtwarzaczu mógł by mieć w pływ na przesunięcie dźwięku w czasie, bo to jest właśnie faza: przesunięcia dwóch fal w czasie względem siebie(cykle się nie nakładają). Equalizer wzbogaca dźwięk o określone walory, a nie zmienia fazy, np zmniejszenie tonów wysokich da stłumiony, &quot;gładki&quot; i łagodny dźwięk. wszystkie profesjonalne odtwarzacze, czy to zwykłe wieże czy odtwarzacze cyfrowe posiadają korektor. Jest on przydatny do ustawienia dźwięku tak by pasował albo do nastroju albo do miejsca.

Odpowiedz

96. ~Marcin K.
0

2012-07-21 08:05:39

Sorry, w @95 pisałem oczywiście ja;-)

Odpowiedz

95. ~kama
0

2012-07-21 08:04:27

~kama-&gt; Ogólnie numerem 1 jest dla mnie Samsung (biały, bo ta druga wersja kolorystyczna mi się nie podoba - kwestia gustu:-)). Jednak wciąż w pewnych aspetach uznaję wyższość iPhone''a 4S i dlatego mam dwa:-)

Odpowiedz

94. ~Marcin K.
0

2012-07-21 07:59:04

Paranoia-&gt; Przed Tobą widzę, że jeszcze dłuuuga droga;-) Ja audiofilem (takim pełną gębą) jestem od około powiedzmy 1994 roku i przez ten czas doświadczyłem wielu ciekawych rzeczy, o których Ty nawet nie masz pojęcia (bo to, co napisałeś w @93 właśnie najlepiej o tym świadczy), a mimo to sprzęt audio (i otoczka) wciąż nie przestaje mnie zaskakiwać. Poczytaj sobie co to są np. przesunięcia fazowe, a będziesz wiedział, dlaczego wszelakie korekcje są złem.

Odpowiedz

93. Paranoia
1

2012-07-19 16:30:57

@89 nie kapuje... ja mówię o odtwarzaczu w telefonie i o ustawieniach które sprawiają, że możesz ustawić dźwięk wyjściowy tak by ci pasował idealnie(bo np. niektórzy lubią większe bassy, inni średnie tony a jeszcze inni wysokie w jakichś konkretnych utworach) a ty nagle wspominasz o wzmacniaczu i kolumnach.... korektor jest jak przyprawy w kuchni, potrafią poprawić jakość, ocieplić a nawet poszerzyć scenę by dźwięk był jeszcze lepszy, jeśli ktoś nigdy nie używał to po co się upiera? w przenośnym odtwarzaczu aż takiej roli nie odgrywa okablowanie, za mała moc wyjściowa by cokolwiek to zmieniło, przy dobrych słuchawkach są i dobre kable.

Odpowiedz

92. ~kama
0

2012-07-19 15:18:17

90-&gt;no i co teraz ci sie podoba bardziej, samsung czy iphone? 91-&gt;nigdy nie zrozumiem chlopakow :P ale to wlasnie jest w was najlepsze ;)

Odpowiedz

91. ~Marcin K.
0

2012-07-19 14:59:08

~kama-&gt; My się nie kłócimy; my po prostu prowadzimy męską wymianę zdań;-)

Odpowiedz

90. ~Marcin K.
0

2012-07-19 14:56:53

~kama-&gt; Ja nie mogłem wybrać, bo szanuję i Galaktykę i iPhone''a, więc musiałem kupić obydwa;-)

Odpowiedz

89. ~Marcin K.
0

2012-07-19 14:54:20

Barton-&gt; Mądrze napisałeś! Paranoia zamiast słuchać, najwyraźniej lubi pokręcić w ustawieniach;-) Paranoia-&gt; iPhone''a mam od 15.11.2011 r., a jeśli chodzi o korekcję dźwięku, to uważam to za głupotę! Im lepszy bowiem sprzęt towarzyszący (mówię tu o wzmacniaczu i kolumnach głośnikowych; o okablowaniu chyba nie muszę wspominać), tym lepszy dźwięk uzyskuje się przy wyłączonej korekcji w iPhone 4S. W kwestii FLAC-ów biję się w pierś, bo nie wiedziałem, że iPhone 4S je odtwarza.

Odpowiedz

88. ~kama
0

2012-07-19 12:07:17

ludzie spokój, po *** się kłócicie i tak każdy z was kupi co mu sie podoba i juz (dzieci niewyzyte)

Odpowiedz

87. Paranoia
0

2012-07-19 11:32:02

@86 jak nie ma? to zależy od odtwarzacza, np. poweramp ma dobre opcje do ustawienia dźwięku pod własny gust. ale jeśli sam hardware ma kiepski dźwięk to nawet korektor nie pomoże...

Odpowiedz