DAJ CYNK

Test telefonu Samsung Galaxy A40 - sprytny maluch w przystępnej cenie

31.07.2019

Dodane przez: Mieszko Zagańczyk (Mieszko)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 23137

Muzyka

Dołączone do zestawu słuchawki są, jak sygnalizowałem na początku, niezbyty dobrej jakości. To zwykłe pchełki, które sprawdzą się może do słuchana radia FM (jest wbudowane) albo w sytuacji awaryjnej, ale do kontemplowania wysublimowanych dźwięków nie nadają się kompletnie - zresztą do słuchana ostrzejszych, gitarowych brzmień też nie.

Opcjonalnie można skorzystać z korekcji dźwięku (Dolby Atmos, equalizer z gotowymi profilami i korekcją graficzną, skaler UHQ), ale po prostu lepiej podłączyć choćby średniej jakości słuchawki. Wtedy trudno mieć zastrzeżenia, chociaż tu oczywiście wiele zależy od konkretnego modelu słuchawek. W moich testowych akcesoriach niekiedy pojawiał się  problem zbyt słabego sygnału audio, co wymuszało korzystanie z Dolby Atmos. A to wbrew pozorom nie zawsze przynosiło w pełni zadowalające brzmienie - efekt ten zwiększa sygnał, ale wydaje się mało subtelny. W sumie jednak po dobraniu odpowiednich słuchawek i próbach z ustawieniami brzmienia można osiągnąć dość dobre rezultaty.


Głośniczek multimedialny w A40 nie grzeszy nadmiarem mocy, ale przynajmniej gra czysto, więc czasem można go użyć  do posłuchania muzyki, nie będzie też drażnił uszu podczas oglądania filmików na YouTube czy w grach.  

Aparat i kamera

Na tylnej ściance Galaxy A40 znajdziemy podwójny aparat 16 Mpix z optyką f/1,7 + 5 Mpix f/2,2 z kątem widzenia 123º. Robiąc zdjęcia, można przełączać się między trybem standardowym a szerokim kadrem, co stwarza bardzo interesujące możliwości. Z opcji tej skorzystamy w głównym trybie automatycznym, gdzie znajduje się również optymalizator scenerii, automatycznie wykrywający, w jakim otoczeniu robione jest zdjęcie. Aparat rozpoznaje 19 różnych scenerii, np. krajobrazy, zwierzęta, wschody i zachody słońca, noc itd. i radzi sobie z tym całkiem dobrze. Nie ma jednak opcji samodzielnego wyboru scenerii, można jedyne całkowicie wyłączyć tę funkcję. Wśród innych narzędzie foto znajdziemy też HDR i filtry kolorystyczne. 

Jeżeli ktoś nie chce korzystać z nastawień automatycznych, może zajrzeć do trybu Pro, gdzie jednak do wyboru są tylko trzy opcje: czułość, balans bieli oraz ekspozycja. Inne tryby foto to panorama i live focus, czyli rozmycie tła w zdjęciach portretowych. Opcja ta nie działa, dopóki w kadrze nie zostanie wykryta twarz, więc zastosowanie tego trybu jest ograniczone. 

Aparat szybko reaguje i robi bardzo ładne zdjęcia. Tryb szerokokątny stwarza niesamowite możliwości, kadr się wyraźnie zmienia, ale jednocześnie nie powstają niepożądane w tym przypadku zniekształcenia beczkowate. Trzeba jednak brać pod uwagę, że zdjęcia robione w tym trybie mają rozdzielczość tylko 3 Mpix przy świetle f/2,2, więc jest to raczej funkcja uzupełniająca główny aparat, a nie jego alternatywa. W mniej sprzyjających warunkach oświetleniowych szeroki kąt nie zachwyca. 

Poniżej: porównanie standardowego kąta widzenia aparatu (góra) i trybu szerokokątnego (dół).

Główny aparat robi zdjęcia o ładnych, naturalnych kolorach i dość dobrze radzi sobie w zmiennych i trudnych warunkach. Nieźle też sprawdza się po zmroku i w nocy, nawet bez podparcia, z ręki, możliwe jest uzyskanie ostrego zdjęcia, chociaż nie ma co do tego stuprocentowej gwarancji i sporo nocnych fotek jest rozmytych.

Galaxy A40 sprawdzi się jako codzienny aparat - i na wakacyjnym wyjeździe, i na imprezach, a nawet można pokusić się o jakieś  bardziej ambitne działania artystyczne. Na przykład dorobić sobie królicze uszy, korzystając z AR Emoji ;)

Ciekawe możliwości stwarza też kamera - tu dostajemy do wyboru trzy opcje: standardowe wideo Full HD 30 kl./s oraz zwolnione tempo (720p) i przyspieszone hyperlapse (Full HD). W tej klasie cenowej trudno oczekiwać stabilizacji optycznej, ale elektroniczna całkiem dobrze działa, a filmy nagrywane z ręki wychodzą bez nadmiaru drgań. Nie dotyczy to jednak zwolnionego tempa, gdzie już warto mieć podparcie. Rejestrując obraz z tym efektem, należy też pamiętać o jego dodatkowym zapisaniu. Po nagraniu trzeba wejść do galerii i po zaznaczeniu suwakiem zwolnionego fragmentu, całość należy zapisać, bo inaczej film po skopiowaniu z telefonu będzie miał standardowe tempo.  

Jakość wideo w standardowym trybie jest przyzwoita, ale nagrania nie są wolne od mankamentów. W ruchu kamera czasami gubi ostrość, zwłaszcza w słabszych warunkach oświetleniowych. Filmy zwolnione i przyspieszone mają już wyraźnie gorszą jakość.

Zaletą Galaxy A40 jest też przedni aparat 25 Mpix (f/2,0), który pozwala robić ładne selfie, a także zdjęcia grupowe. 

Komentarze
Zaloguj się