DAJ CYNK

Navitel R600 Quad HD - test rejestratora wideo, który sprosta najważniejszym wymaganiom

Dodane przez: Damian Szerszeń (damianoo)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 17276

Interfejs i funkcje

Obsługa wideorejestratora odbywa się poprzez wykorzystanie umieszczonych na krawędzi urządzenia przycisków. Interfejs wyświetlany jest na niewielkim ekranie o przekątnej dwóch cali, który dobrze wypada pod względem czytelności nawet pod sporym kątem. Za sygnalizację aktualnego statusu urządzenia odpowiada umieszczona pod ekranem niewielka dioda, której działanie dostrzec możemy niestety tylko pod określonym kątem, co sprawia, że podczas testów jako kierowca nie byłem w stanie wywnioskować na jej podstawie, czy urządzenie aktualnie nagrywa, podczas gdy osoba na siedzeniu pasażera nie miała z tym najmniejszego problemu.

Podstawowe opcje obejmują naturalnie możliwość nagrywania filmów oraz wykonywania zdjęć. Ponadto dostępne są funkcje takie jak G-Sensor wykrywający wstrząsy urządzenia celem zabezpieczenia aktualnego nagrania, tryb parkingowy, który uruchamia nagrywanie po wykryciu ruchu oraz nagrywanie w pętli, przez co nie ma konieczności czyszczenia starych nagrań, które są nadpisywane przez nowe. Możliwy jest także wybór długości pojedynczego nagrania (od 1 do 3 minut). Wszystkie wspomniane funkcje podczas testów sprawowały się bez zarzutów, przy czym warto wspomnieć o możliwości dostosowania czułości czujnika przeciążeń – w moim przypadku konieczne było ustawienie go na poziomie wysokim, by uniknąć niepotrzebnego zabezpieczania nagrań.

Navitel R600 Quad HD uruchamia się automatycznie po podłączeniu go do zasilania, dzięki czemu urządzenie podpięte cały czas do gniazda zapalniczki uruchomi się wraz z przekręceniem kluczyka. Wbudowany akumulator nie zachwyca czasem podtrzymywania urządzenia, który wynosi zaledwie kilkanaście sekund, co pozwala w zasadzie tylko na bezpieczne wyłączenie urządzenia po odcięciu zapłonu. Na forach i w komentarzach dotyczących urządzenia można spotkać się z opiniami dotyczącymi konieczności każdorazowego ustawiania daty i godziny po każdym podłączeniu urządzenia do zasilania. Ja osobiście nie spotkałem się z takim problemem i mimo wielokrotnego odłączania kamery od podstawy z akumulatorem dane były zawsze aktualne.

Przewiń w dół do następnego wpisu