DAJ CYNK

Koronawirus w Polsce: Polecamy co czytać, gdy trzeba zostać w domu

Dodane przez: Xyrcon

Kategoria: Felietony

Interakcje: 4670

Koronawirus w Polsce

Żeby maksymalnie ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby COVID-19, GIS zaleca ograniczenie kontaktów z innymi ludźmi i w miarę możliwości pozostanie w domach. Musimy tak wytrwać przynajmniej do końca marca, mamy więc ponad dwa tygodnie na lekturę.

Co czytać? Redakcja TELEPOLIS.PL wybrała dla was kilka pozycji, które naszym zdaniem są obowiązkowe dla miłośników telekomunikacji, informatyki i współczesnej techniki. Wszystkie kupisz bez wychodzenia z domu w postaci e-booków. Większość jest dostępna także w abonamencie Legimi i Empik Go – oba można testować za darmo.

Skoro już o e-bookach mowa, mamy dla Was specjalny kod zniżkowy na zakup czytnika e-booków inkBOOK (oczywiście z dostawą i przez internet). Taka okazja może się już nie powtórzyć!

TELEPOLIS449

Kod obniża cenę modelu inkBOOK PRIME HD z 569 zł na 449 zł.  Kod jest ważny do 22 marca 2020 roku w sklepie inkbook.pl.

Okładki książek

1. „Blackout”, Marc Elsberg (thriller) – książka bardzo na czasie. „Blackout” to fabularyzowana, ale bardzo precyzyjna technicznie wizja ogólnoświatowej katastrofy, wywołanej z pozoru błahym zaburzeniem energetycznej homeostazy. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo ludzkość uzależniona jest od elektryczności i jakie dramaty czekają nas bez elektronów biegnących przewodami. Od tej lektury nie da się oderwać, wciąga niczym kiedyś T-Mobile 4 gr za sprawdzenie stanu konta.

2. „Cryptonomicon”, Neal Stephenson (fikcja historyczna) – to „Wyspa skarbów” dla hakerów. Fenomenalnie napisana, łączy wydarzenia z różnych dziesięcioleci XX wieku w jeden wielki spisek, spinający trzy pokolenia. Ta książka ma wszystko: genialnego matematyka z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, poszukiwaczy skarbów, spadające bomby i górę złota, która czeka na geniusza zdolnego złamać szyfr. Jest tu też zdrowa dawka konsolowych poleceń.

3. „Kubity i kot Schrödingera. Od maszyny Turinga do komputerów kwantowych”, John Gribbin (popularnonaukowa) – znów czytasz o komputerach kwantowych i dalej nie wiesz, o co tyle hałasu?  Ta książka wszystko ci wyjaśni i pokaże, jak może wyglądać przyszłość komunikacji. Wiedzę o fizyce kwantowej łykniesz szybciej niż darmowe gigabajty od operatora.
 

okładki książek

 

4. „Prognozuj: kto kliknie, kupi, skłamie lub umrze”, Eric Siegel (popularnonaukowa) – skąd Google wie, co chcesz kupić? Jak Facebook wybiera, kogo możesz znać, a Match.com, w kim możesz się zakochać? Przewidywania nie biorą się z kapelusza, a sztuczna inteligencja nie jest wyrocznią delficką. Eric Siegel pokazuje, że to wszystko można ogarnąć i przestać się martwić niezrozumiałymi zjawiskami.

5. „Duch w sieci. Autobiografia największego hakera wszechczasów”, Kevin D. Mitnick, William L. Simon, Steve Wozniak (autobiografia) – autobiografia jednego z najsławniejszych hakerów w historii. Kevin Mitnick opisuje swoją dziecięcą fascynację łamaniem zabezpieczeń z najdrobniejszymi szczegółami. Po latach pamięta mnóstwo kodów, nazwisk i numerów telefonów. Przy okazji zdradza setki absurdów występujących w systemach rządowych i sieciach telekomunikacyjnych. Steve Wozniak, współzałożyciel firmy Apple, napisał do niej świetny wstęp, który też warto przeczytać. Mitnick prawdopodobnie koloryzuje, ale w ogóle nam to nie przeszkadza. 

6. „Król Darknetu. Polowanie na genialnego cyberprzestępcę”, Nick Bilton (reportaż) – to nie jest książka o hakerach. To książka o władzy, paranoi i obłędzie. Ross Ulbricht studiował fizykę, ale po godzinach zbudował internetowe Allegro do handlu narkotykami, narządami i usługami płatnych morderców. Ten człowiek był katalizatorem globalnej narkotykowej rewolucji. Szukanie go było jednym z najważniejszych śledztw w USA.
 

okładki książek

 

7. „Informacja. Bit, wszechświat, rewolucja”, James Gleick (popularnonaukowa) – od bębnów przez telegraf do światłowodów. Telekomunikacja jest starsza, niż ci się wydaje i miała ogromny wpływ na wszystkie dziedziny życia. Gleick świetnie pokazał, przeszliśmy od braku podstawowych informacji do nadmiaru, w którym przestaliśmy się orientować. To też fenomenalny podręcznik podstaw matematyki, którego nikt wcześniej ci nie pokazał. 

8. „Sandworm: A new era of cyberwar and the hunt for the Kremlin’s most dangerous hackers”, Andy Greenberg (reportaż, brak polskiego tłumaczenia) – „Blackout” Elsberga pokazuje, co może się stać, jeśli hakerzy zaburzą dostawy prądu. „Sandworm” pokazuje zaś, że to już się dzieje. To pasjonująca historia poszukiwania grupy sponsorowanej przez Kreml, prawdopodobnie działającej razem z wywiadem wojskowym. Grupa „Sandworm” ma na koncie pierwsze w historii zatrzymanie elektrowni przez hakerów i największy dotąd cyberatak. Ich malware NotPetya wygenerował 10 miliardów dolarów strat. Tę książkę polecił nam Łukasz Bromirski, dyrektor w dziale rozwiązań bezpieczeństwa w Cisco.

9. „Cult of the Dead Cow: How the original hacking soupergroup might just save the world”, Joseph Menn (reportaż, brak polskiego tłumaczenia) – hakerzy nie zawsze są źli. Menn opisuje historię grupy „białych kapeluszy”, którzy zaczęli jako BBS (bulletin board). Specjalizowali się w wyszukiwaniu luk w systemie Windows. To dzięki nim powstało wiele dobrych praktyk bezpieczeństwa i narodził się haktywizm (hakowanie w słusznej sprawie). Skończyli… niekiedy bardzo wysoko. Beto O'Rourke chciał kandydować w wyborach prezydenckich w USA. Jego kolega z cDc jest szefem bezpieczeństwa Facebooka. Po tej lekturze zastanowisz się dwa razy, zanim nazwiesz hakerem złoczyńcę.

Zobacz: Najlepsze czytniki, którym komiks i manga nie są straszne
Zobacz: Mi Reader oficjalnie. Czy e-czytnik Xiaomi ma szanse z „Kundelkiem”?

Przewiń w dół do następnego wpisu