DAJ CYNK

realme GT Master Edition: subflagowiec z charakterem. Pierwsze wrażenia

Mieszko Zagańczyk

Testy sprzętu


Firma realme coraz odważniej podbija polski rynek smartfonów, wprowadzając kolejne, niezwykle ciekawe modele. Zaprezentowany w czerwcu, flagowy i przystępny cenowo realme GT całkiem zmienił układ sił, a teraz firma wypełnia lukę w nieco niższym segmencie. Debiutujący u nas realme GT Master Edition kusi ciekawym wzornictwem, ładnym ekranem, mocnymi podzespołami i szybkim ładowaniem. Będzie też zachęcał atrakcyjną ceną.

realme GT Master Edition to jeden z trzech przedstawicieli serii realme GT.  Światowa premiera tego modelu odbyła się w sierpniu, a już 6 września telefon wkracza na polski rynek. Jego cena w najprostszej wersji na globalnych rynkach wynosi 399 USD, czyli około 1520 zł. Podobnej kwoty należy spodziewać się w Polsce – i jest to doskonała cena, biorąc pod uwagę możliwości sprzętu.

Zobacz: Realme zapowiada polską premierę Realme GT Master Edition. Jakie ceny?

realme GT Master Edition

Przed premierą realme GT Master Edition miałem okazję przyjrzeć się bliżej najciekawszej wersji tego smartfonu – w szarym wariancie Voyager Grey. Będzie też wersja biała i czarna, ale to właśnie szara jest szczególnie ciekawa. Opowiem Wam o niej...

lipiec 2021
174 g, 8 mm grubości
8 GB RAM
256 GB, (opcje: 128 GB)
-
64 Mpix + 8 Mpix + 2 Mpix + 32 Mpix
6.43" - SUPERAMOLED (1080 x 2400 px, 409 ppi)
Qualcomm Snapdragon 778G, 2,40 GHz
Android v.11.0
4300 mAh, USB-C

Szary minimalizm jest piękny...

Plecki realme GT Master Edition w wariancie Voyager Grey pokryte są tak zwaną skórą wegańską. To popularne ostatnio określenie w tym przypadku jest nieco mylące, bo sugeruje, że mamy do czynienia z rodzajem wykończenia, który ma przypominać skórę. A tak nie jest i to chyba dobrze. Osobiście nie przepadam za sprzętem z prawdziwej czy sztucznej skóry, nie lubię miękkości tego rodzaju powierzchni. A jak jest z realme GT Master Edition? Ok, drobny wzorek na szarych pleckach faktycznie przypomina trochę skórę...


Jednak w dotyku to już całkiem inna sprawa. Powierzchnia obudowy jest twarda, lekko chropowata i kojarzy się z… No właśnie trudno tu znaleźć jakieś porównanie. Taki rodzaj wykończenia w telefonie to coś zupełnie innego, nowego, bardzo oryginalnego.  

Jeżeli telefony nie mają szklanych obudów, to używany jest zwykły plastik albo nieco szlachetniejsze tworzywa, jak poliwęglan. Jednak szary realme GT Master Edition nie zalicza się do żadnej z tych kategorii. Jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Co prawda podobne tworzywo trafiło do żółtego realme GT Yellow Racer, ale kolor też ma istotne znaczenie.

realme GT Master Edition

Szary kolor w matowym wydaniu jest minimalistyczny i niespotykany w świecie smartfonów. Plecki telefonu ożywia ciekawy detal – wygrawerowany autograf japońskiego projektanta przemysłowego Naoto Fukasawy. Ten ceniony w branży designerskiej twórca często podróżuje po świecie, a podczas tych wojaży towarzyszy mu walizka z charakterystycznym „grillem”. Ta inspiracja znalazła swoje odbicie w projekcie szarego realme GT Master Edition i została doceniona przez jurorów konkursu iF Design Award 2021...

realme GT Master Edition

Telefon jest za szary, za smutny? Ja tak nie uważam, ale producent przygotował także dwa inne, tym razem połyskujące warianty obudowy realme GT Master Edition – biały (Luna White) i czarny (Cosmos Black). Sam zdecydowanie wybieram jednak Voyager Grey.

Możemy być pewni, że konstrukcyjnie szary realme GT Master Edition nie zawiedzie. Obudowa jest twarda, solidna w dotyku, na powierzchni nie zostają odciski palców ani rysy. Telefon świetnie leży w dłoni i nie ma obaw, by się wyśliznął.

realme GT Master Edition

Wersja Voyager Grey wiąże się jednak z pewną niedogodnością. Telefon waży 180 gramów, czyli o 6 g więcej niż warianty biały i czarny. Szary model przy wymiarach 159,2 x 73,5 x 8,7 mm jest też nieco grubszy (o 0,7 mm). W sumie jednak nie powinno to mieć decydującego znaczenia, realme GT Master Edition w każdej wersji jest poręczny.

realme GT Master Edition

Doskonały wyświetlacz Super AMOLED

Minimalistyczna, matowa obudowa stanowi idealne tło dla przedniej części telefonu – wyświetlacza. Tu już nie ma mowy o szarościach i prostocie. realme GT Master Edition wyposażony jest w doskonałej jakości matrycę Super AMOLED dostarczaną przez Samsunga. Jej przekątna to 6,43 cala, rozdzielczość Full HD+ (1080 x 2400), a proporcje to 20:9. Szkło ma wykończenie 2,5D.

Maksymalna jasność wyświetlacza w ręcznym trybie wynosi około 400 cd/m2, waha się jednak w zależności od oświetlenia, nawet gdy nie jest włączony tryb automatyczny. Po jego uaktywnieniu w mocnym słońcu udało mi się osiągnąć około 600 cd/m2, co jest wynikiem na tyle dobrym, by ekran telefonu był widoczny w środku jasnego dnia. W skrajnych sytuacjach telefon może nawet osiągnąć 1000 cd/m2, chociaż w codziennym wykorzystaniu aż na tyle nie można liczyć – taki rezultat osiągniemy podczas odtwarzania wideo HDR.

realme GT Master Edition


W ustawieniach ekranu znalazło się kilka interesujących opcji. Po pierwsze można przełączyć się pomiędzy standardowym odświeżaniem 60 Hz a zwiększonym 120 Hz, można też wybrać tryb automatyczny, zależny od aplikacji czy gry. Podczas rozgrywki cenną wartością jest też wysoka czułość warstwy dotykowej - 360 Hz.

Do wyboru otrzymujemy też trzy tryby kolorystyczne. Domyślnie włączony „żywy” (P3) wyraźnie podkręca kolory, jest też „delikatny” odpowiadający przestrzeni barw sRGB, a także „olśniewający”, również podbijający kolory. Wstępne pomiary kolorymetrem wykazały duże różnice w charakterystyce barw, co odpowiada też wrażeniom subiektywnym. Według producenta telefon zapewnia 100% przestrzeni barw DCI-P3. 

realme GT Master Edition

W każdym z tych trybów można też dostroić temperaturę barwową, wybierając między zimną, domyślną i ciepłą, nie ma jednak suwaków dostrojenia kolorów RGB.

Subiektywnie ekran zachwyca kolorami, piękna jest też biel o temperaturze 6500K, a jak przystało na Super AMOLED, wybornie prezentuje się głęboka czerń. Trudno mieć właściwie jakieś zastrzeżenia do wyświetlacza w realme GT Master Edition. Jeżeli nawet barwy w trybie żywym wydają się nieco przesycone, to wybór delikatnego profilu będzie zadowalający.

Ekran smartfonu chroni szkło AGC DragonTrail z powłoką oleofobową. Fabrycznie na wyświetlacz nałożona jest folia, która zapewnia podstawową, dodatkową ochronę, jednak lepiej ją zdjąć, bo pokrywa się smugami i po jakimś czasie też rysami.

realme GT Master Edition

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Telepolis.pl

Źródło tekstu: własne

Przewiń w dół do następnego wpisu