DAJ CYNK

Motorola Moto G200 5G: flagowiec, który poszedł na kompromisy (test)

Mieszko Zagańczyk

Testy sprzętu


Ekran i jakość obrazu

Wyświetlacz Max Vision w Motoroli Moto G200 okalają relatywnie niewielkie ramki, chociaż nie jest to model całkiem „bezramkowy” - aktywny obszar panelu dotykowego wynosi 89%. W oczy rzuca się dość duże wycięcie na aparat selfie w centralnym punkcie na górze. 

Przekątna 6,8 cala robi wrażenie rozmiarami – ten telefon spodoba się tym, którzy szukają smartfonu z wyświetlaczem „prawie jak w tablecie”, za to wzbudzi przerażenie tych, którzy narzekają, że „znowu patelnia”. Jednak nawet i oni mogliby się przekonać – Moto G200 komfortem obsługi niewiele się nie odróżnia od mniejszych modeli.

Przy rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2460) otrzymujemy przyzwoitą, choć nie rekordową gęstość pikseli 396 ppi, a do tego sprawdzone proporcje 20:9.

Zastosowana matryca to niestety IPS – i jest to chyba największy minus Moto G200. Nie, nie o to chodzi, że jest zła – wprost przeciwnie, ale jednak wykorzystanie zwykłego IPS w telefonie o tak dobrych parametrach to trochę marnowanie potencjału sprzętu. Matryca AMOLED sprawiłaby, że smartfon mógłby zdeklasować inne flagowce,

Ekran w Moto G200 ma jednak kilka mocnych punktów. Po pierwsze odświeżanie 144 Hz. Do wyboru jest podstawowy tryb 60 Hz, tryb inteligentny oraz właśnie stałe odświeżanie 144 Hz. Po jego wybraniu pełna częstotliwość wykorzystywana jest prawie w każdym zastosowaniu – a więc w interfejsie, aplikacjach, w filmach na Netfliksie i na YouTube i grach, a 60 Hz pojawia się stosunkowo rzadko – na przykład w aparacie. Wyższą częstotliwość widać w animacjach systemowych, w różnych aplikacjach i chociaż nie zawsze jest potrzebna, to jednak w sumie stanowi zdecydowany atut.

W ustawieniach ekranu jest parę dodatkowych opcji. Można dostroić charakterystykę barw – przede wszystkim dobrać naturalne lub nasycone kolory. W zastosowaniach multimedialnych nasycony będzie lepszy, jednak naturalny też jest całkiem przyjemny, z jednym zastrzeżeniem – na białych obszarach wyraźnie rzuca się w oczy lekkie zaróżowienie, co trochę przeszkadza podczas przeglądania stron czy dokumentów. Można jednak też ręcznie dobrać temperaturę barwową kolorów, by nieco ten efekt zminimalizować. 


Wśród innych dodatków warto wymienić na przykład „Uważny ekran”, czyli jedną z funkcji Moto, która zapobiega wygaszaniu ekranu, gdy użytkownik się patrzy na wyświetlacz. Inną opcją jest Ready For, czyli możliwość podłączenia Moto G200 do komputera, monitora lub telewizora, by wyświetlać zawartość telefonu na większym ekranie. Przydaje się to podczas odtwarzania multimediów, grania, wyświetlania dokumentów czy rozmów wideo. Więcej o Ready For w dalszej części artykułu.

W menu ustawień ekranu znajdziemy też różne opcje personalizacji – poza standardowymi, jak tryb ciemny oraz nocny (redukcja światła niebieskiego) są także style, gdzie można zmienić krój pisma czy kształt ikon, a także łatwe dzielenie ekranu gestem.

W Moto G200 nie zabrakło także funkcji „podgląd powiadomień”, przypominającej AMOLED-owy tryb „zawsze na ekranie”. W tym przypadku zegar, stan baterii i powiadomienia nie są wyświetlane na wygaszonym ekranie cały czas, lecz tylko po wzbudzeniu, lecz w sumie spełnia to swoje zadanie i działa niezawodnie.

W ręcznym trybie jasności Moto G200 w nasyconym profilu barw osiąga poziom luminacji bieli 450 cd/m2, po włączeniu trybu automatycznego wartość ta zwiększa się do 550 cd/m2. Nie są to imponujące osiągi na tle flagowych czy nawet średniej klasy modeli konkurencji, ale jednocześnie zapewnia to odpowiednią widoczność w jasnym otoczeniu.

Moto G200 srgb

W nasyconym trybie barw ekran Moto G200 osiąga 99,8% nasycenia przestrzeni sRGB i 94,3% DCI-P3. Poziom bieli jest bliski ideałowi – 6700K – jednak wartości delta (określające odwzorowanie kolorów), średnia 3,39 i maksymalna 6,66. zdecydowanie odbiegają od ideału (im mniej, tym lepiej)

Tryb naturalny słabiej wypada w pomiarach – otrzymujemy 94% sRGB i tylko 69,5% DCI-P3. Również wartości delta nie robią wrażenia – średnia to 3,32, maksymalna sięga 7,77.

Wyświetlacz w Moto G200 zapewnia zgodność ze standardem HDR10. W Netliksie można oglądać treści Widevine L1, jednak bez obsługi HDR.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Telepolis.pl

Przewiń w dół do następnego wpisu