Galaxy Watch9 ładuje się jak żółw? Jest podejrzany

Nowe zegarki Samsunga miały szybko uzupełniać energię, ale część użytkowników modeli Galaxy Watch9 i Galaxy Watch Ultra2 ma zupełnie inne doświadczenia.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Galaxy Watch9 ładuje się jak żółw? Jest podejrzany

Zamiast 80 minut nawet ponad 2 godziny

Samsung deklaruje, że pełne naładowanie 40-milimetrowego Galaxy Watch9 powinno zająć około 80 minut. W przypadku większego wariantu 44 mm oraz Galaxy Watch Ultra2 producent podaje około 90 minut. Rzeczywistość części użytkowników wygląda jednak znacznie gorzej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na Reddicie oraz oficjalnych forach Samsunga pojawiają się relacje osób, które muszą czekać na pełną baterię zdecydowanie dłużej. Jeden z właścicieli 40-milimetrowego Watcha 9 zmierzył ponad dwie godziny potrzebne do przejścia od 0 do 100%. Jeszcze bardziej zaskakujący jest przypadek użytkownika Galaxy Watch Ultra2. Jego zegarek ładował się aż cztery godziny w zwykłej temperaturze pokojowej.

Co może być przyczyną? Wiele wskazuje na agresywne ograniczanie mocy ładowania po wzroście temperatury. Zegarek ma początkowo korzystać z mocy około 5,5 W, ale wraz z nagrzewaniem wartość ta może spadać do około 3,5 W lub jeszcze niżej. W efekcie szybkie ładowanie staje się znacznie mniej szybkie.

Od ponad tygodnia noszę na swoim nadgarstku Samsunga Galaxy Watch Ultra2 i póki co nie zauważyłem problemów z szybkością ładowania. Zajmuje to tyle, ile deklaruje producent, czyli około 1,5 godziny.

Wentylator pomaga. Jeden użytkownik poszedł jeszcze dalej

Użytkownicy zaczęli więc eksperymentować z chłodzeniem. Jeden z nich skierował na zegarek zwykły wentylator biurkowy. Efekt był wyraźny: przy aktywnym chłodzeniu urządzenie było w stanie znacznie dłużej utrzymywać wyższą moc ładowania.

Przeprowadzony test pokazuje skalę różnicy. Zegarek zaczynał z poziomu 12% baterii, po około 30 minutach miał 61%, po kolejnych 30 minutach 98%, a pełne 100% osiągnął po około godzinie i 17 minutach. To zdecydowanie lepszy wynik niż wielogodzinne ładowanie zgłaszane przez niektórych właścicieli.

Pojawiły się też znacznie bardziej nietypowe eksperymenty. Jeden z użytkowników zastosował pastę termoprzewodzącą, połączył ładowarkę z metalowym elementem i dodatkowo wykorzystał lód do obniżenia temperatury. To oczywiście nie jest rozwiązanie, które można komukolwiek rozsądnie polecić. Pokazuje jednak frustrację osób, które kupiły zegarek mający ładować się szybko.

Galaxy Watch9 ładuje się jak żółw? Jest podejrzany

Starsza ładowarka potrafi być lepsza od nowej

Problem nie ogranicza się wyłącznie do temperatury. Część użytkowników zgłasza również kłopoty z kompatybilnością ładowarek. Galaxy Watch9 i Watch Ultra2 mają w niektórych przypadkach wyświetlać komunikat o wolnym ładowaniu albo w ogóle odmawiać współpracy ze starszymi ładowarkami z Galaxy Watch8 i wybranymi stacjami innych producentów.

Sam mam taki problem w przypadku Galaxy Watch Ultra2 i ładowarki "3w1", której wcześniej bezproblemowo używałem do ładowania zegarka Galaxy Watch8 Classic. Nowszy zegarek nawet nie zaczyna na niej ładowania.

Galaxy Watch9 ładuje się jak żółw? Jest podejrzany

Co ciekawe, niektórzy właściciele zauważyli odwrotną sytuację. Stara ładowarka od Galaxy Watch6 potrafiła zapewnić szybsze ładowanie niż ładowarka dołączona do nowszego zegarka. To może sugerować problem programowy związany z rozpoznawaniem źródła zasilania, choć Samsung nie potwierdził jeszcze takiego scenariusza.

Nie wygląda na to, aby problem dotyczył wszystkich egzemplarzy. Liczba podobnych zgłoszeń jest jednak na tyle duża, że trudno całkowicie je zignorować. Samsung został poproszony o wyjaśnienie przyczyn problemów z temperaturą i informację, czy planowana jest aktualizacja oprogramowania. Na razie pozostaje czekać na oficjalne stanowisko producenta.