Zrobiła przelew, zgodnie z instrukcją. Nie tego jednak się spodziewała

Ostatnio bardzo wiele mówi się o oszustwach "na pracownika banku". Nie bez powodu. Przestępcy naciągają coraz to nowe osoby i niestety, wciąż z dobrym skutkiem. Mieszkanka Grudziądza właśnie straciła w ten sposób 142 tysiące złotych. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zrobiła przelew, zgodnie z instrukcją. Nie tego jednak się spodziewała

Kobieta uwierzyła, że rozmawia z pracownikiem banku

63-latka odebrała dwa dni temu telefon, w którym rozmówca podał się za pracownika banku. Mężczyzna przekonał kobietę, że jej środki zgromadzone na koncie są zagrożone i należy je jak najszybciej zabezpieczyć. Fałszywy pracownik nakłonił 63-latkę do wykonania kilku przelewów na wskazane konto. Łącznie mieszkanka Grudziądza przekazała w ten sposób aż 142 tysiące złotych. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Dopiero po jakimś czasie, wyszło na jaw, że kobieta padła ofiarą oszustwa. 63-latka zgłosiła całą sprawę na policję. 

Oszuści działają coraz to sprytniej i odważniej

Dzwonią do losowo wybranych osób i wymyślają wiarygodne historie, dzięki którym nakłaniają posiadaczy kont bankowych do określonego działania. Najczęściej podszywają się pod pracowników banku, policjantów lub doradców inwestycyjnych. 

Przelew na wskazany rachunek - cel oszustów

W przypadku oszustw "na pracownika banku" rozmówca często opowiada historię o zagrożonych środkach na koncie - włamaniu na konto, podejrzanej transakcji lub konieczności zabezpieczenia pieniędzy. Każda z tych historii ma prowadzić do jednej określonej czynności - przelaniu pieniędzy na rachunek kontrolowany przez przestępców. 

Policja przypomina - pracownik banku nigdy nie będzie nakłaniał nas telefonicznie do przekazania pieniędzy na wskazane konto, w celu "zabezpieczenia środków"