8 odcinków, które są tak dobre jak Reacher, albo nawet lepsze
16 września, na Prime Video, miał premierę "Neagley" i już wiadomo - nowy serial widzom bardzo się spodobał. I choć przedstawia nieco bardziej osobistą historię, to dla niektórych widzów jest nawet dużo lepszy niż czwarty sezon Reachera.
"Reacher" to do tej pory najlepszy serial na Prime
Od czterech sezonów "Reacher" jest jednym z najpopularniejszych seriali w serwisie Prime Video. Produkcja, firmowana twarzą Alana Ritchsona, została oparta na powieściach Lee Childa i skupia się na losach byłego oficera żandarmerii wojskowej - Jacka Reachera. Główny bohater wędruje z miejsca na miejsca, pomagając ludziom. Czwarty sezon właśnie został w całości wyemitowany, a piąty już jest w produkcji.
Neagley. Skąd Prime wziął pomysł na serial?
Jedną z rozpoznawalnych i lubianych postaci drugoplanowych w "Reacherze" jest prywatna detektyw Frances Neagley. Ona i Jack Reacher bardzo się lubią i mają do siebie ogromny szacunek. Prime Video bardzo dobrze zrobiło, że zdecydowało się na poszerzenie wątku pani detektyw i dało jej własny serial. Pierwszy sezon "Neagley" zadebiutował na platformie Prime we środę, 16 września i już zebrał znakomite recenzje. To pełne akcji 8 odcinków, które można obejrzeć jednym tchem.
Neagley pracuje jako detektyw w Chicago i jest wspomagana przez kolegę z branży - Hudsona Rileya. W jej życiu sporą rolę odgrywają także: asystentka Renee Birdwhistle oraz informator Keno. To, co charakteryzuje bohaterkę to hafefobia, czyli silny i irracjonalny lęk przed dotykaniem innych. Finał pierwszego sezonu kończy się uściskiem dłoni z Reacherem, co jest dla Neagley pewnego rodzaju przełomem i ogromnym krokiem naprzód. Czy dostanie szansę na dalszy rozwój jej wątku?
Co prawda, Prime jeszcze nie przedłużył "Neagley" o kolejny sezon, ale wiadomo, że twórca serialu - Nicholas Wootton, ma mnóstwo pomysłów na rozwój tego wątku.