Nowy film Ritchiego. Fani Benedicta Cumberbatcha mogą zaniemówić
"Testament" czyli nowy filmy Guya Ritchiego już na samym starcie wywołał lekkie zamieszanie, bowiem oryginalny tytuł brzmi: "Wife & Dog" (Żona i pies). Jak widać, już samo tłumaczenie tytułu jest dość zastanawiające. Ale przecież z takim reżyserem i doborową obsadą, film nie może być zły. Wręcz przeciwnie, mamy nadzieję na kawał dobrego dreszczowca.
Benedict Cumberbatch żądny krwi w thrillerze Ritchiego
W ciągu ostatnich pięciu lat, Guy Ritchie naprawdę miał sporo pracy. Wystarczy wspomnieć, że nakręcił popularne na małym ekranie "MobLand", "Dżentelmenów"i "Młodego Sherlocka". Jeśli chodzi o projekty filmowe, to ostatnie, mogły nieco odbiegać od słynnego "Przekrętu", który zapewnił mu sławę. Ale wszystko wskazuje na to, że jego najnowszy film "Wife & Dog" ("Testament") może okazać się prawdziwym powrotem do formy. Do sieci właśnie wleciał zwiastun "Testamentu", który ogłosił wielką premierę w 2027 roku. Film ma pojawić się w kinach już w lutym.
Trzeba przyznać, że obsada robi wrażenie. W rolach głównych zobaczymy Benedicta Cumberbatcha, Rosamund Pike i Sir Anthony'ego Hopkinsa. A o czym będzie film? To wiadomo doskonale - będzie o ludzkiej chciwości.
Nieustająca chciwość rodziny Fairbank i jej wspólników napędza zdradę i morderstwo w walce o sukcesję.
Sam zwiastun, też jest krótki. Trwa zaledwie minutę. Ale mamy w nim krwistoczerwone ujęcie Cumberbatcha, który w wyjątkowo kreatywny sposób wykorzystuje kij bilardowy i strzela ze strzelby. Dlaczego Benedict Cumberbatch tak bardzo łaknie krwi? Tego dowiemy się już niebawem.