Zacznij gromadzić gotówkę. Tyle rekomendują banki i rząd

Ile gotówki powinniśmy trzymać na tzw. czarną godzinę? Konkretnie rekomendacje wydało kilka europejskich banków. Polska również dotknęła tego tematu w Poradniku Bezpieczeństwa.

Dominik Krawczyk (dkraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zacznij gromadzić gotówkę. Tyle rekomendują banki i rząd

W związku z sytuacją geopolityczną na świecie, a przede wszystkim w Europie, kilka instytucji, banków i rządów wydało rekomendacje w związku z przetrzymywaną gotówką. Lepiej mieć trochę kasy na czarną godzinę. Ile dokładnie?

Dalsza część tekstu pod wideo

Apelują w sprawie gotówki

Zacznijmy od rekomendacji w teorii dla nas najważniejszej, czyli zawartej w Poradniku Bezpieczeństwa, który był rozsyłany do wszystkich obywateli. Niestety, nie znajdziemy w nim konkretnej kwoty.

Natomiast polski rząd twierdzi, że powinniśmy mieć gotówkę na czarną godzinę i to w różnych nominałach. Każdy powinien sam ocenić, jakie ma potrzeby. Natomiast bezpiecznie byłoby trzymać pieniądze na co najmniej 3, a najlepiej 7 dni zapasu. Dlatego powinna być to kwota wynosząca przynajmniej kilkaset złotych.

Inaczej do tematu podeszły europejskie banki. Duński Danmarks Nationalbank rekomenduje obywatelom trzymanie co najmniej 250 koron na osobę, czyli niecałe 150 zł. Pozwoli to na zrobienie zwykłych, codziennych zakupów. 

Jeszcze inną kwotę zaleca Europejski Bank Centralny, sugerując się kwotami podanymi w Holandii, Austrii oraz Finlandii. W tym przypadku rekomenduje trzymanie co najmniej 70-100 euro na osobę, czyli nawet 440 zł. Taka kwota ma wystarczyć na pokrycie podstawowych potrzeb na przynajmniej 3 dni.

Ile w takim razie trzymać gotówki na czarną godzinę? Rozsądna kwota w Polsce to prawdopodobnie około 300-500 zł na osobę. To da nam poczucie bezpieczeństwa na przynajmniej kilka dni. Oczywiście nie należy popadać w panikę i od razu rzucać się na bankomat. Kwotę można zbierać systematycznie w myśl zasady, że przezorny zawsze ubezpieczony.

Poza tym europejskie banki i instytucje rekomendują też posiadanie co najmniej dwóch kart płatniczych różnych dostawców, czyli np. Visa oraz Mastercard. Dzięki temu awaria jednego z nich nadal pozwoli nam na zrobienie zakupów.