Na Neflixie już się zaczyna. Czy nowy film przebije słynnego Kevina?
Netflix daje znać, że jest już gotowy na Święta Bożego Narodzenia. Właśnie wpuścił do sieci zwiastun wzruszającej powieści świątecznej "O psie, który uratował święta". I ma pewność, że tym razem będzie jeden z pierwszych. Premiera filmu będzie miała miejsce już 4 listopada.
Jeśli chodzi o wprowadzanie nastroju świątecznego, to nic nie przebije Polsatu w tym roku, który już 8 września wyemitował na swojej antenie, ulubiony świąteczny hit Polaków, czyli "Kevin sam w domu". I nie, nie była to absolutnie żadna pomyłka. Jak się okazuje, Netflix podąża jego śladami. Pierwszy świąteczny hit platforma wyemituje 4 listopada 2026.
Netflix. O psie, który uratował święta
Netflix wytacza srogie działa, nie dość, że ratowanie świąt, to jeszcze motyw psa, wiernego przyjaciela człowieka. To nie ma szans się nie udać. Tym bardziej, że film jest adaptacją wzruszającej powieści świątecznej autorstwa Bruce'a Camerona (twórcy cyklu "Był sobie pies").
Głównymi bohaterami filmu jest rodzina Gossów. A konkretniej, dziadek Sander pogrążony w żałobie po śmierci żony, syn zmagający się z problemami w pracy, synowa Julianna oraz stary basset o imieniu Winstead. Tuż przed świętami, Julianna ląduje w szpitalu, a w domu pojawia się zagubiony szczeniak.
Sama książka zebrała bardzo pozytywne opinie wśród czytelników, choć dla większości z nich jest sporym zaskoczeniem. Bo trochę jest mało psa, w całej tej treści. Czytelnicy chwalą ją przede wszystkim za ciepło, mądre przesłanie oraz realizm w przedstawieniu bohaterów. A klimat świąteczny jest jedynie punktem kulminacyjnym dla trudnych wydarzeń.