DAJ CYNK

ZAiKS: "Nie płacę za pałace" ma spowolnić wydanie nowego rozporządzenia dot. opłaty reprograficznej

16.03.2015

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 5431

Ważne 11

1

Konflikt między Stowarzyszeniem Autorów ZAiKS a producentami sprzętu elektronicznego nasila się. Dwa miesiące temu importerzy i producenci z branży RTV zainicjowali akcję "Nie płacę za pałace", sugerując, że objęcie opłatą reprograficzną smartfonów i tabletów służy prywatnym interesom ZAiKS. Z kolei zdaniem Stowarzyszenia Autorów akcja ma spowolnić wydanie zaktualizowanego rozporządzenia z wykazem sprzętów objętych opłatą przez ministra kultury.

Konflikt między Stowarzyszeniem Autorów ZAiKS a producentami sprzętu elektronicznego nasila się. Dwa miesiące temu importerzy i producenci z branży RTV zainicjowali akcję "Nie płacę za pałace", sugerując, że objęcie opłatą reprograficzną smartfonów i tabletów służy prywatnym interesom ZAiKS. Z kolei zdaniem Stowarzyszenia Autorów akcja ma spowolnić wydanie zaktualizowanego rozporządzenia z wykazem sprzętów objętych opłatą przez ministra kultury.

O ideę akcji "Nie płacę za pałace" pewnie trzeba zapytać jej inicjatorów, bo jest to ewidentnie wprowadzenie w błąd odbiorców, konsumentów kultury, a także tych, którzy zobowiązani są do opłaty reprograficznej - mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Krzysztof Lewandowski, dyrektor generalny Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.

Akcja "Nie płacę za pałace" została zainicjowana w styczniu przez Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektronicznego Branży RTV i IT. Kluczowym aspektem akcji jest petycja skierowania do premier Ewy Kopacz, minister kultury Małgorzaty Omilanowskiej oraz posłów, w której zwolennicy akcji mogą wyrazić swój sprzeciw przeciwko działaniom ZAiKS. Na Facebooku akcja zgromadziła już prawie 11 tys. fanów.

Producenci i importerzy, którzy zgodnie z prawem zobowiązani są do wnoszenia opłat z tytułu urządzeń, które pozwalają na utrwalanie, i zwielokrotnianie twórczości nie chcą tych opłat wnosić od smartfonów i tabletów ­- podkreśla Lewandowski. Posługują się oni metodami brudnych rąk. Sięgają do argumentów, które nie mają nic wspólnego z samym problemem, żeby zdyskredytować wierzyciela. Bo obowiązek zapłaty z tytułu czystych nośników jest obowiązkiem ustawowym i obciąża zarówno producentów, jaki i importerów.

Opłata reprograficzna uiszczają zarówno producenci, jak i dystrybutorzy urządzeń i nośników umożliwiających kopiowanie utworów. Jej wysokość stanowi od 1 do 3 proc. ceny urządzenia i teoretycznie zakłada ona rekompensatę twórcom za straty wynikające z powielania utworów. Opłata dotyczy np. magnetowidów czy odtwarzaczy CD. ZAiKS proponuje, by do listy urządzeń dołączyć smartfony i tablety, co w konsekwencji odczują konsumenci ze względu na prawdopodobnie wyższą finalną cenę urządzenia.

Jak dodaje dyrektor generalny Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, opłata reprograficzna istnieje w Polsce od 1994 roku. Natomiast specyfika tej opłaty polega na nakładaniu jej na nowe urządzenia, które zyskują na popularności. W 2008 roku znowelizowano rozporządzenie z wykazem urządzeń objętych opłatą, lecz obecnie najpopularniejsze smartfony i tablety nie znalazły się tam.

Ministerstwo zapytało, a my przekazaliśmy propozycję na temat tego, które urządzania powinny zostać objęte opłatą i w jakim stopniu - mówi Krzysztof Lewandowski. Minister zgodnie z prawem o przygotowanie takiej opinii prosi również organizacje, które reprezentują producentów, albo samych producentów, także organizacje twórcze, a zebrawszy te opinie wydaje rozporządzenie.

Dyrektor ZAiKS zaznacza, że akcja "Nie płacę za pałace" podjęta przez ZIPSEE ma wpłynąć na minister kultury.

Jest to działanie, które ma spowolnić złożenie przez nią podpisu i zbadanie sprawy. Tak naprawdę jest to działanie, które ma doprowadzić do zaniechania ustalenia tego, które nośniki i urządzenia oraz w jakiej wysokości powinny być objęte opłatą ­- podsumowuje Krzysztof Lewandowski.

Z drugiej strony ZIPSEE argumentuje, że ZAiKS już w ramach opłaty reprograficznej pobiera 26 mln zł, a próba rozciągnięcia jej na kolejne urządzenia służy dodatkowym zyskom, a nie faktycznemu zahamowaniu powielania utworów muzycznych i dodatkowemu wynagradzaniu twórców.

Źródło tekstu: Newseria

Komentarze
Zaloguj się
49. ~
0

2015-03-30 03:27:04

Nie dam ani zlamanego grosza dla tych zlodziei.

Odpowiedz

48. ~Spajro
0

2015-03-17 17:04:53

Ja nie rozumiem tylko dlaczego to jest % ceny a nie stała liczba. Jak ktoś ma smartfona za 500 zł, to zapłaci 15zł, a jak ktoś ma za 3000, to zapłaci 90zł ? Bez sensu.

Odpowiedz

47. ~
0

2015-03-16 23:07:26

3% czyli czym droższy smartfon tym bardziej nabywca w dupe bity . Jak była by to 1 złotówka od sztuki to by to jakoś każdy przełknoł .

Odpowiedz

46. ~Płoń arlaencie
0

2015-03-16 21:42:39

Kupiłem długopis i ryzę papieru. Zamierzam przepisywać wiersze Miłosza, Szymborskiej, teksty piosenek Kazika, Muńka Staszczyka i Dody. A więc na masową skalę będę tworzyć pirackie kopie. Czekam, aż nienasycone chciwce nałożą kolejny podatek na czyste zeszyty szkolne.

Odpowiedz

45. goral2099
0

2015-03-16 21:20:10

Wyimaginowane straty. Śmieszni są.

Odpowiedz

44. ~Hav3k
0

2015-03-16 21:13:56

Skoro tak to teraz kupię sobie np. nowego laptopa z nałożoną opłatą i co ? Logika mówi że mogę bezkarnie piracić jak leci bo za to zapłaciłem,szkoda że nie żyjemy w państwie w którym jakakolwiek logika funkcjonuje a podobno jesteśmy "wolnym" narodem.

Odpowiedz

43. ~Adas
0

2015-03-16 21:13:24

@up - nie musisz. ZAiKS jest tylko od muzyki, a tak właściwie od zagrabiania pieniędzy rzekomo na polskich artystów. Zaraz obok naszego rzadu, kolejna postkomunistyczna maszynka do robienia pieniędzy dla bardzo wąskiego grona rodakow(i pewnie nie tylko rodaków...).

Odpowiedz

42. ~Reniek
0

2015-03-16 19:07:18

Ja mam kartę w aparacie fotograficznym i robię nim zdjęcia to też mam płacić opłatę reprodukcyjną?

Odpowiedz

41. ~L
0

2015-03-16 17:43:41

A co to jest ten sraiks?...

Odpowiedz

40. ~kz
0

2015-03-16 16:24:03

ZAiKS to nie organizacja - to stan umysłu.

Odpowiedz

39. ~Calm7
1

2015-03-16 16:00:48

38). Hahahaha :-D

Odpowiedz

38. ~Dupelek
-2

2015-03-16 15:58:32

@@.... te podatki zwiększają nasze szansę na większe emerytury.

Odpowiedz

37. ~
3

2015-03-16 15:40:04

Z jakiej racji opłata ma dotyczyć wartości urządzenia? To jest bandytyzm w czystej postaci. Kolejny podatek za bezdurno.

Odpowiedz

36. PiotrM
-3

2015-03-16 12:11:56

@25 pecunia non olet

Odpowiedz

35. ~
2

2015-03-16 12:09:11

Zaiks i tv Dworaka na tym samym wozku jedzie i te same metody stosuje.

Odpowiedz