DAJ CYNK

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9: oczyścisz nim podłogę, kanapę, klawiaturę…

Dodane przez: Mieszko

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 6964


Roboty sprzątające, które samodzielnie przemieszczają się z pokoju do pokoju, usuwając po drodze kurz, są wygodne i cieszą oko każdego gadżeciarza, ale nie wszędzie znajdą swoje zastosowanie i nie wszędzie wjadą. Będą utrzymywały czystość podłogi, ale co z kanapami, meblami, klawiaturami komputerów czy wnętrzem samochodów? W takich sytuacjach idealnym rozwiązaniem jest bezprzewodowy, ręczny odkurzacz taki jak Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9.

Podsumowanie | Ocena końcowa: 8.5/10

Dopóki nie zacząłem używać odkurzacza Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9, byłem pewien, że wokół mnie jest „w miarę czysto”. Dopiero ten sprzęt uświadomił mi, że jest znacznie gorzej… Odkurzacz Xiaomi wysysa kurz i wszelkie inne zabrudzenie z niesamowitą skutecznością, można nim czyścić podłogi, kanapy, meble, a także klawiatury komputerów. Na każdą okazję jest inna nasadka, całość jest przy tym łatwa w montażu, używaniu, demontażu i czyszczeniu. Duża moc silników i przemyślana konstrukcja sprawiają, że Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9 niezawodnie sprawdzi się wszędzie tam, gdzie nie poradzą sobie inne odkurzacze. Czas pracy jest niezły, ale nie w najmocniejszym trybie działania i jest to chyba jedyna istotna wada tego urządzenia. Mimo tego z czystym sumieniem polecamy.  

Plusy

  • Jest lekki, poręczny i wygodny w obsłudze
  • Dobrze dobrane końcówki na każdą sytuację
  • Szybki montaż i demontaż, łatwe czyszczenie
  • Wysoka skuteczność odkurzania
  • Radzi sobie z najróżniejszymi rodzajami kurzu i brudu
  • Nadaje się od sprzątania podłóg, dywanów, szafek, stolików, klawiatur itd.
  • Można go stosować także w samochodzie
  • Rozsądna cena, zwłaszcza w promocji

Minusy

  • Nieco zbyt krótki czas pracy w najbardziej wydajnym trybie
  • Długi czas ładowania
  • Zbyt uproszczona sygnalizacja o stanie baterii (trzy diody)

Dlaczego ręczny odkurzacz bezprzewodowy?

Kurz może dostać się i osiąść wszędzie – od podłogi po najwyższe półki z książkami. Na kanapie zbierają się okruszki z chipsów po wieczornym seansie filmowym i sierść rezydującego tam domowego zwierzaka, a w materacu na łóżku – roztocza, które powodują alergię. Co się dzieje z nieczyszczoną klawiaturą od komputera, zwłaszcza w stacjonarnym pececie, nikomu chyba nie trzeba mówić. Posiadacze samochodów, zwłaszcza rodzinnych, mogą jeszcze do tej listy dopisać tapicerkę w swoim aucie. A gdyby tak mieć odkurzacz, który pozwoli posprzątać wszystkie te miejsca, wielofunkcyjny, bezprzewodowy, lekki i poręczny? Proszę bardzo – oto Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9.  Nie jest to oczywiście jedyny sprzęt tego rodzaju, ale teraz G9 jest w ciekawej promocji – może więc warto się nim zainteresować? 


Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9Co w zestawie?

Pudełko o długości 70 cm jest lekkie i wygląda niepozornie, jednak wewnątrz mieści się cały arsenał przewidziany na wszystkie scenariusze. W zestawie znajdziemy więc główny moduł z silnikiem, baterią, filtrami i zbiornikiem na kurz, jedną rurkę aluminiową ze stykami do podłączenie elektrycznych szczotek, cztery wymienne końcówki (szczotkę elektryczną szeroką, elektryczną szczotkę do tapicerki, szczotkę do kurzu i ssawkę szczelinową), stację dokującą do montażu na ścianie, a także ładowarkę. Zastosowanie elementów opisuje dołączona instrukcja obsługi.

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9

Konstrukcja

Główny moduł nie jest jednolitym elementem. Po naciśnięciu odpowiednich przycisków można zdemontować pojemnik na kurz, wyjąć filtr HEPA, ukryty w górnej części obudowy, a także usunąć baterię. Akumulator można wymienić, gdyby rozładował się podczas sprzątania. Zapasowej baterii nie ma jednak w zestawie – trzeba ją dokupić. 


Zbiornik na kurz składa się z kolejnych elementów: płaskiego filtra wstępnego oraz pomarańczowej komory cyklonowej, której zadaniem jest separowanie kurzu i powietrza, by nie zmniejszała się siła ssąca. Cały ten, pięcioelementowy system filtrów ma według producenta zapewnić skuteczność filtrowania na poziomie 99,97% przy drobinkach pyłu o wielkości 0,3 μm.

Zdemontowane elementy po rozłożeniu bezproblemowo można – i co jakiś czas trzeba – umyć w wodzie, jednak należy też pamiętać, że wszystkie części wymagają starannego wysuszenia przed kolejnym odkurzaniem. Producent zaleca, by odczekać 24 godziny.  Poskładanie elementów pojemnika nie powinno nikomu sprawić problemu, wszystko jest idealnie dopasowane.  

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9

Cały odkurzacz można połączyć na kilka sposobów. Aluminiową rurkę wsuwa się do otworu z zatrzaskiem, na nią nasuwa odpowiednią końcówkę i... można działać. Zatrzaski pozwalają też błyskawicznie zamieniać końcówki, a wszystko jest idealnie spasowane. Po złożeniu całość jest na tyle długa, że uchwyt znajduje się na wysokości biodra osoby dorosłej. Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9 jest też stosunkowo lekki (3,8 kg), więc bez problemu można nim operować, posługując się jedną ręką. Oczywiście sprzątanie wysokich półek będzie już wymagało pomocy drugiej ręki. 

Korzystanie z rury nie jest konieczne – można zamocować nasadki od razu w obudowie odkurzacza. Takie rozwiązanie przydatne na przykład podczas odkurzania kanap, zasłon czy mebli.

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9

Nasadki

Główna końcówka, czyli szczotka podłogowa, ma szerokość około 26 cm. W jej obudowie znajduje się rolka z nacięciami w kształcie litery V. Jest to element elektryczny o mocy 40 W. Zasilanie przekazywane jest przez złącze w rurce odkurzacza.

Ta szczotka ma zastosowanie uniwersalne, więc można za jej pomocą odkurzać podłogę, ale szczególnie sprawdzi się też na dywanach, skąd może wyciągnąć zabrudzenia, z którymi nie poradzą sobie tradycyjne odkurzacze wykorzystujące wyłącznie siłę ssania. Specyficzna konstrukcja ma nie tylko wydobywać kurz, piasek czy okruszki, ale też jest zabezpieczona przed wkręcaniem się włosów.

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9

Podobną konstrukcję ma 20-watowa, węższa szczotka do tapicerki – tu znalazł się dodatkowy element z postaci plastikowej osłonki, by obrotowa rolka nie miała styczności z tkaniną. Producent zaleca, by tej końcówki używać do materiałowych powierzchni jak kanapy czy łóżka o znacznym stopniu zabrudzenia – na przykład pokrytych sierścią zwierząt oraz roztoczami. Xiaomi zachwala, że dzięki dużej mocy ssania ten element jest w stanie czyścić materace, docierając głęboko do ich wnętrza.

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9

Dwie kolejne końcówki wykorzystują tylko siłę ssania. Szczotka do kurzu sprawdzi się na niewielkich powierzchniach i można za jej pomocą odkurzać na przykład lżej zabrudzona tapicerkę, meble czy klawiatury w komputerach, a ssawka szczelinowa pozwala dotrzeć w wąskie zakamarki na styku powierzchni.

Odkurzamy!

Silnik Mi Vacuum Cleanera G9 ma moc, którą Xiaomi określa na 120 AW (airwatów), co jest wartością umowną, ale też chętnie stosowaną przez producentów takiego sprzętu. Rzeczywista moc znamionowa to 400 W, a szybkość obrotowa 100 tys. RPM.

Mi Vacuum Cleaner G9 jest na tyle lekki, że można nie tylko odkurzać, trzymając urządzenie jedną ręką, ale też sięgać w różne zakątki, podnosząc końcówkę nawet w wysokie miejsca. Odkurzanie półek, kanap, zakamarków na różnych poziomach nie wymaga wielkiej siły i poradzi sobie z tym każda osoba dorosła.

Przy rączce znajduje się przełącznik, który reguluje moc działania. W najmocniejszym trybie turbo baterii wystarczy na zaledwie 8 minut pracy, ale z niego należy korzystać tylko podczas najbardziej wymagających prac, za to nie jest niezbędny do zwykłego odkurzania podłóg. W trybie standardowym czas pracy wydłuża się do 27 minut, zaś po wybraniu trybu eco sprzęt zapewni godzinę działania.

W praktyce niestety wygląda to nieco gorzej, porządne odkurzanie nie obejdzie się bez włączenia najmocniejszego trybu. O stanie naładowania baterii informują diody na uchwycie Mi Vacuum Cleanera G9, jednak nie są bardzo widoczne i w trakcie prac łatwo przeoczyć, że zaczyna brakować energii. Gdy ta spadnie do krytycznego poziomu, odkurzacz po prostu nagle przestaje działać bez bardziej zauważalnej informacji. Ponowne naładowanie trwa 3,5 godziny – w tym czasie nie można korzystać z Vacuum Cleanera G9. 

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9

Dla porównania w bardziej zaawansowanym modelu Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G10, który można kupić na naszym rynku, na uchwycie znajduje się dotykowy wyświetlacz, który m.in. podaje dokładnie stan baterii. Tutaj mi czegoś podobnego zabrakło.

Krótki czas pracy w trybie turbo, umiarkowanie czytelne diody i długie ładowania to chyba największe wady Mi Vacuum Cleanera G9. Z tego też powodu dobrym pomysłem jest wykorzystanie ściennej stacji dokującej z ładowarką. Wtedy nigdy nie dojdzie do sytuacji, że zabierając się do sprzątania, odkurzacz nie będzie do końca naładowany i wyłączy się przed czasem. Co więcej, stacja pozwala na ładowanie dwóch akumulatorów naraz – także tego zapasowego.


Silnik nawet w trybie eco jest dość wyraźnie słyszalny i osiąga około 80 dBA. W najmocniejszym trybie zwiększa się do 90 dBA, a w każdym przypadku przypomina dźwiękiem luźno pracująca wiertarkę. Nie przeszkadza to za dnia, ale wieczorem już może okazać się uciążliwe dla sąsiadów. W trybie turbo silnik dość mocno się nagrzewa, ale że zabawa na pełnych obrotach, tak czy inaczej nie trwa długo, nie powinno wiązać się to z zagrożeniem.

No dobrze, ale jak to odkurza? I tu dochodzimy do sedna. Mimo tych drobnych mankamentów Mi Vacuum Cleaner G9 potrafi solidnie zaskoczyć. Szokujące jest to, jak wiele kurzu jest wbitego w tapicerki i dywany, mimo że się tego nie zauważa. Po kilku minutach odkurzania kanap i łóżka w sypialni ze zdziwieniem odkryłem, że zbiornik o pojemności 0,6 litra jest wypełniony ponad połowę. Dalsze odkurzanie w zakamarkach podłóg i ścian wypełniło go do maksimum. A to wszystko w miejscach, które się wydawały „w miarę czyste”. Oczywiście przy regularnym sprzątaniu Mi Vacuum Cleanerem G9 kolejne „plony” będą już znacznie mniejsze, za to otoczenie w mieszkaniu stanie się czystsze i zdrowsze. I dlatego warto mieć taki sprzęt! 

Gdzie kupić?

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9 jest dostępny na AliExpress w sklepie MC MART z wysyłką z Polski, w cenie 716,24 zł, a więc ze sporą zniżką – standardowa cena to blisko 1200 zł. Taka cena obowiązuje do 26 czerwca.

Dodatkowo nabywca wraz z odkurzaczem otrzyma w prezencie darmowy rejestrator samochodowy z GPS i Wi-Fi - DDPAI N3 GPS. Co więcej, sklep wylosuje 10 klientów, którym przesyłka zostanie wysłana całkowicie na darmo. Warto też sprawdzić, czy AliExpress nie oferuje własnie dodatkowego kodu zniżkowego - w czasie promocji platforma ma je szerokim gestem udostępniać swoim klientom. Kody będzie można zdobyć na stronie z opisywaną ofertą.

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner G9 – sprawdź aktualną cenę

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu