DAJ CYNK

Pajacyki, czyli nie przesadź w T-Mobile z życzeniami

19.12.2017

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Taryfy, promocje, usługi

Interakcje: 15376

Ważne 16

18

Święta Bożego Narodzenia i Sylwester to okres, w którym wysyłamy najwięcej SMS-ów i MMS-ów. Użytkownicy T-Mobile muszą jednak zachować czujność - ich nolimit ma limity i surowe kary za ich nieprzestrzeganie.



Święta Bożego Narodzenia i Sylwester to okres, w którym wysyłamy najwięcej SMS-ów i MMS-ów. Użytkownicy T-Mobile muszą jednak zachować czujność - ich nolimit ma limity i surowe kary za ich nieprzestrzeganie.

Od 6 października w ofertach abonamentowej i na kartę T-Mobile obowiązują nowe regulaminy świadczenia usług telekomunikacyjnych. Operator jasno określa w nich jak dużo trzeba wysłać wiadomości SMS/MMS, by mogła być naliczona kara 1500 zł (osoby prywatne) lub nawet 5000 zł (firmy). Tak wysokie kary dotyczą zarówno oferty na kartę, jak i abonamentowej.

Na ile możemy sobie bezkarnie pozwolić?

Poniżej przedstawiamy limity dla usług krajowych (takie same w ofercie abonamentowej i na kartę). Szczególnie zastanawiać mogą SMS-y, których limit przy kodowaniu polskich znaków spokojnie można podzielić przez 2 (do 70 znaków na SMS).

Limity miesięczne (oferta na kartę) lub na cykl rozliczeniowy (abonament):

  • wysyłanie ponad 500 wiadomości SMS/MMS dziennie przez ponad 3 dni w miesiącu (firmy 750),
  • maksymalnie 5000 wiadomości SMS/MMS miesięcznie (firmy 10000),
  • połączenia i wiadomości SMS/MMS na maksymalnie 500 numerów w miesięcznie (firmy 750),
  • połączenia głosowe trwające łącznie 8h dziennie przez ponad 3 dni w miesiącu (firmy 12h),

Praktyka

Wybraliśmy jedne z wielu dostępnych w sieci życzeń świątecznych i wkleiliśmy je do aplikacji SMS. Licznik pokazał 6 wiadomości SMS:

W dzień Bożego Narodzenia, wszyscy wokół ślą życzenia. Lista życzeń bardzo długa czy spamiętać mi się uda? Zdrowia, szczęścia pomyślności, niech się trafi karp bez ości, by w ten wigilijny czas nic nie kuło w gardło Was. Spod choinki niech wysypie się prezentów worek cały, a świat wokół niech przez chwilę chociaż będzie śnieżno biały. Życzy Telepolis z rodziną ;-)

By pokonać dzienny limit kwalifikowany do "masowego rozsyłania wiadomości", wystarczy takie życzenia przesłać na 84 numery. Możemy oczywiście wysłać ich mniej, a do limitu dobić bardziej tradycyjną komunikacją.

Jeśli wynik ten (ponad 500 SMS-ów) w ciągu miesiąca osiągniemy więcej niż 3 razy, nielimitowana oferta na kartę T-Mobile może nagle kosztować nie 25 zł lecz 1525 zł czy nawet 5025 zł.

A co na to inne sieci?

Pozostałe duże sieci komórkowe nie podają konkretnych liczb, po osiągnięciu których może być naliczona regulaminowa kara. Nie znaczy to jednak, że generowany przez nas ruch nie jest analizowany pod kątem nadużyć i tych kar do 5000 zł nie ma. To naturalne zabezpieczenie, które pozwana m.in. oferować w Polsce tak tanie usługi telekomunikacyjne na tle innych krajów UE.

Chociaż T-Mobile raczej nie zacznie z marszu naliczać kar osobom, które przesadnie ulegają świątecznej atmosferze. Warto jednak zachować umiar, by potem nie musieć tłumaczyć się różowemu operatorowi ze swojego bogatego życia osobistego.

T-Mobile uspokaja

Skontaktowaliśmy się z T-Mobile i przekazano nam, że jest to wyłącznie zapis dający operatorowi prawną możliwość zareagowania w sytuacjach "nadzwyczajnych". Zapewniono nas także, że nie ma procedur, które by weryfikowały i z automatu karały użytkowników po przekroczeniu powyższych limitów. Każdy przypadek jest analizowany indywidualnie. Dlatego też zwykli użytkownicy (a nawet tacy mniej zwykli :-)) nie mają powodu do zawracania sobie głowy tymi zapisami regulaminów. T-Mobile wspomniał także, że tego typu zapisy są spotykane również u innych operatorów w Europie.

Zobacz: regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych T-Mobile, ważny od 6.10.2017

Źródło tekstu: wł

Komentarze
Zaloguj się
181. wlo
0

2017-12-28 14:01:33

ReVoLTEa - kończy mi się 2-letnia umowa w abonamencie... Przez cały okres ani raz nie miałem problemu z robieniem ze mną przez operatora co chciał... Więcej Ci powiem. Nie będę przedłużał umowy. Pozostanę na warunkach jakie dostałem niemal 2 lata temu. Czemu? Proste. Warunki mam lepsze niż dają po ostatnich zmianach związanych z roamingiem ;-)W prepaidzie jedyne co możesz zrobić po zmianach w ofercie to szukać nowej oferty, która Cię zadowoli. Mi nie mogą zmienić oferty jaką mam w umowie - bo zgodnie z umową obowiązuje do końca umowy o świadczenie usług. A nie zamierzam zakończyć korzystania z usług mojego operatora ;-)

Odpowiedz

180. wlo
0

2017-12-28 13:56:13

toms - prawnik jak strażak - potrzebne zawody ;-)Też mam problem z tolerowaniem tego środowiska... Ale gdybym miał możliwości (głównie czas) i chęci (z tym z wiekiem coraz gorzej), zapisałbym się na studia prawnicze - żeby je skończyć i uzyskać dyplom ;-)

Odpowiedz

179. ReVoLTEa
0

2017-12-27 18:04:42

@toms I doszliśmy do sedna, najlepszy jest prepaid. Bo wiedzą że cię nie oszukają, bo poprostu zwyczajnie spuścisz ich do śmietnika, a abo będą robić z tobą co będą chcieli i musisz płacić.Do mnie przychodzili naciągacze na internet z tzw. kablówek. Koleś mi nawija o cenach coś za 79,90, że 20Mbps będę miał itd. że router ble ble ble, a ja do kolesia: A ja mam modem Hua E3372 wpięty do laptopa, codziennie powtarzalne parametry 40Mbps DL w Orange (mieszkam niedaleko 3 stacji N!) , po co mi routery ,wasze instalacje? Mam szybki bezpieczny internet za grosze biorąc pod uwagę staż w prepaidzie Orange i ich bonusy. Kolesiowi mowę odjęło i poszedł, i spokój od tamtego czasu.

Odpowiedz

178. toms
1

2017-12-27 16:11:46

177- brzydzę się prawnikami, ale zwyczajnie rozumiem, że zmiana na niekorzyść użytkownika warunków kontraktu pozwala rozwiązać umowę bez konsekwencji. I dlatego jestem wrogiem wszelkich umów. Jeśli już jakieś zawieram, to na zasadzie zła koniecznego.

Odpowiedz

177. wlo
-2

2017-12-26 23:22:03

Podobnie zmiany wynikające z przepisów prawa - czy są innymi zmianami regulaminu niż wynikające z woli stron? Zmiana to zmiana. Wg Ciebie regulamin nie powinien być zmieniany w tym zakresie, bo jest tym, który obowiązywał kiedy Ty umowę zawierałaś?

Odpowiedz

176. wlo
-2

2017-12-26 23:20:14

175 - zatem jeśli 15 lat temu zawarłaś umowę, powinnaś płacić wg cennika z dnia zawarcia umowy? Bo cennik jest przecież integralną częścią umowy i powinien obowiązywać do jej rozwiązania?

Odpowiedz

175. ~biala
1

2017-12-26 21:41:18

Może się okazać, że TM więcej straci na skardze klienta, który doniesie do UKE, że nie został w prawidłowy sposób powiadomiony o prawie do zerwania umowy niż na klientach, którzy z możliwości rozwiązania umowy by skorzystali:)Z mojego punktu widzenia operator wcale nie powinien dawać możliwości bezkarnego zerwania umowy, on nie powinien przy tej umowie grzebać posługując się RŚUTem jak wytrychem:) Jeśli czytam w umowie, że RŚUT stanowi jej integralną część to mam prawo przypuszczać, że obowiązuje on do końca trwania tej umowy. To jakiś obłęd, że integralną część umowy można sobie wyciąć, zglanować i na to miejsce wstawić coś zupełnie innego. Inaczej sobie wyobrażam integralność:) a fakt że klient został uprzedzony o zmianie niczego nie usprawiedliwia.

Odpowiedz

174. ~-abc
1

2017-12-26 21:10:14

tylko wiadomo jak sa umowy podpisywane ze sprzetem w T ,gdzie część abo jest rabatowana czasami do 1pln/miech przez cala umowe,a suma rat za sprzet wychodzi wiecej niz sprzet kupiony w jakimkolwiek elektro-markecie,stad T nic nie traci przy rozwiazaniu umowy.

Odpowiedz

173. ~AbonentCyfrowegoShitu
1

2017-12-26 19:29:52

Nagłośnienie tej konkretnej sprawy to może być początek uregulowania tych pseudo nolimitów i zainteresowania się odpowiednich urzędów tematem wciskania kitu przez operatorów.

Odpowiedz

172. ~AbonentCyfrowegoShitu
1

2017-12-26 19:24:27

No to od jutra mozna pisać do UOKiK, może być ciekawie, a z drugiej strony to co takie T mobile nie ma prawników na etacie kancelarii? Oni nie wiedzą że wypuszczają takiego babola? Przecież to jest tak śmierdząca sprawa że musi wypłynąć.

Odpowiedz

171. ~Piotr
1

2017-12-26 18:08:36

Rodzi się oczywiste pytanie: czy ktoś z czytelników Telepolis poinformował już UOKiK oraz UKE o tym niebywałym przekręcie? Bo coś wydaje mi się, że póki co T-Mobile czuje się całkowicie bezkarnie.

Odpowiedz

170. jarekt
1

2017-12-26 17:46:43

Mówiąc krótko: przekręt stulecia w T-Mobile.

Odpowiedz

169. jarekt
0

2017-12-26 17:43:57

...(ciąg dalszy bo ucięło)Przy zmianach regulaminu świadczenia usług lub zmianach cennika skutkujących podwyższeniem cen możliwe jest rozstanie się z operatorem bez ponoszenia konsekwencji finansowych. Nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy konieczność zmiany regulaminu lub cennik wynika ze zmiany przepisów prawa, uznania jakiejś klauzuli za niedozwoloną albo z decyzji wydanej przez Prezesa UKE, na podstawie art. 63 ust. 2a Prawa telekomunikacyjnego. W takiej sytuacji jeśli przy zawieraniu umowy abonent otrzymał ulgę, to przy wypowiadaniu umowy z powodu zmian w regulaminie operator może żądać zwrotu części ulgi przyznanej abonentowi przy zawieraniu umowy (pomniejszonej jednak proporcjonalnie za okres od zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania).

Odpowiedz

168. jarekt
0

2017-12-26 17:43:56

...(ciąg dalszy bo ucięło)Przy zmianach regulaminu świadczenia usług lub zmianach cennika skutkujących podwyższeniem cen możliwe jest rozstanie się z operatorem bez ponoszenia konsekwencji finansowych. Nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy konieczność zmiany regulaminu lub cennik wynika ze zmiany przepisów prawa, uznania jakiejś klauzuli za niedozwoloną albo z decyzji wydanej przez Prezesa UKE, na podstawie art. 63 ust. 2a Prawa telekomunikacyjnego. W takiej sytuacji jeśli przy zawieraniu umowy abonent otrzymał ulgę, to przy wypowiadaniu umowy z powodu zmian w regulaminie operator może żądać zwrotu części ulgi przyznanej abonentowi przy zawieraniu umowy (pomniejszonej jednak proporcjonalnie za okres od zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania).

Odpowiedz

167. jarekt
0

2017-12-26 17:43:03

UOKiK:Czy operator może samodzielnie zmienić regulamin świadczenia usług? Czy nowy regulamin mnie obowiązuje? Co zrobić, jeśli nie akceptuję nowego regulaminu?Regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych jest wzorcem umownym. Kodeks cywilny i ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2004 r. nr 171, poz. 1800 ze zm.) regulują konsekwencje zmiany regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych w trakcie trwania umowy.Operator telekomunikacyjny może samodzielnie zmienić regulamin świadczenia usług lub cennik, jeżeli w umowie zawarta jest odpowiednia klauzula modyfikacyjna określająca precyzyjnie przesłanki dokonania zmiany, zakres oraz tryb wprowadzanych zmian, a wskazane w klauzuli okoliczności rzeczywiście wystąpiły. W takiej sytuacji konsumentowi przysługuje prawo do wypowiedzenia umowy.Operator telekomunikacyjny powinien także powiadomić konsumenta o dokonanych zmianach z wyprzedzeniem co najmniej jednego miesiąca przed wprowadzeniem ich w życie. Okres ten może być krótszy, jeżeli konieczność dokonania zamiany regulaminu wynikała z przepisów prawa lub decyzji Prezesa UKE, a przepisy te zostały opublikowane z wyprzedzeniem krótszym niż miesiąc przed ich wejściem w życie lub okres taki wynika z decyzji Prezesa UKE. Jednocześnie operator telekomunikacyjny winien poinformować konsumenta o przysługującym mu prawie wypowiedzenia umowy w przypadku braku akceptacji proponowanych zmian.Jeśli konsument nie wypowie umowy w najbliższym możliwym terminie wypowiedzenia, to oznacza to, że akceptuje zmiany i od tej pory jest związany nowym regulaminem. Termin na realizację przez konsumenta prawa do wypowiedzenia umowy nie powinien być krótszy niż do dnia wejścia w życie proponowanych zmian regulaminu.Przy zmianach regulaminu świadczenia usług lub zmianach cennika skutkujących podwyższeniem cen możliwe jest rozstanie się z operatorem bez ponoszenia konsekwencji f

Odpowiedz